wody opadowe

http://www.zukowo.pl/Odprowadzanie_wod_opadowych_w_Baninie,10,4336
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skoro deweloperka buduje masowo a rynny wyprowadza na drogę to gdzie ta woda ma spływać? Coraz wiecej miejsc jest zalewanych i dziwnym trafem kałuże coraz wieksze pojawiaja sie przy nowych osiedlach ,kameralnych bliźniakach itd.Obudziło sie starostwo minimum 6 lat po czasie.A kto wydaje pozwolenia jak nie oni?,kto to kontroluję? Ta gmina to kraina z cyku -"to nie my- to władze gminy,- to nie my -to starostwo,to nie my- to nadzór...Jak to jest że władze samorządowę nie potrafią działać wspólnie ,komunikować się i podejmować wspólne działania dla rozwiązania problemu? To jeszcze tylko 5 lat będzie zalewac drogi bo zanim zaprojektuą,wybudują zaczną robic kanalizacje.....
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ta inwestycja powinna zostać wykonana przed jakąkolwiek inwestycją związaną z budową nowych osiedli czyli jak dobrze liczę jakieś 12 lat temu, ale przecież to nic nowego ,że w naszym kraju robi się wszystko od d*p* strony
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak gmina ma przewidzieć które pole kupi developer i zacznie budować ;)

Problemem Banina jest dość losowy rozrzut zabudowy... nikt nie sprzedaje ziemi po kolei tylko na wyrywki w różnych miejscach
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Losowo nie losowo, to Gmina wydaje warunki zabudowy a powiat tylko przyklepuje pozwolenie na budowę, myśleć trzeba do przodu a niestety jest na razie "jakoś to będzie"... i jest h...d.... i kamieni kup.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

moj deweloper wybudował odwodnienia terenu i nawet drogę a później my mieszkańcy przekazaliśmy je miastu. Można-oczywiście ale jak się bierze dewelopera to oczywiście z głową i nie mam później żali do Państwa ze nie mam drogi albo że mi wilgoc wchodzi od podłogi .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Każdy deweloper który zaczął budowę najpierw powinien wykonać drenaz terenu i odpowiednie odwodnienia -tak robi każdy szanujący sie deweloper bo później wiadomo którędy wilgoć wchodzi najszybciej .Zresztą jak się kupuje "dom" w cenie mieszkania to czego się spodziewać cudów nie ma,później jest tylko "dom " z grzybem lub basenem w salonie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tępe lecz chciwe nieroby gminne nie wiedziały, że jeśli wydawane są pozwolenia na budowę, to deweloperka będzie budować, a ludzie mieszkać i jeździć oraz chodzić? Ciekawe, co będzie, jak właściciele prywatnych dróg w końcu się wkurzą i przy kolejnych deszczach zamkną wjazd (np. osiedle Rodzinne, które służy jako jedyny objazd w przypadku zalania Pszennej w okolicach skrzyżowania z Rolniczą)? Ciekawe jest też, że największe rozlewiska tworzą się w okolicach genialnych progów zwalniających, natomiast największe z nich, koło hurtowni budowlanej, która utwardziła solidny kawał placu i teraz zalewa okolice...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

A jak byś komentował, jakby starostostwo odmówiło Ci wydania pozwolenia na budowę na Twojej działce na terenie który w MPZ jest przeznaczony na budownictwo ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pan kotek by to zrozumiał i zgodziłby się z decyzją urzędnika. Widzieć wszystko dookoła, ale nic u siebie. Typowa mentalność.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Czy potrafisz czytać ze zrozumieniem? Czy może nie odróżniasz burmistrza od starosty? W którym miejscu zgłosiłem pretensje do starostwa? Plan zagospodarowania uchwala gmina, starostwo jedynie wydaje pozwolenia na jego podstawie. GMINNE urzędasy dobrze więc wiedziały, że na tych terenach będą budować i miały zas.any obowiązek przygotować się na to. Jeżeli nie mieli takiej możliwości, nie wolno im było uchwalać takiego planu. No, ale wtedy kaska nie wpadałaby do kieszeni bez dna...
Mam - słabą, ale mam - nadzieję, że kiedyś prokuratura zajmie się władzami gminy Żukowo - zarówno poprzednimi, jak i aktualnymi.

P.S.
Telefonów do pana R. nie polecam - do niczego nie prowadzą, a człowiek się niepotrzebnie zdenerwuje. TYLKO forma pisemna z jasno wyrażonym żądaniem pisemnej odpowiedzi w terminie przewidzianym przepisami.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziś Banino zalane z dwóch stron tak że normalnym autem nie da się przejechać nie dewastując go.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Urok nienormalnego banina. Może czas otworzyć oczy gdzie mieszkacie, albo gdzie chcecie mieszkać. Popyt idzie w parze z podażą. Deweloper buduje bo jest klient. Gdyby developer miał pokryć koszty przebudowy dróg w ramach inwestycji to koszt mieszkania znacząco poszybowały w górę. Niestety tak nie jest, dlatego macie co macie. Banino jedno wielkie bajoro. Nie oczekujcie cudów.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Na cuda nikt nie liczy, tylko na poważne potraktowanie "podatników" , bo tylko to najgłośniej słychać na zebraniach z urzędnikami, płaćcie podatki, jak ze strony gminy i strony sołectwa, mieszkam tu jakiś czas i zaczyna nabierać to obrazu o jakim mówili mi znajomi co mieszkają tu 10-12 lat. Nic się nie zmieniło, ta sama gadka, a poważnych zmian nie widać , szczególnie jeśli chodzi o meliorację, a to powinien być priorytet realizowany od lat. A skoro gmina nie chce płacić to mogli to zrzucić na deweloperów, i tak by sprzedał, chętnych nie brakuje. A dlaczego tak nie jest, można się tylko domyślać, kto komu smaruje.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

to już stare dzieje, rozkopali i remontują tam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak na razie to tylko rozkopali a do remontowania jeszcze daleko
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wody opadowe

A kiedy gmina w swoich komunikatach uzyje czasu przeszlego dokonanego. Ciagle tylko zrobimy.....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wody opadowe

A ja proponuje wszystko zburzyc. :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wody opadowe

No wiesz co. Jak to tak zburzyć. Niech ponarzekają sobie jeszcze. Sami się wyniosą, a developer wpuści nioski i będą jaja jak berety.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wszyscy narzekają a jak jest spotkanie w sołectwie to przychodzi 20 osób. przypomnę kolejne spotkanie 21.09 godz. 19 w OSP w Baninie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Michał i ty się dziwisz.? Jakie banino tacy mieszkańcy. Zebrania sołeckie powinny być poparte wpisami na forum banino.
Zobacz jaka tu jest frekwencja, jakie pomysły, żale, projekty na nowe inwestycje.
Jak już to rada sołecka powinna na takie zebranie przygotować tablety, laptopy, komputery, smartfony, co by każdy mógł napierdzielac w klawiaturę. Ot cały problem byłby z głowy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ile można słuchać o budowie placu zabaw przy Księżycowej? Chyba RS odleciała od rzeczywistości z tematem tego czego potrzeba w Baninie, a jedyny argument jest taki, że środki z funduszu sołeckiego powinny iść w całości na cele integrujące mieszkańców. To co tu słuchać i o czym tu dyskutować?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bo to jest słuszny argument, a jeśli ktoś nie rozumie tego, że sołectwo nie jest od budowania dróg to o czym tu dyskutować?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

To może powinni się nazywać Rada Gier i Zabaw wtedy byłaby to odpowiednia nazwa dla tego organu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

właśnie jadę i z tej zamkniętej dziury i tak strażacy muszą odpompowywać... na wspólnej też strażacy... a na pszennej przy rolniczej dwa beczkowozy... no po prostu tragedia
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiedy gmina zabierze się za te domy które wylewaja wody na ulicę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

a kto w ogóle wymyślił, że:
- masz odprowadzać wodę na swojej działce
- nie możesz zbudować studni chłonnej
- masz dom na glinie która nie wsiąka wody

Przecież te trzy rzeczy się wykluczają, jak masz gospodarować wodę w granicach działki, skoro nie ma gdzie wsiąkać i nie pozwalają budować zbiornika ?
Urzędnicy sami tę patologię niestety stworzyli. Wystarczyłoby dać zgodę na studnie chłonne i po sprawie.

Patologia na patologii w tej gminie. Gmina dróg nie zbuduje, bo też nie ma jak wody odprowadzać i ma zrobić zbiornik, ale z tym się nie spieszy i zapewne jeszcze starostwo które tego wymaga rzuca kłody pod nogi.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

U kolegi chłonne warstwy pojawiły się na 11 metrze na odwiertach próbnych, pewnie na terenach większości Banina jest podobnie.....nie wyobrażam sobie kopać takiej studni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no właśnie, a masz zarządzać wodą "w granicach działki", jak równie dobrze można wybetonować całą działkę i położyć sztuczną trawę na jedno wyjdzie z naszą gliną. Tyle, że nie będziesz musiał kosić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Gmina nie może dać sobie rady z wodą opadową na ulicach, więc dajcie sobie siana z ludźmi co wyleją trochę wody z ogródków. Każdy tutaj co wbił chociaż raz łopatę w ziemię wie, że przy naprawdę dużych opadach można albo zalewać sąsiada, albo pozbyć się wody.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jakas bzdura, mam studnie chlonna, 7 metrow gleboka. Dzieki temu nigdy nie bylo problemow z woda opadowa. Nie zalewam sasiadow, nie mam jeziora w ogrodzie. Woda powoli sie wchlania, pomimo gliny. Jeszcze sie tez nie zdarzylo, zeby studnia sie przelala. Musielibysmy miec chyba pore monsunowa.
A gdy sa susze, mam wode do podlewania ogrodka za darmo.
Wiec zamiast nadal robic syf wokolo, wezcie sie do roboty i zagospodarujcie wode u siebie.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli mieszkasz w domu wolnostojącym albo na szczycie szeregu to nie ma problemu. Mając środkowe "mieszkanie" taką studnie będziesz kopał wieki bez ciężkiego sprzętu. Na głębokości 30-40 cm glina jest twarda jak beton.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nie ma to znaczenia gdzie mieszkasz. Jeśli jest robiony podział działek budowlanych na mniejsze. To na każdej mniejszej powinny
być zrobione ustawowo badania geologiczne pod możliwość wchłaniania wód opadowych. Jeśli na twojej parceli warunki geologiczne
nie odprowadzają wód opadowych. To działka powinna być wyłączona z zabudowy i nie powinno być wydane pozwolenie na budowę.
Jeśli deweloper dzieli działki na swoim gruncie to powinien mieć warunki geologiczne na każdą najmniejszą działkę.
Nie można przyjmować średniej krajowej dla zabudowy mieszkaniowej. Można to zrobić dla ziemi uprawnej i to w dużych obszarach.
Teraz mamy pomieszane wsiomiasto. Pozwolenia budowlane jak dla obszarów rolniczych. Kłopoty jak dla osiedli mieszkaniowych
o intensywnej zabudowie. Niby wszystko zgodnie z prawem. A jednak czegoś brakuje. Ustawowy okres 20 lat możliwych zmian w
miejscowym panie zagospodarowania przestrzennego dobry był w czasach gospodarki pańszczyźnianej. Należy prowadzić
urbanistyczne plany długo terminowe odporne na wszelką politykę. Teraz toczymy boje o gęstość zabudowy i wody opadowe, wąskie drogi itd.
Mnie osobiście dołuje bezwładność decyzyjna. Napad deweloperski na Banino trwa od kilku lat. Musieliśmy się cofnąć do powszechnego bałaganu aby przyjąć do wiadomości, że dalsza beztroska urbanistyczna to tylko problemy na sterydach.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma to znaczenia gdzie mieszkasz. Jeśli jest robiony sztucznie podział działek budowlanych na mniejsze. Dla zastosowania gęstej zabudowy. To dla każdej mniejszej działki powinny
być zrobione ustawowo badania geologiczne ze wskazaniem na możliwość wchłaniania wód opadowych. Jeśli na twojej parceli warunki geologiczne
nie odprowadzają wód opadowych. To działka powinna być wyłączona z zabudowy i nie powinno być wydane pozwolenie na budowę.

Nie można przyjmować średniej krajowej dla zabudowy mieszkaniowej. Można to zrobić dla ziemi uprawnej i to w dużych obszarach.
Teraz mamy pomieszane wsiomiasto. Pozwolenia budowlane jak dla obszarów rolniczych. Kłopoty jak dla osiedli mieszkaniowych
o intensywnej zabudowie. Niby wszystko zgodnie z prawem. A jednak czegoś brakuje. Ustawowy okres 20 lat obowiązkowych zmian w
miejscowym panie zagospodarowania przestrzennego dobry był w czasach gospodarki pańszczyźnianej. Należy kontrolować i stosować
urbanistyczne plany długo terminowe odporne na wszelką politykę. Teraz toczymy boje o gęstość zabudowy , wody opadowe, wąskie drogi itd.
Mnie osobiście dołuje bezwładność decyzyjna. Napad deweloperski na Banino trwa od kilku lat. Musieliśmy się cofnąć do powszechnego bałaganu aby przyjąć do wiadomości, że dalsza beztroska urbanistyczna to tylko problemy na sterydach.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

W końcu ktos mądzrze wygarnoł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mądrze? Takie rzeczy reguluje gmina wydając warunki zabudowy dla konkretnej lokalizacji, a nie jakieś tam ustawy, czy inne rzeczy. W takich warunkach jest zdefiniowane jaki maksymalnie obszar działki może stanowić zabudowa, a jaki minimalny obszar ma pozostać biologicznie czynny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie chodzi o to czy ustawa czy gmina ale o sens całości.Oni tam siedzą na stołkach a tu deweloperka stawia szergegirobi mikroskopijne ogródki wypuszcza rynny na te ogródki albo na kostkę (zobacz osiedle miodowe II tuż przy pszennej) a potem płynie rzeka w dól az do Księżycowej....i wszystko pasuje procentowo w sensie zabudowy i powierzchnii czynnej.....a ja się zastanawiam jak to jest ? Pomijam ile taki dach szeregu oddaje wody ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czyli po prostu gmina ustala warunki zabudowy z kapelusza i później są tego efekty
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Każdy widzi jak jest i co się dzieje po deszczach a zmienia się tylko to ,że przybywa zabudowy i jeziora tworzą sie tam gdzie powstaja nowe domy. Oni teraz nagle obudzili się w Starostwie i Gminie że potrzebny zbiornik retencyjny......normalnie jaja jakieś .Jakis urzędnik powinien w końcu poniesć odpowiedzialność za wyznaczenie tak dużego obszaru pod zabudowę jednorodzinna i jednoczesny brak podstawowej infrastruktury (kanalizacji deszczowej itd) Tak naprawde to marnotrastwo publicznych pieniedzy ,które przez ostatnie lata wydawane są na doraźne równanie dróg pompowanie wody itd....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Deweloperka robi to, na co jej pozwalają i wcale się nie dziwię. Na os. Rodzinnym jakoś się dało... Pada, jak w całym Baninie, ale jest zbiornik i po deszczu osiedle jakoś nie pływa, chociaż ulice są z kostki. Nie zalewa też okolicy, bo nie znajduje się na wzniesieniu. Przeciwnie, jest zalewane przez gminną ul. Pszenną (w okolicy skrzyżowania z Rolniczą), bo durne gminne nieroby nie przewidziały, że z utwardzonej drogi bez kanalizacji burzowej woda będzie spływała i zalewała okolice... Z kolei, kanalizacji burzowej nie ma dlatego, że te same tępe urzędasy nie przewidziały, że skoro uchwaliły taki plan zagospodarowania, to powstaną domy, powstaną drogi i będzie ruch kołowy rozjeżdżający gminne pseudo-drogi w trzy d...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po zakończonym dniu pracy, urzędnik powinien wracać do celi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fakt poza jednym wyjątkiem.Jezioro przed szeregiem na.Pszennej.Skąd spływa.woda ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

~Sid
Raczej z gminnej drogi, skoro przed kompletnym zalaniem ratuje ów szereg odgrodzenie od tejże drogi barierą worków z piaskiem... Po ułożeniu worków, poziom wody przed budynkiem nie zmienia się, a na drodze nadal wzrasta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z nieba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na zrobienie studni chłonnej nie jest potrzebne zezwolenie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

oczywiscie ze jest, chociazby wodnoprawne. Musza wiedziec w ktorym miejscu sie dokopiesz do warstw przepuszczalnych aby np nie natrafic na wody gruntowe ktore moglbys swoja woda zanieczyszczac
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z tymi wodami opadowymi ciągły problem. U mnie też jest i już ostatnio nawet postanowiłem, że coś muszę z tym zrobić. Przeglądam sobie właśnie stronę https://www.hauraton.com/ bo podobano mają fajne rozwiązania i mam nadzieje, że coś będzie da się zrobić. Nie wiem, czy się tym sam nie zajmę obok swojego domu, bo z tego, co mi wiadomo, to nie ma do tego żadnych przeciwwskazań.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum

fotowoltaika (188 odpowiedzi)

Czy opłaca się założyć panele fotowoltaiczne.Chodzą z firmy i zachęcają do zakładania.Co sądzicie...

Kto ma internet z firmy WAVE Banino (168 odpowiedzi)

Chce zmienić internet na tego dostawce,jak się sprawuje internet ???

Imperium-Auto Salon (12 odpowiedzi)

Witam, jakieś opinie o Imperium-Auto Salon. Firma mieści się w Baninie przy ulicy Wiśniowej 11....