Czytam komentarze i przecieram oczy...
Zastanawiam się komu ten film się podoba? Chyba ta sama grupa ludzi, która ogląda spektakl "Klątwa" i się nim zachwyca. Pokot pokazuje nam co siedzi w głowie Agnieszki Holland. Widać jaka to musi być nieszczęśliwa kobieta, która swoje frustracje i nieudane życie rodzinne uzewnętrznia w tym filmie. Niektórymi brutalnymi scenami obrzydza widzowi wszystko co go otacza. Tytułowa bohaterka okazuje się psychopatką i wydaje mi się, że ma wiele wspólnego z Holland.
Wyraźnie widać, że grupa docelowa filmu to uczestniczki czarnego protestu. Dlaczego tak uważam - kto inny nazwie myśliwych mordercami a jednocześnie jest za eugeniką dzieci nienarodzonych?
Pikanterii powinien sprawie dodać fakt, że film sfinansowany został przez niemiecką telewizję ZDF - tą samą, która często używa sformułowania "Polskie obozy zagłady".
Podsumowując film bardzo słaby, niespójny, ohydny. Zdziwiła mnie strasznie mała ilość osób 2 tygodnie po premierze, która była w sali. Szczerze nie polecam - pierwszy film, z którego wyszedłem przed końcem od dłuższego czasu...
8
17