mieszane odczucia....
Dziś po raz pierwszy skorzystałem z masaży w tym salonie! Muzyka, wystrój, wszystko super. Lecz dziś nikogo z osoby która mówiła by po polsku nie było ( może ze względu na święta) ... Bo panie masażystki mają już lekki problem nawet z angielskim... Co do masażu miałem wykonywany masaż olejkiem mlecznym i gorącymi stemplami ziołowymi... Które były "piekielnie gorące" zracałem wiele razy uwagę na do że mnie już piekła aż skóra , na co się tylko dowiadywałem " tak gorące , bardzo dobrze". na szczęscie nie mam żadnych poparzeć:). Tak samo podrzewacz w którym stemple się podgrzewały strasznie hałasował. Tak samo pani w połowie masowania nie wiedomo dla czego wychodziała, albo jakaś inna pani pytała się o coś jej... Więc tak.. Po masażu wyszedłem zrelaksowany, chodź w czasie masażu na relaksie niestety nie mogłem się skupić.... Szkoda bo na prawdę chciałem dać pozytywną ocenę. Ceny ok, chodź radziłbym mimo wszytko je obniżyć jeszcze troche... Pozdrawiam!

