kłopot z menu!

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
mam do Was pytanko,
czy na Waszych zamówieniach menu z knajpek i restauracji były podane wagi np. porcji mięsa?
Pytam bo ostatnio usłyszałąm rozmowę kogoś kto miał wesele w miejscu, gdzie ja będę mieć za 2 tygodnie.
Otóż Pani przestrzegała przed tamtym miejsce, ponieważ obsługa pozbawiła ją jakiejśc ilość wódki, była nie miłą dla gości a porcje były małe i do tego menu było różne od zamówionego. Gdy płacicli za jedzenie właściciel powiedział że każdy wyjdzie najedzony i jeszcze wezmą sporą ilość jedzenia do domu. Wyszłi niedojedzeni a do domu zabrali pozostały chleb i jakieś resztki ciasta.
Jak się ustrzec przed taką niespodzianką? Założyć kłodke na lodówke z wódką? a jak sprawdzić ilość porcji mięsa, przecież nie będę w kiecce stać w kuchni przy wadze i sprawdzać.Właściciel nie bardzo się zgodzi na umowę z gramaturą porcji a na zamianę sali jest już za późno.
Macie jaieś włąsne dośwaidczenia i rozwiązania takiej dziwnej sytuacji??
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

Co do wódki, to u nas jest tak, ze mamy osobne pomieszczenie na wodke, a klucze do powmieszczenia ma nasz swiadek, wiec problemu nie ma.
A co do jedzonka? Hm... nie mam planu,chyba trezba im zaufac

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

no tak, ale przecież świadek nie będzie rozstawiał wódki na stołach... u nas wódka będzie stać w kubełkach z lodem, więc trudno się tym zajmować podczas wesela. Też się nad tym zastanwaiałam jak to wyjdzie... mam nadzieję, że będzie ok. CHyba najrozsądniej zrobić nalepki na butelki i żądac zwrotu pustych butelek po weselu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

Dobry pomysl z tymi naklejkami i zwrotem, ale nie wiem czy sie zgodza, bo chyba tak glupio bedzie pilnowac wszystkich butelek. U nas wodke bedzie rozstawial swiadek, tak zaproponowal a my sie chetnie zgodzilismy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

Z tymi naklejkami i liczeniem pustych butelek to dobry pomysl, tylko ze tez moga przelac. Nigdy sie nie ustrzezemy przed brakiem kilku butelek, a z tego co wiem to co niektorzy goscie tez wynosza :) Trzeba wiec chyba wliczyc w koszty.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

Nie chcę siać defetyzmu.. ale nie pomyślałaś o tym, że dodatkowy komplet kluczy u kelnerów to nie problem??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

;) ale nie martwcie, z wódką z reguły tak bywa,że jej ubywa nie zawsze tak jak chcemy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

Wódkę mieliśmy w osobnym pomieszczeniu i na początku uzgodniliśmy czy my będziemy ją roznosic czy kelnerzy, zgodziliśmy się na kelnerów.
Co do jedzenia to nikt nigdy nei mówił jakie to będą porcje, od dawna wiedzieliśmy że w danym lokalu dają dużo jedzenia i tak też było.
Do kelnerów mieliśmy pełne zaufanie, są to ludzie którzy pracują w tym lokalyu juz naprawdę długo.
Jeżeli bym usłyszałą jakies dziwne rzeczy to bym się zastanawiała.
U nas jedzenia zostało tyle że jeszzce przez tydzień po weselu jedliśmy to w domu.
Dodam że jedzenie z wesela było podawane na poprawinach i jeszzce sporo zostało do domu, moglismy to wziąc i soki i owoce, w końcu za to zapłaciliśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

U nas dosłownie mamy własną duużą lodówke i własna kłódkę. Za każdym pobraniem alkoholu pani Barmanka kwituje ile wzięła, więc ja się nie martwię wogóle.
A wódke chlodzimy juz od piątku wieczór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: kłopot z menu!

Czy mozesz zdradzic gdzie takie problemy byly, bp jestem w trakcie podejmowania decyzji co do sali (Bartan/Hanza) i mam nadzieje, ze to nie bylo wlasnie w zadnym z nich, chic tak samo mowia, ze jedzenia bardzo duzo i ze do domu sie wynosci itd....Prosze napisz gdzie to bylo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0