Maseczki vs sklep

Maseczki zakłada się na usta i nos , nie na brodę czy czoło . W sklepie bardzo dużo osób zakłada maskę w takie czesci twarzy ze zastanawiam po co tak
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2

Bo coraz większej części społeczeństwa wydaje się że jest już "po": "Bo nie ma cię co bać", "bo się ciężko oddycha", "bo okulary parują", "bo to nic nie daje - tu się mści kampania medialna że maseczki nic nie dają. I proszę o to efekt!
W ostatni weekend w Lidlu, dwie niecierpliwe panie niemal wlazły mi na plecy w kolejce żeby bliżej kasy stać. Na zwróconą uwagę jeszcze zobaczyłem ładnego focha.
Wystarczy się rozejrzeć jak po Baninie chodzą ludzie. coraz więcej jest tych "mondrych'' co wiedzą lepiej o maseczkach.
Na szczęście dzięki wcześniejszym radykalnym ograniczeniom udaje się zmniejszyć rozprzestrzenianie się tej choroby.
Gdyby u Nas wprowadzono te same zasady co w Szwecji...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 10

Prawda jest taka ze powinno się odizolować po 60 roku życia z grupy ryzyka . A cała reszta powinna do pracy wrócić i szkoły , by teraz kiedy wirus traci na mocy zgodnie z zasada ocieplenia a organizm jest silniejszy niż pora jesienno zimowa . Teraz można przejść go znacznie łagodniej . Gospodarka by ożyła . A ludzie z grupy ryzyka z restrykcjami.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 10

Tylko widzisz, w Szwecji prawie w ogóle nie było restrykcji ;)
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

Widzę: Są zalecenia a ludzie potrafią się dostosować. U nas jak widać doskonale to się nie uda. Musi być zakaz, ktoś z bloczkiem mandatowym na każdym rogu, stanie po 30 min w kolejce przed sklepem. Nie może być normalnie, sami nie potrafimy się zdyscyplinować.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Przestań ogladać TVP i inne!
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: Maseczki vs sklep

Niedługo sobie założą dwie sztuki na biust, bo już nie wiedza przecież gdzie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Osoby biegające po sklepie lub w skupiskach ludzi bez maseczek powinni być wyłapywani i karani.
Jest przepis to trzeba się dostosować.
Źle ubrana maseczka lub jej brak - wypraszamy ze sklepu i zapraszamy na szadółki - tam jest miejsce, gdzie można być śmieciem.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 11

"Jest przepis to trzeba się dostosować."

A wiesz jak nazywa się doktryna polityczna sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa, silne przywództwo i solidaryzm społeczny? W Polsce pada na podatny grunt...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

Na drodze rozumiem, że 50 w zabudowanym, podwójna ciągła czy tego typu rzeczy to też trzeba ignorować i olewać?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

"i zapraszamy na szadółki - tam jest miejsce, gdzie można być śmieciem." ...jak tak można myśleć o ludziach :O ...bez względu na okoliczności
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

A jak określiłbyś Panią, która mimo tego że jest zarażona i powinna przebywać w domu, jedzie sobie na zakupy do sklepu i łazi w nim bez maseczki?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

mój tata jest astmatykiem i nie może (i nie musi) nosić maseczki, ale Ty wrócisz do domu zbulwersowany i wpiszesz w internet "widziałem dziś śmiecia"
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli Twój tata będąc astmatykiem i osobą starszą jednocześnie łazi po sklepie bez maseczki, to raczej nie zachowuje się rozsądnie.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

i tak te maseczki nic nie dają, jedynie z atestem nadają się do takich sytuacji, równie dobrze według obowiązujących zaleceń możesz zasłonić sobie usta i nos kawałkiem firanki z okna
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 4

Maseczki z atestem chronią Ciebie.
Maseczki ręcznie robione chronią innych przed Tobą.

Zmniejszają promień rozsiewania się tego, co Ci z ust wylatuje. Jeśli jest tam wirus, to nie poleci na 2m tylko 0,5m lub mniej.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4

Większośc osób spacerujących faktycznie zakłada maseczki. Niestety biegacze i mięśniopedy maseczki maja gdzieś. Nakładajcie do licha na te rozdziwione paszczęki maseczki, bo przy wysiłku właśnie wydziela się najwięcej wyziewu!!!!!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 13

Bieganie w maseczce jest niezdrowe.

W lesie nie trzeba nosić maseczki.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

Jak niezdrowe, to nie biegaj. Nie chodziło mi o las ( chyba każdy to zrozumiał ), tylko o bieganie po drodze publicznej. Czego nie rozumiesz? Zawodowi sportowcy z uwagi na epidemię potrafią się dostosować i trenować w domu. A ktoś musi rozdziawić gębę i zionąć na innych!!!!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 5

Ale noszenie tych masek to d**ilizm. Rozumiem jeszcze w sklepie ale na ulicy?

Paradoksalnie firanki, które nosimy nic nie dają. Jeśli zarażony kichnie to taki wirus nie spada magicznie na ziemię, tylko potrafi się unosić w powietrzu kilka godzin o to co. Mówimy tutaj o pomieszczeniach zamkniętych np sklep. Więc maseczki możemy wsadzić se w d...

Noszę maseczkę na ulicy pod brodą kiedy nikt nie idzie. Gdy kogoś widzę to zakładam zgodnie z przykazaniem władzy. Jak biegam to tak samo, ale w lesie zdejmuję i mam wy..bane. A noszę tylko dlatego, że szkoda mi kasy ładować na tych darmozjadów z Wiejskiej.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

Kurde, że na to nie wpadłem. Idę szyć maseczkę z firanki!

Normalnie oddychać będzie można a na dodatek legalnie
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Śmiać mi się z Was chce tępaki jedne, proszę poczytać lekturę najwybitniejszego polskiego epidemiologa i wirusologa prof. Jabłońskiego z lat 60 dotyczącą koronawirusa. A te masońskie media to wyłączcie bo już macie tak otępiałe głowy, że nie długo media zrobią z Wami co chcą. A tak nawiasem mówiąc to od początku cywilizacji, przez starożytność i średniowiecze noszenie maski na twarzy oznacza całkowitą uległość, niewolnictwo i całkowite podporządkowanie się swojemu panu a we współczesności jest to pewien fetysz wykorzystywany wiadomo kiedy. No co za barany jedne.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 12

https://milanos.pl/vid-194597-Wic-to-wszystko-to-jedna-wielka-ciema.html
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

To poczytaj jeszcze trochę książek i wróć do nas...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: Maseczki vs sklep

Maseczki tak chronią przed koronawirusem jak stringi przed mrozem. Każą nam chodzić z bawełnianymi szmatami na twarzach, które przed niczym nie chronią, a jedynie wielu utrudnia oddychanie. Lekarz na sali operacyjnej co pół godziny zmienia maseczkę bo tylko wówczas ma jej noszenie sens, tymczasem widzę w maseczkach mnóstwo osób w autach. Głupota. Za chwilę będą mieli poważne infekcje gardła i w panice pobiegną do szpitala, w obawie przed koronawirus. Maseczki na zewnątrz to juz podwójna głupota. Wystarczy myć ręce, nie dotykać nią twarzy..
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Maseczka w aucie - głupota.
Maseczka na spacerze - głupota jeśli obok nie ma ludzi, jeśli idziesz i mijasz się co chwilę, to zmień miejsce spaceru albo łaź w maseczce.
Maseczka w sklepie - jak najbardziej wskazana.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja do sklepu będe teraz zakładał stringi, ma być zakryty nos i usta...
Wczoraj w lokalnym dyskoncie jakoś większość bez rękawiczek a to zalecenie nie zostało zniesione, wiszą foliowe może nie idealne, ale jest maszyna do dezynfekcji rąk a każdy w upie myślą że maseczki ich uratują jak przyniosą macany towar przez poprzednika może nosiciela i go dotkną?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rękawiczki i maseczki w sklepach są obowiązkowe.
Osoby bez powinny być wypraszane.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

....ta, a jak ktoś założy rękawiczki a potem pogrzebie w du***ie ta ten to jest sterylny, no przecież ma rękawiczki które już 15 razy miał na rękach
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Maseczki vs sklep

A jak Szumowski powie, że przeciwko Covid trzeba zakładać kondoma na głowę to też założysz. Noszenie maseczki tej samej dłużej jak 15 minut może powodować choroby skóry, układu iddechowego(wdychanie wydychanego powietrza) i wiele innych, a przed niczym Cię nie uchroni. Co do rozprzestrzeniania choroby to tylko robią to osoby objawowo, które kaszla i kichają to po co mają to nosić bezobjawowi, a tym bardziej zdrowi? Jeżeli boisz się pseudochoroby, przy współudziale której zmarło 600ludzi przez 2 miesiące przy łącznej średniej zgonów 1300 dziennie od kilku lat w kraju to już nie wychodź w ogóle z domu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

Przypominam, że nie dla wszystkich są obowiązkowe maseczki. Nawet w sklepie!

Chociaż jak patrzę na co niektóre "glonojady" to stwierdzam, że w sumie po .... jej maseczka. Skoro dłutem i młotkiem można "maseczkę" z twarzy zdejmować ;)

"maseczka" nowy rodzaj tapety na twarzy ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Twierdzisz, że bezobjawowi nie roznoszą tego?
Jak nie kaszlesz albo nie kichasz to nie wyrzucasz z siebie wirusów?
A syropek jest taki mądry, że zamiast do brzuszka trafia do płucek?
Widać wybitny z Ciebie specjalista, oj wybitny.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Maseczki vs sklep

Ja czuję się dobrze: nie smarkam, nie kaszlę, nie gorączkuję ale moja żona jest pielęgniarką i codziennie po pracy wraca do domu. Jesteś pewien że chcesz się spotkać ze mną bez maseczki?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum

fotowoltaika (188 odpowiedzi)

Czy opłaca się założyć panele fotowoltaiczne.Chodzą z firmy i zachęcają do zakładania.Co sądzicie...

Nowy proboszcz (12 odpowiedzi)

"Ksiądz Jan Kucharski: To nie było palenie jakichś tam książek, ale palenie przedmiotów...