Zabawne aspekty PIS-obłędu

Jako że PIS-obłęd uważam za udowodniony, nie zamierzam tu dodawać nowych przypadków dowodowych, bo wypowiadałem się na ten temat wielokrotnie, bardziej chodzi mi o widoczny gołym okiem aspekt zabawowy tego zjawiska.

Otóż Robert Mazurek w najnowszym numerze "wSieci" opowiada zabawną hisroryjkę ze zjazdu psychiatrów, w którym brał udział jego znajomy doktor. Na zjeździe pani doktor ze Szwecji, przedstawiła raport o samobójstwach we Polsce.

Raprt zawierał takie tezy jak to, że

"samobójstwo jest nie tylko efektem zaburzeń psychicznych, lecz sytuacji psychospołecznej. Jest to dowód na to, że wskaźnik samobójstw rośnie, gdy doże grupy spoleczne mają poczucie wykluczenia sprzężone z brakiem nadziei na zmianę tego stanu rzeczy. I spada, gdy ludzie odzyskują nadzieję na możliwość zmiany."

Konsternacja wśród zebranych uczestników zjazdu zapanowała, gdy okazało się, że drastyczny spadek samobójstw nastąpił w Polsce w latach 2006-2007, a wiadomo, kto wtedy rządził w Polsce.
Wtedy znajomy Mazurka zabrał głos i
"zażartował mówiąc, że widocznie ludzie byli za reżimu kaczystowsko-ziobrowskiego tak zastraszeni, że bali się nawet odebrać sobie życie. I tu pan doktor przeżył szok, bo wielu rozmówców odebrało ten żart całkiem serio."

Nic dodać, nic ująć. III RP to był jeden wielki psychiatryk. Na marginesie warto dodać, że podobny radyklany spadek samobójstw miał przedtem miejsce w trakcie karnawału :Solidarnośći w r.1981.
( 675 samobójstw, niemal dziesięć razy mniej niż obecnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

Czemu edytor łyka cudzysłowy ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

zastosowanie jednego item do postawienia diagnozy społecznej o wyższości rządów Pisu nad rządami innych partii jest naukowo co najmniej nierzetelne. Juz sam item samobójstwa moze byc byc podzielny na proby samobójcze i faktyczne zgony. Dalej można tutaj pokazac co jest źródłem próby samobójczej, założę sie, ze najczęściej sa to nie przyczyny ekonomiczne, społeczne ale jednostki chorobowe (choroba psychiczna, nieuleczalne czy przewlekła). Znaczenie ma pewnie kontekst religijny i spadek wpływu norm religijnych na życie (tutaj V Przykazanie).
Stad juz na tym przykładzie widać, ze stosowanie korelacji pomiędzy partią i liczba samobójstw jest uproszczeniem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

Zastrzeżenia zgłaszaj do naukowców, nie do mnie.

Jeśli zaś chodzi o moje osobiste "itemy" to mam ich na koncie tysiące, w których dokładnie zdiagnozowałem sytuację spoleczno-polityczną w Polsce. I wszystkie się sprawdziły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/samobojstwa

Jak widać tendencja spadkowa trwała od 2002 roku, z minimum w 2007. Potem nastąpił ponowny wzrost.
Ale zmiany są na tyle nieduże, że trudno wiązać to z partią, która akurat jest przy korycie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

@ sadyl

Dla mnie trend jest wyraźny, szczególnie jeśli uwzględnimy spadek związany z traumą smoleńską, która przyniosła cezurę we wzroście.
A trend dotyczył zarówno mężczyzn jak i kobiet.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

A dla mnie bardziej widoczna jest korelacja z cyklem aktywności słonecznej... i co mi pan zrobisz? ;]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

Najbardziej zabawne jest to, jak mozna pitolic takie bzdury nie zdając sobie nawet sprawy na jakiego wychodzi sie kretyna.

Oczywiście mozna powiązać partię rządząca z liczbą samobójstw. Mozna tez próbować powiązać z ilością małżeństw, zgonów w wyniku ataku serca itd. Tyle tylko, ze taki związek jest zaden.

Liczba osob, które nie radzą sobie ze sobą w wyniku zawirowań politycznych mieści sie w granicach błędu. Ludzie odbierają sobie życie wtedy, gdy dosięga ich beznadziejna sytuacja osobista.
Spadek samobójstw w XXI wieku wynikał z wzrostu jakości życia w Polsce po roku 2000. Na wzrost po 2007 ewidentne miał wpływ kryzys finansowy, związane z tym podwojenie wartości franka, a wiec dopiero co zaciągniętych kredytów przez wiele rodzin w powiązaniu z groźbą utraty pracy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

No, przecież lemingi są mądrzejsze od naukowców opracujących badania i raporty z badań. Lemingi wierzą w objawienie.

No i co z tego wynika ? Okazuje się, że myslenie religijne przeważa nad naukowym. Następny krok to lemingi zakladają Kościół Reformowany Scientologiczny. Zreformują naukę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

Dyskutujesz!
Przyganiał kocioł garnkowi :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

No przecież i lemingowi należy od czasu do czasu okazać miłosierdzie.
Jako promotor wątku mam pewne zobowiązania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

jakiś publicysta cos usłyszał od kogoś na jakimś zjeździe i wyprowadza z tego pseudonaukowe prawo: 'rządy pisu gwarantują szczęście i pomylność dla obywateli'.
Nie zasłaniaj sie łowco, argumentem 'inni powiedzieli'; jezeli opowiadasz bzdury, to jesteś za nie współodpowiedzialny.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

Masz absurdalny pogląd na życie.

Całe twoje życie jest nienaturalne, bo obracasz się nie w świecie naturalnym, lecz w świecie sztucznych obiektów wytworzonych przez człowieka.

Ale żeby było zabawniej, to faktycznie obracasz się, z czego sobie najwidoczniej nie zdajesz sprawy, w świecie idei. Bo każda rzecz wytworzona przez człowieka to jest przecież najpierw projekt w umyśle, potem dopiero otrzymujący kształt materialny.

Idee pojawiają się najpierw w świecie naukowym, potem rozpowszechnione zostają w obiegu medialnym , następnie zostają wcielone w obiekty takie jak telefon czy telewizor. Więc pamiętaj o tej kolejności i nie rób z siebie, pardon, durnia.

Podobnie było w polityce.
Pomysł na marketingowy twór w postaci Platformy też pojawił się najpierw w tajnych służbach. Potem rozpowszechniono go w mediach i urobiono zwolenników powołując partię-wydmuszkę, a następnie marketingowo sprzedano produkt i uzyto w wyborach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

czekam na odpowiedz
1. kto jest autorem referatu?
a/ jego dorobek naukowy?
b/ wolny strzelec czy pracownik naukowy
2. czy referat został ogłoszony drukiem, w jakim czasopiśmie, czy jest to czasopismo recenzowane?

jezeli był to referat na konferencji, ktorych mamy bez liku, wygłoszony przez jakiegoś prywatnego docenta a przede wszystkim przygotowany li tylko do wygłoszenia a nie do poważnej publikacji - to daruj sobie i nie zabieraj ludziom czasu na lekture jakis kocopałow
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

Chyba pomyliłeś adresy.
Mój wpis dotyczy Roberta Mazurka, a to jest dziennikarz dużej klasy, o czym powinieneś wiedzieć. Mazurek zaś zajmuje się informacją, którą uzyskał od znajomego psychiatry.
Zwróć się do Mazurka, jeśli masz problem. Lub do wujka Google. Dla mnie Mazurek jest jednym z najbardziej wiarygodnych dziennikarzy.
Pamiętaj - wiarygodność i zaufanie to klucz do życia spolecznego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

@łowco, prosiłem Ciebie jasno o podanie, powtórzę raz jeszcze, nazwiska i tytułu referatu oraz informacji czy był on publikacja w recenzowanym czasopiśmie naukowym. Dostaje za to namiary na felietonistę Mazurka. Chowasz sie za cudzymi plecami. Rozni nas to, ze twoje rewelacje to publicystyka, propaganda a ja szukam rzetelnego artykułu naukowego.
Jak widac szukamy prawdy na tak innych płaszczyznach, ze nasza rozmowa nie ma sensu. Nauka nie będzie służyła propagandzie, a propaganda nigdy nie będzie nauką.
Koncze wiec ten wątek, szkoda mi czasu na lekturę Twoich dalszych kocopołów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Zabawne aspekty PIS-obłędu

Nie dotarło do Ciebie, dobry człowieku, że podałem żródło moich informacji a był nim tekst Roberta Mazurka w Tygodniku "wSieci" ? Jesteś zainteresowany to odżałuj 6 zł i kup egzemplarz.

Nie będę się bawił w łańcuszek św. Antoniego i doszukiwał się z jakiego źródła czerpało moje źródło, a z jakiego z kolei tamto źródło. Mnie tekst Mazurka w zupełności wystarcza, tym bardziej że nie jest to pierwsza informacja tego rodzaju.

Wcześniej w tygodniku "Do rzeczy" były wywiady z psychologami i psychiatrami, też mozna sobie poczytać.

Co do propagandy, to jesteś w błędzie, to propaganda oraz marketing bardzo lubią korzystać z dorobku nauk. Ostatnio dużo korzystają z dorobku neuronauk, poczytaj prof. Zybertowicza, albo wygoogluj sobie "sojusz filistra z buractwem" czy "czipowanie leminga". Wygrane przez PO wybory były efektem działań marketingowych opartych na neuronaukach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1