maz,dziecko,samotnosc... :-(

od 5 lat jestem mezatka,mam 4 letnia corke i jestem strasznie samotna...maz po przyjsciu z pracy zajmuje sie swoimi zainteresowaniami a ja od rana zajmuje sie dzieckiem,praniem,sprzataniem,gotowaniem. mam juz dosyc :-( kiedys miałam kolezanki,znajomych a od kiedy mam rodzine nie mam nikogo...jak na ulicy widze jakas kolezanke to udaja ze nie widza...wstaje o 5 a kłade sie o 1-2 w nocy.chciałabym poznac kogos w takiej sytuacji jak ja bo dłuzej tej samotnosci nie wytrzymam....
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

głowa do góry i wyjdz do ludzi,masz napewno jakąś koleżankę,rodzinę poprostu zacznij wychodzić z domu...ja przesiedziałam tak 10 lat w domu i mam 3 dzieci,mąż pracuje wiecznie go w domu nie ma a ja przy dzieciach i praca w domu.gotowanie,sprzątanie, pranie, wiem co czujesz:( naprawdę staraj się wychodzić dużo na spacery tam na pewno spotkasz wiele koleżanek i jeszcze raz wyjdż do ludzi bo zaszyjesz się w domu JAK JA!!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

naprawde nie mam kolezanek :-((( nie wiem juz czy to depresja ale chwilami w dzien płacze w samotnosci bo chciałabym z kims porozmawiac,posmiac sie. meczy mnie to juz...zycie przelatuje mi przez palce...jestem zmeczona zyciem :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Wiem jak to jest jak ma się małe dziecko. Staram się jak mogę jakoś rozerwać. Może pogadaj z mężem, powiedz że też potrzebujesz czasu dla siebie. Może poszukaj koleżanek - innych mam. Inaczej czeka Cię ostra depresja ;( Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

juz rozmawiałam z mezem...stwierdził ze mi sie w głowie poprzewracało,ze mam za dobrze :-( corka jest lekko niepełnosprawna(ma orzeczenie) nie mowi,nie je samodzielnie,jest po retinopatii wczesniaczej.moze to smieszne ale jak mam isc po włoszczyzne czy ziemniaki do tesco to ciesze sie jak dziecko bo bede miedzy ludzmi...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

A ja myślę, że to jemu się w głowie poprzewracało, skoro uważa, że nie powinnaś mieć własnego życia.
Jak córa niepełnosprawna to trochę gorzej... Nie chodzicie na żadną terapię? Może jest jakieś miejsce, gdzie właśnie z córką mogłabyś chodzić? "dla jej dobra" i swojego przy okazji? ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Jak dla mnie na to jest jedna rada - znajdź pracę. Chociażby na pół etatu albo nawet wolontariat. Byle wyjść do ludzi i wyrwać się z domu. Bo też nie sądzę, aby dom wymagał opieki i sprzątania przez 20h na dobę. A dziecko już jest w wieku przedszkolnym...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

gdynianka podaj jakiś kontakt do siebie:) pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Przyłączam się. Podaj swojego maila. Chętnie do Ciebie napiszę. Ja miałam kiedyś koleżanki,ale się wykruszyły. Chętnie wyrwę cię na jakiś spacer,kawkę etc. Nie jesteś sama :)). Tylko daj znac....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

podajcie meile to sie odezwe...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

kasiula_1981@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

kika_1236@wp.pl napisz jak mozesz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

pollen@o2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

sblaze@wp.pl :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

gelbi@o2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

gdynianko. moja skromna rada.

po pierwsze jest przesilenie wiosenne, długo nie było słońca wiec teraz korzystaj z tego ile możesz!weź też może jakieś witaminy - mi mocno pomaga na wiosnę bodymax- nie trzeba nawet codziennie łykać.
ja tez nie mam koleżanek - ale tych z czasów studiów szkoły,pracy itp. mam jedna z pracy z którą nawet się nie lubiłam teraz jesteśmy dość zakumplowane- bo mieszkamy blisko i dzieci w podobnym wieku, a i obie się zmieniłyśmy.jednak mam wiele nowych znajomości piaskownicowe
bądź otwarta na kontakty z ludźmi , jeżeli nie chcesz iść do pracy to nie boj się nawiązać bliskich kontaktów z inna mama z piaskownicy - ja tak poznałm wiele wartościowych osób, poradzą w sprawach dzieci ale i wiele innych tematów poruszamy, a nawet głównie inne tematy :P
proponuje także pomyśleć o pracy nie musi byc mocno ambitna - byle wyjść z domu i o nim nie myśleć a jak na 1/2 etatu to super bo to takie 2 pieczenie na jednym ogniu - córa do dzieci a ty do ludzi.
no i musisz porozmawiać ze swoim menem, żeby Cie docenił jako kobietę nie tylko matkę waszego dziecka. niech on posiedzi caluśki dzień tylko z dzieckiem i niech wtedy się wypowiada o przewracaniu w glowie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

No nie Ty jedna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Skoro Twoja córka jest dzieckiem niepełnosprawnym to zapewne przysługuje jej rehabilitacja, sanatorium - składaj papiery i wyjedż z małą na kilka tygodni.
Odpoczniesz, pobędziesz wśród ludzi ,a mąż, gdy przyjdzie mu samemu ogarnąć dom i zrobić sobie jedzenie doceni Twój powrót.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Hej , Chętnie sie z Toba spotkam. Podaje emaila bernadka_arch.77@tlen.pl. Jestem z Gdyni. Też czasami mam smutne chwile i potrzebuje sie wygadac jak każdy. Ciebie chetnie wysłucham. Moze podam gg; 8018704
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Ja też mam synka z problemami, ma 7 lat mogliby sie razem pobawić z Twoja córką. Odezwij sie proszę i napisz z jakiej dzielnicy jestes.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Hej,
Jak chcesz pogadać lub popisać pożalić się lub po prostu zapytać jak się dziś masz to czekam karolcia082@op.pl też siedzę w domu z dzieckie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

I widzisz gdynianka jak malo trzeba? nie jestes sama.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

Tak naprawdę same sobie to robimy i nie próbujemy tego zmienić. Przecież jak czasem czegoś nie zrobimy w domu tylko wyjdziemy to nic się nie stanie. Zacznijmy myśleć także o sobie i swojej satysfakcji. Poczujmy się lepiej psychicznie i fizycznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

gdynianko , w jakiej dzielnicy mieszkasz? tez tak miałam, napisz 2012.gdynia@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

hej. odezwałam się do was ale tak jak myślałam cisza...ale mimo to dziekuje za ciepłe słowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(

kaori jestem z gdyni-chyloni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Czy warto studiować kierunek "dietetyka"??? (9 odpowiedzi)

Witam, Czy warto studiować kierunek DIETETYKA ??? Jeśli tak,to gdzie (na jakich uczelniach...

Hiszpańska mucha (45 odpowiedzi)

Hej dziewczyny. Czy któraś z Was próbowała możę hiszpańskiej muchy? Mianowicie zastanawiam sie...

Stres powoli mnie wykańcza... (5 odpowiedzi)

Jak radzicie sobie z codziennym stresem? W pracy/ w domu,nadmiar obowiązków, których nie da rady...