laura

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
witam was dziewczyny zostałam oszukana przez anglika bo miało być sprzedaż sukienki ślubnej martinsdianna9@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tu na górze tej strony jest cały wątek o tym przekręcie, trwa od ładnych kilku lat (wątek założony w 2011 i cały czas są wpisy na bieżąco).
Współczuję, że dałaś się nabrać i nie sprawdziłaś gościa w necie zanim dałaś mu w ciemno suknię.
Niech to będzie nauczką dla innych.
Sama miałam mnóstwo maili tego typu, trwało to ok. 8 m-cy, czasem po kilka dziennie. Ceny szły w górę aby tylko wysłać kieckę. Nie dajcie się nabijać w butelkę!
PS- ostatecznie moją kieckę kupiła dziewczyna, która przyjechała do mnie do domu, zabrała suknię osobiście i zapłaciła gotówką od ręki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Co zamiast ciężkiego dymu na pierwszy taniec? (3 odpowiedzi)

Nie chcemy ciężkiego dymu przy pierwszym tańcu. Co innego można zorganizować, żeby dodać trochę...

ile planujecie wydać na ślub i wesele? (220 odpowiedzi)

znalazłam na forum podobny wątek, jednak tam dziewczyny wypisywały tylko kwoty, a nie o to mi...