Dzieci rocznik 2010

witam rodziców dzieci rocznikowo 6 letnich,

Jaką decyzję zamierzacie podjąć odnosnie nauki sześćiolatków, zapisujecie do oddziału przedszoklnego w SP Banino czy też puszczacie dziecko do pierwszej klasy ?? Stoję przed wyborem zerówka- pierwsza klasa i nie do końca jestem pewna swojej decyzji i jestem ciekawa opinii innych rodziców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: dzieci rocznik 2010

moje dziecko poszło jako 6 latek rocznik 2009 do pierwszej klasy i teraz prawdopodobnie zostawię je drugi rok w pierwszej klasie , ponieważ owszem w nauce nie ma żadnych problemów ale emocjonalnie się nie nadaje, nie potrafi się skupić dłużej niż 15 min, męczy się strasznie, brakuje mu beztroskiego życia 6-latka. Nie można patrzeć tylko na naukę, czy daje radę czy nie, trzeba patrzeć jakim kosztem. Moje dziecko w nauce radzi sobie super, ale odbywa się to kosztem siedzenia po kilka godzin w domu bo w szkole nie daje rady robić wszystkich zadanych prac. Największym problemem jest brak umiejętności skupienia się powyżej 15-20 min. Przeciętny sześciolatek nie potrafi.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: dzieci rocznik 2010

Myślę że sami rodzice najlepiej znają własne dziecko i w swoich decyzjach powinni się kierować jego dobrem. To prawda że przeciętny 6- latek zbyt długo nie usiedzi, wiem to po moim synu (rocznik 2009, poszedł do pierwszej klasy). Syn ma problemy ze skupieniem się, lubi się bawić i dużo ruszać. Jednak z drugiej strony bardzo lubi szkołę, uczyć się, swoją klasę uwielbia. W klasie syna prawdopodobnie I klasę będzie powtarzało tylko 1 lub 2 dzieci, więc dlaczego mam go rozdzielać i jako jedno z nielicznych zostawić na drugi rok. On by to przyjął jako karę. Poza tym nie ma problemów z nauką, umie czytać, pisać i liczyć. Zadania domowe robimy razem, na zasadzie że on je odrabia a ja kontroluję. Widzę duże postępy od września czy października, a do nowego roku szkolnego jeszcze wiele miesięcy, więc będzie jeszcze lepiej. Gdybyśmy go zostawili w 1 klasie pewnie byłoby mu przykro nie mówiąc o tym że powtarzanie od początku czego już się nauczył byłoby, mówiąc oględnie, mało stymulujące.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: dzieci rocznik 2010

córa jest 2010 chodzi do zerówki i na chwile obecną zostawiamy ją w zerówce... przede wszystkim emocjonalnie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: dzieci rocznik 2010

Syn 6 lat, chodzi do I klasy i radzi sobie bardzo dobrze.
W klasie sa tylko 6-latki i tylko jedno dziecko zostanie na drugi rok znow w I klasie.
Reszta radzi sobie dobrze emocjonalnie i edukacyjnie. Nikomu do glowy nie przyszlo, zeby zostawiac dzieci na kolejny rok.
Tym bardziej, ze sie zzyly, porobily przyjaznie itd.
Jakbym miala zostawic syna na kolejny rok w I klasie to chyba by umarl z nudow, no i stracilby przyjaciela...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: dzieci rocznik 2010

Zgadzam się. Nie róbcie z dzieci ofiar losu i pozwólcie im normalnie iść dalej. Czy każdy z Was będąc w szkole cieszyłby się z "kiblowania"? W dzisiejszych czasach rodzice nie pracują nad swoimi dziećmi i zrzucają wszystko na edukację publiczną. Jeśli ma 6 lat i nie potrafi się skupić - to pracuj nad dzieckiem. W tym wieku już powinno normalnie funkcjonować. Ja puściłem moją córkę w wieku 6 lat i nie było żadnego problemu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8

Re: dzieci rocznik 2010

Wypowiadałam się już wcześniej. Mój syn poszedł do 1 klasy rok wcześniej ponieważ uznaliśmy się tak będzie dobrze dla niego, nadaje się też do 2 klasy. Trzeba jednak pamiętać że każde dziecko rozwija się inaczej i czasem rzeczywiście lepiej będzie gdy powtórzy klasę. Jeśli dziecko jest niedojrzałe to wcześniejsze posłanie go może nawet zaszkodzić. Myślę że każdy rodzic powinien kierować się własnym osądem, bo zna własne dziecko najlepiej. Czasem warto skorzystać z pomocy poradni może dużo pomóc w obiektywnej ocenie własnego dziecka, co nie jest łatwe.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: dzieci rocznik 2010

Dokladnie tak, dziecko oglada godzinami bajki, albo gra w gierki i potem wszyscy zdziwieni, ze sie nie koncentruje.
Gry tak mecza dziecka mozg, ze juz potem nie ma sily na 5 minutowa koncentracje.

Gry, internet, tv po prostu dziecko odmozdzaja.
Do tego rodzice nie motywuja do czytania, pisania, do zabaw manualnych. Najlepiej posadzic przed tv i "spokoj"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: dzieci rocznik 2010

moja córka zerowkę przerabia teraz w przedszkolu maluszkowo a od września w zerowce będzie w szkole.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

fotowoltaika (188 odpowiedzi)

Czy opłaca się założyć panele fotowoltaiczne.Chodzą z firmy i zachęcają do zakładania.Co sądzicie...

Nowy proboszcz (12 odpowiedzi)

"Ksiądz Jan Kucharski: To nie było palenie jakichś tam książek, ale palenie przedmiotów...