Tulipany to od razu jak śniegi stopnieją wsadzamy , no, a te nasturcje to tylko w doniczki możesz wsadzić i jak słońce wyjdzie to je wystawiać nie sobie rosną.
Matko święta, jakie krety u mnie były, jakieś zmutowanez uzbrojone w działa wodne nacieraly na wszytko i na wszystkich. Leszek już sie uspokoił, pewnie go zalały te nasze kretony. A tak poza tym spokój.