To nie jest fim o Jobsie
~Miłośnik Bzdur
(12 lat temu)
Film nie jest wcale taki zły jak naokoło się pisze. Ma dwie główne wady: kończy się w połowie historii a Jobsa gra ktoś kto aktorem zdecydowanie nie jest. Kiepskie aktorstwo polegające głównie na przyklejeniu sobie głupkowatego półuśmieszku na cały film przekłada się na to, że postać jest nieprzekonująca i nie budząca emocji, Jobsa ani się lubi ani podziwia.
Film mógłby być materiałem szkoleniowym do marketingu gdyż pełno w nim wtrętów o tym, jak kreować rynek na coś czego nigdy wcześniej nie było, o tym że nie kupuje się towaru tylko korzyści z jego posiadania, o tym że pasja jest najlepszym motorem wszelkich działań i tak dalej, i tak dalej....
Osoby mające pojęcie o biznesie uśmiechną się pobłażliwie nad oczywistością podawanych prawd, dla innych być może będzie to nawet ciekawe.
Odniosłem wrażenie, że twórcom najbardziej zaimponował biznesowy sukces Apple, nie widać zrozumienia, że sukces ten jest jedynie efektem wizjonerstwa i pasji Jobsa a przede wszystkim tego, że prawdziwy sukces rynkowy Apple odniosło dopiero w ostatnich latach czyli w okresie, o którym w filmie nie ma ani słowa.
Główne uczucie jakie mi towarzyszy w tej chwili to złość na to, że o iPodzie, iPadzie, iPhonie i całej serii urządzeń iXYZ, które mamy w domu lub w kieszeni nie ma w filmie ani słowa. Czuję się rozczarowany i nabity w butelkę bo to w filmie mogłoby być najciekawsze.
Tytuł filmu jest po prostu mylący - TO NIE JEST FILM O JOBSIE, to jest film o tym, jak rodziło się Apple. Jeżeli ktoś ma ochotę obejrzeć film i nie rozczarować się to radzę mieć w głowie tytuł typu "Początki APPLE", w żadnym wypadku nie "JOBS". To nie Jobs jest podmiotem tego filmu lecz Apple a mówiąc jeszcze precyzyjniej sukces jaki Apple odniosło na rynku.
Tak czy inaczej z jednej strony film jest słaby ale za to opowiadana historia pasjonująca. W ogólnym rozrachunku myślę, że warto jednak wybrać się do kina. Wzbogacicie się o wiedzę (wprawdzie szczątkową ale zawsze) o tworzeniu się biznesu komputerowego w Stanach. Z pewną nieśmiałością polecam.
15
6