margaretki na samochodzie

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Aha
Dziewczyny jeszcze jedno pytanie wiem że dekorowałyście samochody margaretkami czy możecie mi przesłać zdjęcia. I czy macie może jakąs kwiaciarnie najlepiej z Gdyni, która to dobrze zrobi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

moja siostra miala udekorowany samochod bialymi margaretkami,
wyglada to naprawde fantastycznie, subtelnie i z klasa,
a dekorowalismy sami, na dwustronna tasme klejaca,
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

Kwiaciarni, ktora robi takie rzecz nie znam, ale znalazlam cos takiego:

image

tutaj mozna takie margaretki kupic:




pozdrawiam
flo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

a tak swoja droga... to ciekawe jak auto wyglada jak sie zeskrobie ta tasme po margaretkach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

flo, jak te cwiatki się trzymaja na aucie, a poza tym, czy to nie zniszczy lakieru na autku?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

witch chyba w tym samym czasie pisalysmy :D no w tym sklepie pisza, ze one sa z tasma samoprzylepna. ja tam nie wiem co lakier na aucie na to. swojego auta (jesli bedzie) nie bede nimi ciapac. ale wyglada to sympatycznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

image
ja myśle, że oni tam maja po prostu w wyporzyczalni takie autko z przyklejonymi sztucznymi margaretkami cały czas. JA bym nie dała obkleić fury taśmą klejącą ani czymkolewiek ;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

uwierzcie mi ,ze tasma naprawde nic nie uszkodzila, a efekt by byl naprawde fajny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

a te kwiatki w czasie drogi nie odpadną? czy trzeba jechać 30 km/h lub wolniej? no i jeśli to są prawdziwe kwiatki to czy one się trzymają i nie więdną?

tak tylko się pytam ....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

jesli przystroisz samochod w dniu slubu, to nie zwiedna :0)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

no jest tam napisane, ze za 28 sztuk iles tam to kosztuje wiec kupujesz i sama przylepiasz. chyba, ze dekorator cos takiego ma. ja tez bym nie obkleila. a moze to by sie na jakies przyssawki dalo albo cos? a ja moze na piechote sobie pojde (jak nie znajde bryczki) to sobie takie wczepie we wlosy(na wsowke nie tasme:D) a mezowi garnitur przyozdobie i tez bedzie ladnie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

Wygląda jak by ptaki o*****y mam taką fotkę ,

Daje namiary na jpeg.



http://www.trojmiasto.pl/zdj_wym.phtml?url_zdjecie=/ogloszenia/zdjecia/206100/z206138.jpg



Wasza ocena.?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

spróbuje wkleić
image

zauważyłam, że to jeszcze zależy jaki samochód i jaką ilościa kwiatków jest obklejony :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

Witch, nie musisz przylepiec kwiatkow tasma dwustronna, jest jeszcze Blu Tack, taka plastelinka biurowa, raczej nie brudzi powierzchni, jest solidna i kwiatki nie powinny odpadac. Do dostania w sklepach papierniczych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

na taka taśme przyklejałam na targach cośtam do ściany i potem co chwilke coś łapałam :) ja tylko tak z ciekawości zapytuję, bo na białej beczce raczej kwiatków nie przykleję :) planuje tylko kokardy przy klamkach albo mini bukieciki jako ozdobniki :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

ja na szkoleniach czasem lepie tym, trzyma sie. tylko trzeba porzadnie docisnac ;->
no ja tez nie zamierzam wykorzystac pomyslu z margaretkami, tylko podsuwam pomysly...
see U soon!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

Witch - czy my się czasem nie znamy ?
Mam takie wrażenie , że napewno gdzieś się spotkaliśmy.
Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

ORMO. a skąd ja mam niby wiedzieć?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

Daj mi swoją fotkę. a napewno se przypomnę skąd cię znam.
ORMO.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

ORMO ;) gdybym ja tak wysyłała moja fotke każdemu kto o nią prosi ;) hi hi
ale wogóle skąd te podejrzenia!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

Dzięki za wklejenie moich fotek - tak wygląda autko ze szczerym sknerstwem - na wydanie parę groszy firmie na dobrą dekorację.
I nikomu nie życzę jechać takim cudem florystyki na własny slub.
Po. O.R.M.O.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

ORMO :) jestes zgryźliwy w bardzo fajny sposób ;) zaloguj się i podaj mejla, to wiele firm dekoratorskich będzie mogło podsyłac ci takie cudeńka na twoją skrzyneczkę :) :)

ale nie ładnie się śmiać z granatowego opla ;) (oby nie kombi) ja bym takiego wcale nie postawiła za rogiem, 100 metrów od kościoła, żeby nikt nie zobaczył czym przyjechałam, każdy stroi co ma i jak potrafi ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: margaretki na samochodzie

Wiem ? Byłem gościem na innym Weselu myśle , że było ich stać na lepszą Furę .
nawet moja jest Lepsza - . to co zobaczyłem pod kościołem zwróciło moją uwagę i zrobiłem pare fotek i to na tyle .
Nie każdego stać na dobrą brykę. i z tym sie zgadzam. i Pozdrawiam cię.
A z tą fotką to był żart Sory.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0