Ok
Aż nie mogę uwierzyć, że tutaj opinie są aż tak euforyczne, ale oczywiście każdy ma prawo do własnego punktu widzenia. Dla mnie AH to dość spory zawód, właściwie skupiłam się na aktorstwie, a właściwie fajerwerkach aktorskich ze strony J.Law, Christiana Bale'a oraz Amy Adams. Są rewelacyjni i dużym błędem jest obsesyjne wręcz nominowanie do nagród samych pań. Bale wspina się na wyżyny swojego talentu. Jedna z jego najlepszych ról. Niestety film jest za długi, nudnawy, aż tak bardzo nie wciąga. Najlepszy był zdynamizowany trailer. Mógł powstać film kultowy i wybitny, a powstał film po prostu dobry. Scenarzysta / reżyser za bardzo to wszystko rozwlekli, skrócony o pół godziny, z szybciej zagęszczającą się intrygą byłby po prostu bardziej esencjonalny, wartki. Gdyby zatrudnić inną obsadę, która w tym momencie ratuje film, całość projektu nie wzbudziłaby większego zainteresowania. Reżyser miał szczęście, że zebrał taką ekipę. Aha i brawo dla autorów scenografii, kostiumów, fryzur, dodatków - stylizacje są świetne. Czy iść do kina - niekoniecznie, film spokojnie można obejrzeć w domu w niedzielne popołudnie.
4
1