Praca za granicą..

Witam, zastanawiam się czy lepiej bedzie jak pójdę na studia(obecnie pracuję) czy wyjechać za lepiej płatną pracą za granicę..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granica..

to zależy jaki kierunek studiów wybierzesz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granica..

tylko dobry informatyk programista,jak tego nie ogarniasz,wyjedz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Praca za granica..

Myslalam wlasnie np ksiegowosc, ekonomia itp..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granica..

znam kilku księgowych problemu z pracą nie mają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granica..

Wlasnie tez znam i takze nie maja;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granicą..

To wszystko zalezy:
pamiętaj że studia teraz to tylko papierek i pracy nie zapewnią; szczególnie jeśli chodzi o bardziej popularne kierunki typu ekonomia czy księgowość;
1.Jak wzbierzesz studia to pamiętaj o tym że:
- jak wybierzesz uczelnie prywatną to pracy nie będziesz miał (prawda jest taka że w 3mieście nie ma dobrych prywatnych uczelni tylko jakieś mizerne pseudo szkółki typu GWSH/pwsh) na rynku pracy liczą się TYLKO państwowe uczelnie (+nieliczne wyjątki prywatnych szkół-może 2-3 w polsce)
2Do wyjazdu za granicę trzeba być perzygotowanym i znać język kraju do którego się wyjezdza na poziomie minimum komunikatywnym bo inaczej Ciebie oszukają i wpakujesz się w jakiś kanał typu nie wiesz co podpisujesz (umowa oczywiście w innym języku) która zobowiązuje Ciebie do czegoś na co ty wcale nie masz ochoty
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granicą..

Zestawić GWSH i PWSH ze sobą, tylko po to, aby pochwalić Państwowe uczelni to naprawdę trzeba być odrealnionym. Jeśli pracujesz, i szukasz studiów zaocznych to tylko na prywatne, bo one są bardziej wyspecjalizowane w kształceniu tego typu studentów. No i jednak trochę tańsze. A,że kadra zwykle podobna co na państwowych, to nie słuchaj takich podszeptów "życzliwych" ci osób. Dziś każdy papier znaczy tyle samo, liczą się umiejętności i chęci jakie posiadasz.

I tak np. na tak krytykowanej przez usera GWSH na zarządzaniu jest specjalność samodzielny księgowy. Prawo praktyczne trzyletnie dla osób nie chcących być prawnikiem tylko pracować jako specjalista w konkretnej dziedzinie, i dobrze znać przepisy prawa regulujące działanie przedsiębiorstw. Coś podobnego ma też WSB, które też ma spora ofertę z tego zakresu. Wśród państwowych to w naszym rejonie polecić można politechnikę gdańską. Postudiuj, spróbuj, naucz się czegoś, i wtedy ew. dojrzej do wyjazdu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granicą..

Spolegliwy-
Niestety mylisz się, mam porównanie bo studiowałam rok na takiej uczelni, konkretnie na PWSH (nie dostałam się na wymarzony kierunek). poszłam na prywatne studia właśnie po takiej reklamie, jaką ty oferujesz...ale szybciutko uciekłam jak tylko się dostałam w następnym roku (podobnie jak inni, którzy byli choć trochę bardziej rozgarnięci). To co tam się działo o był jakiś żart...zero poziomu.
Nie znam ani jednej osoby która byłaby po prywatnych studiach i miała dobrą pracę (powyżej 2000 netto miesięcznie) już nawet pojawiają się ogłoszenia w necie że przyjmują tylko po państwowych.
To prawda, że kadra podobna (a nawet bardzo) do państwowych tylko że 1. wykładowcom się mniej chce i nie starają się/ na prywatnej uczelni na której byłam nie było ani jednego poważnego egzaminu 2. wiedzą że większość i tak musi przepuścić bo to nie są studenci tylko klienci uczelni. Zdadzą wszyscy albo prawie wszyscy. 3 . Nawet jeśli wykładowcy chcieliby wprowadzić taki sam poziom co na państwowych to i tak ogólny poziom wiedzy/chęci/rozgarnięcia większości jest za niski żeby to się udało. Osobiście widziałam jak taka jedna "studentka", będąc na granicy niezdania przedmiotu (a nie zdać na prywatnej uczelni to wcale nie takie proste;)) chciała wręczyć wykładowcy jakieś zaświadczenie o trudnościach w uczeniu się...brak słów.

"Prawo praktyczne trzyletnie dla osób nie chcących być prawnikiem"
Tjaaa...prawników mamy pełno już po dobrych państwowych uczelniach. Nie dla wszystkich znajdzie się miejsce a co dopiero po prywatnych.

Reasumując, na państwowych studiach też są kierunki zaoczne (o niebo lepsze od prywatnych niby-szkółek) Nie popełniaj tego błędu co ja...to był rok wyrzucony w błoto (i kasy i czasu). Polecem prywate uczelnie tylko osobom co mają już załatwioną pracę/dobrze działającą własną działalność i chcą tylko papierek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Praca za granicą..

Wyjazd to nie takie "hop-siup", znać język komunikatywnie to podstawa inaczej będziesz w dużych tarapatach, po drugie nie jechałbym przez jakąś cudowną polską agencje, trzeba mieć jakąś kasę najlepiej odłożoną na tzw. "czarną godzinę", studia to żadne prywatne jedynie państwowe coś mogą Ci dać i faktycznie wtedy lepiej ostro zasuwać aby się czymś wyróżnić. Moim zdaniem wyjazd to ostateczność i raczej dla osoby, która ma jakiś fach a nie jest "szarakiem" inaczej będziesz tam walczył o przeżycie a nie o jakiś ciekawszy byt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Flextronics Tczew - Opinie (16 odpowiedzi)

Za tydzień mam rozmowę w tej firmie na stanowisko operatora (giętarka) produkcji przez agencję...

Porta KMI Bolszewo (3 odpowiedzi)

Jak w tytule. Pracuje lub pracował ktoś w ich biurze? Jak tam jest naprawdę, bo trochę w necie...