Spacerowa
Mam takie małe spostrzeżenie a pro'po tej ulicy....albo co niektórzy kierowcy nie orientują się za bardzo w przepisach,albo za bardzo dosłownie wzieli sobie nazwę tej ulicy do serca.Prosty przykład z dzsiaj- godzina 7 rano z kawałkiem ,kierunek Oliwa , ruch w tą stronę z 5 aut przede mną.Całą trasę aż do znaku ograniczającego prędkośc do 70 km/h tuż przed leśniczókwą "pędzimy" 40 w porywach do 60 km/h gdzie na tym odcinku można śmaiło jechać do 90 km/h ;).Gdyby nie to że to sobota i nie spieszyłem się zbytnio to pewnie bym i moze wyprzedził ten peleton ale że miałem spory zapas czasu to sobie pojechałem za tą radosną trzódką. Najlepsze było to że "przywódca stada" i kolejny za nim osobnik po skręceniu w ulicę Czyzewskiego jakby raptem doznali olśnienia że posiadają w swoich bolidach takie ustrojstwo jak pedał przyspieszenia i zwiekszyli prędkość na tej ulicy do 80-90 !!!!Ile dalej udało się im rozpędzić - nie sprawdzałem. ?Nie wiem - może to byli zmotoryzowani grzybiarze i stąd ich "patrolowa prędkść" w celu upolowania jakiegoś opieńka w lesie przy Spacerowej albo faktycznie ludkowie nie mający pojęcia z jaką dozwoloną prędkością można się poruszać tą ulicą. Zero problemu jak się telepią przy minimalnym ruchu, gorzej gdy dzieki nim powstają korki w dni robocze.Tam naprawdę wolno jechać do 90 km/h aż do prawie samej leśniczówki!!! No chyba że stosują zasadę jednego filmowego taksówkarza że jadą zawsze 10 km/h wolniej niz mozna :) - w tym przypadku o 10 wolniej niz im sie wydaje że można ;)

