Re: maz,dziecko,samotnosc... :-(
gdynianko. moja skromna rada.
po pierwsze jest przesilenie wiosenne, długo nie było słońca wiec teraz korzystaj z tego ile możesz!weź też może jakieś witaminy - mi mocno pomaga na wiosnę bodymax- nie trzeba nawet codziennie łykać.
ja tez nie mam koleżanek - ale tych z czasów studiów szkoły,pracy itp. mam jedna z pracy z którą nawet się nie lubiłam teraz jesteśmy dość zakumplowane- bo mieszkamy blisko i dzieci w podobnym wieku, a i obie się zmieniłyśmy.jednak mam wiele nowych znajomości piaskownicowe
bądź otwarta na kontakty z ludźmi , jeżeli nie chcesz iść do pracy to nie boj się nawiązać bliskich kontaktów z inna mama z piaskownicy - ja tak poznałm wiele wartościowych osób, poradzą w sprawach dzieci ale i wiele innych tematów poruszamy, a nawet głównie inne tematy :P
proponuje także pomyśleć o pracy nie musi byc mocno ambitna - byle wyjść z domu i o nim nie myśleć a jak na 1/2 etatu to super bo to takie 2 pieczenie na jednym ogniu - córa do dzieci a ty do ludzi.
no i musisz porozmawiać ze swoim menem, żeby Cie docenił jako kobietę nie tylko matkę waszego dziecka. niech on posiedzi caluśki dzień tylko z dzieckiem i niech wtedy się wypowiada o przewracaniu w glowie
2
0