dziwię się wysokim notom tego filmu
jeśli ktoś choć trochę zna historię Srebrenicy, to ten film jest potwornie nudny. Tu od pierwszej sceny fabuła jest tak oczywista i przewidywalna, tak płaska, że ręka podświadomie po komórkę wędruje. Żadnych dramatów moralnych, żadnych zmian bohaterów, żadnych nieoczekiwanych zwrotów, żadnego spojrzenia z różnych stron (wątku o tym, że Srebrenica - strefa bezpieczna - była wykorzystywana przez Bośniakow jako kryjówka do wypadów), żadnych rozterek bohaterów, którzy nie potrafią się jednoznacznie po którejś stronie opowiedzieć, zero zarysowania historii konfliktu, zero spojrzenia od strony Holendrów. Spodziewałem się bardzo wiele, ale srogo zawiodłem. Takie 6/10 i to tylko z uwagi na chęci reżyserki.
** spoiler**
Siedzisz od początku i sobie myślisz- głupia baba ich zabije. I zabija. I koniec. Nic więcej ten film nie wnosi.
1
3