Proponuje na petli zrobic miejsce spotkan ,,poetów''. Oni maja nadmiar wolnego czasu i z powodzeniem moga ogarnąć ten teren. Z okazji tago powstanie nie jeden wiersz.
Po prostu ulegną naturalnemu rozkładowi. Papier, plastiki rozkładają się w ciągu kilkuset lat. Psie odchody w ciągu kilku dni. To jedna rzecz. Druga: gdzie właściciele psów mają wyrzucać torebki z psimi kupami? Śmietników w Baninie brak.
Grażyna bardzo bym chciała aby te kupy rozkładały się w kilka dni,niestety tak nie jest :-) woreczek właściciel zabiera do siebie i wyrzuca w swoim śmietniku
Zgadzam się: trzeba po sobie sprzątać. Jakkolwiek bardziej przeszkadzają mi butelki, papiery, folie, hałdy gruzu, wyrzucane za płot zielone odpady (albo co gorsza wywożone do lasu) niż psie kupy. Mam wrażenie, że psie kupy to niewielki procent śmieci jakie są w Baninie.