> Teraz to każdy biedny wybrzydza.
Ze 3 lata temu, kiedy zamieszkałem w obecnym mieszkaniu, dałem ogłoszenie o sprzedaży pralki.
Była "jak nowa". Stan zarówno wizualny jak i techniczny bez zarzutu. Poprzedni mieszkańcy jej nie zabrali, bo była im niepotrzebna.
Mi też nie była potrzebna - miałem swoją, ładowaną od góry, która nieskończenie lepiej pasowała mi do wizji mieszkania niż ta, ładowana od frontu.
Wystawiłem ją za 100 zł.
Zero zainteresowania przez jakieś 3 m-ce. Dopiero jak wpadłem w desperację, bo znacząco mi przeszkadzała i wystawiłem za darmo, ktoś ŁASKAWIE się po nią zgłosił.
8
0