Z której części ul. Księżycowej? Był kastrowany? Oddalał się kiedyś od domu? Mój kot-kastrat (mieszaniec z syberyjskim szary) zaginął ponad tydz.temu i nie oddalał się zbytnio od domu. Przykro mi, może wrócą.
Kot zawsze wraca chyba ,ze ktoś go zamknął lub wywiózł daleko, ostatecznie zrobił krzywdę (mam nadzieję, że nie ma w Baninie złych ludzi). Dzięki za każde info.
Jak brytyjski to bardzo wychowany. Chodzi w kapeluszu i wita sie nawet z żywopłotem. Napewno chodzi pod prąd, pyka fajkę, a o 17 pije herbatkę i je ciastko. Łatwo wyśledzić, wystarczy pochodzić po pobliskich pubach w dniu meczu Chelsea z Manchasterem.