czy ktoś wie gdzie należy zgłosić, że ktoś spala śmieci. Chodzi mi o to żeby było skutecznie. Sąsiad nie opanował sie nawet latem i np. wczoraj wieczorem też rozpalił. Po smrodzie wydaje mi się, że plastki.
Nikt nic nie zrobi, żeby sprawdzić czym się pali, to trzeba się umówić, a wiadomo, że wtedy ma się czas na ,,zatarcie śladów''. W razie niezapowiedzianej kontroli ten ktoś zwyczajnie nie musi wpuścić kontroli do domu. Ta sobie pojedzie, a on przez dzień i noc będzie czyścił piec, komin, a na sam koniec przepali go konkretnie ,,ekogroszkiem'', żeby mieć pewność, że wszystko poszło z dymem.
Proponuję zwrócić uwagę sąsiadowi osobiście, że jak nie zaprzestanie tego to się to zgłosi, może się przestraszy... A jak nie to trzeba zgłosić na gminę.
spalanie śmieci w domowych kotłowaniach nie jest nielegane ????
człowieku o czym ty piszesz !!!
1. jest nielegalne
2. jest karalne
3. jest niebezpieczne dla zdrowia
Dz.U. ??
Btw w wątku nie było mowy o przydomowym "kotle" więc proszę nie dodawać nic od siebie..
Jak tak dalej będzie to się okaże "moje widzimisie" jest ponad polskie prawo :O a to już krok do czegoś co pokazuje Korwin M.
eh próżne słowa. W Baninie mieszkają ludzie, którzy uważają że Rolniczą można zapier$#%#$%lać 90 km/h bo przecież nie ma znaku ograniczenia prędkości
im dłużej tu mieszkam, tym bardziej jestem przekonany że mój kolejny dom będzie na pewno z dala od Kaszubów