Zwątpienie
Szukam pracy prawie 2 lata. Mam wyższe techniczne wykształcenie. Pracowałem w swoim zawodzie. Na rozmowy przygotowuję się merytorycznie i ostatnio Pani stwierdziła nawet,że dobrze jestem przygotowany, ale cóż było 15 osób chętnych....Do sklepu nawet nie chcą mnie, mimo że modyfikuję swoje cv (wykreślam studia).
Od roku nie jestem zarejestrowany w PUP. Obecnie jestem spoza Trójmiasta i będę zmuszony wrócić do rodziców, bo sobie nie daję radę. Mam normalnie ochotę strzelić sobie w łeb...dziewczyna powiedziała,że nie widzi nas w przyszłości (jesteśmy razem od 9 lat), lata lecą. Zwątpiłem,że znajdę jakąkolwiek pracę.
Od roku nie jestem zarejestrowany w PUP. Obecnie jestem spoza Trójmiasta i będę zmuszony wrócić do rodziców, bo sobie nie daję radę. Mam normalnie ochotę strzelić sobie w łeb...dziewczyna powiedziała,że nie widzi nas w przyszłości (jesteśmy razem od 9 lat), lata lecą. Zwątpiłem,że znajdę jakąkolwiek pracę.

