Niepokój

Mówisz jak znaki zapytania
co mnie kaleczą
i koszem pełnym zmartwień
zakwitną na parapecie

a przecież zima
i w ciepły szal otulona
szukam pamięcią ciepła
buchającego z kominka

jeszcze spokojnie zatańczę
nim zmrok dotknie jutra
i pójdę pokłonić się ziemi
pełnej niepokoju i łez
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Niepokój

lepiej spróbować zasnąć. mnie się coś w organizmie poprzestawiało i zmęczenia nie czuję. chyba wiem przez kogo. dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Niepokój

wiem o czym mówisz
czuję się podobnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Czy jesteście tu, ateiści-rodzice? Pomóżcie. (6 odpowiedzi)

Jak tłumaczycie dzieciom, czym są Święta? Jak tłumaczycie, czym jest śmierć? A nadzieja, a sens...

Jak sobie radzić z zadaniami, które wymagają błyskawicznych tłumaczeń? (3 odpowiedzi)

Zdarzyło mi się, że w pracy musiałem szybko zrozumieć teksty w innym języku, a nie miałem czasu...

Pierniki jako forma promocji (3 odpowiedzi)

Przychodzę z tematem pierników. Myślicie, że to dobry pomysł na promocję? Podrzućcie od razu...