Re: makijaż u WIZY
Hej,
Ja miałam ogromne watpliwosci co do trwalosci makijazu wykonanego o godz. 8/9 rano.
W zeszla sobote byla u Wizy na makijazu probnym (godz. 9), potem byl upalny dzien, duzo chodzilam w sloncu.... i jak zmywalam makijaz o 24... wygladal prawie tak jak rano (szminka wiadomo jest zjadana w czasie posilkow:)
Ale ogolnie: REWELACJA. Kazdej dziewczynie polecam makijaz u Wizy. Poza tym, ze jak to ktos napisal jest profesjonalistka... to dodatkowo jest bardzo przemila osoba, ktora rowniez doradzi.
Przede wszystkim trzeba samemu wiedziec CO sie chce. Jesli ktos sie w ogole nie maluje kolorami/cieniami, niech sie pozniej nie dziwi ze nie moze sie przyzwyczaic:)
Ja wyszlam z zalozenia, ze jak to w kazdej zyciowej sytuacji, ROZMOWA jest najlepszym wyjsciem:) Trzeba spokojnie porozmawiac czego sie oczekuje, co si epodoba, jakie kolory sa ulubione. Warto moze orzyniesc zdjecie sukienki slubnej, powiedziec cos o kwiatach itd:)
Spotkanie z Wiza w calym tym przedslubym zamieszaniu (slub 3 wrzesnia:) byla jednym z najmilszych jak na razie akcentow.
Pozdrawiam Cie Wiza,
do zobaczenia;)
0
0