Re: katedra i muzyka
z reguły masz do wyboru niejakiego pana Wacława albo Peruckiego. Perucki jest dyr. Filharmonii i jest bardziej zajęty, na pewno gra lepiej od Wacława - chociaż ja akurat nie jestem fanką jego interpretacji (co nie zmienia faktu, że uważam go za mistrza i bardzo szanuję). Jeśli nie przywiązujesz do muzyki ponadprzeciętnej uwagi to Wacław nie jest zły, gra z uczuciem i podstawowe kawałki ma dobrze przetrenowane. Dla mnie to jednak za mało. Nie wiem ile sie płaci jednemu i drugiemu, bo ja jestem w świecie organowym "od środka" i troche inne zasady mnie obowiązują. Jeśli nie ędziesz chciała organisty Wacława, a Perucki nie będzie mógł, albo będzie drogi albo coś jeszcze to gorąco polecam Gedymina Grubbę - to student Peruckiego (już absolwent oczywiście), wybitnie utalentowany, w dodatku kompozytor i jeszcze bardzo miły. Nie wiem czy podejmuje sie takich fuch, ale gra tam koncerty organowe latem dla turystów, więc chyba tak.
0
0