kłopot z menu!
mam do Was pytanko,
czy na Waszych zamówieniach menu z knajpek i restauracji były podane wagi np. porcji mięsa?
Pytam bo ostatnio usłyszałąm rozmowę kogoś kto miał wesele w miejscu, gdzie ja będę mieć za 2 tygodnie.
Otóż Pani przestrzegała przed tamtym miejsce, ponieważ obsługa pozbawiła ją jakiejśc ilość wódki, była nie miłą dla gości a porcje były małe i do tego menu było różne od zamówionego. Gdy płacicli za jedzenie właściciel powiedział że każdy wyjdzie najedzony i jeszcze wezmą sporą ilość jedzenia do domu. Wyszłi niedojedzeni a do domu zabrali pozostały chleb i jakieś resztki ciasta.
Jak się ustrzec przed taką niespodzianką? Założyć kłodke na lodówke z wódką? a jak sprawdzić ilość porcji mięsa, przecież nie będę w kiecce stać w kuchni przy wadze i sprawdzać.Właściciel nie bardzo się zgodzi na umowę z gramaturą porcji a na zamianę sali jest już za późno.
Macie jaieś włąsne dośwaidczenia i rozwiązania takiej dziwnej sytuacji??
pozdrawiam
czy na Waszych zamówieniach menu z knajpek i restauracji były podane wagi np. porcji mięsa?
Pytam bo ostatnio usłyszałąm rozmowę kogoś kto miał wesele w miejscu, gdzie ja będę mieć za 2 tygodnie.
Otóż Pani przestrzegała przed tamtym miejsce, ponieważ obsługa pozbawiła ją jakiejśc ilość wódki, była nie miłą dla gości a porcje były małe i do tego menu było różne od zamówionego. Gdy płacicli za jedzenie właściciel powiedział że każdy wyjdzie najedzony i jeszcze wezmą sporą ilość jedzenia do domu. Wyszłi niedojedzeni a do domu zabrali pozostały chleb i jakieś resztki ciasta.
Jak się ustrzec przed taką niespodzianką? Założyć kłodke na lodówke z wódką? a jak sprawdzić ilość porcji mięsa, przecież nie będę w kiecce stać w kuchni przy wadze i sprawdzać.Właściciel nie bardzo się zgodzi na umowę z gramaturą porcji a na zamianę sali jest już za późno.
Macie jaieś włąsne dośwaidczenia i rozwiązania takiej dziwnej sytuacji??
pozdrawiam

