Re: praca francja-papryka
Jaki ku... wyjazd? Ile razy jeszcze to samo? Przecież scenariusz przy tych wałkach jest ciągle ten sam, a tyle ludzi się jeszcze nabiera...
To są wszystkie hiszpańskie numery, siedzi paru cwaniaków i robi dobry biznes. To jest tak samo jak ja czy ktoś z Was wrzuciłby ogłoszenie, wpisał nazwę pierwszej lepszej firmy z Hiszpanii typu ''frutas y verduras .. coś tam'' żeby brzmiało wiarygodniej, pare detali z du..y wziętych typu stawka 7 czy 8 euro, i ogłoszenie gotowe. Nawet może nie chcieć od razu kasy, ale potem nagle przed Waszym rzekomym wyjazdem dostaniecie telefon, że trzeba wpłacić 300 euro, bo mieszkanie musi Wam załatwić, a właściciel się śpieszy - albo coś w tym stylu ;) Po czym już więcej nie uda Wam się z nim skontaktować, a w rzekomej firmie, pod którą się podszywa taki gość, nikt go nie zna. I zawsze podobny scenariusz, a i tak trochę jeleni sie nabierze ;]
1
0