pomocy
Mam uciążliwego sąsiada, odkąd zamieszkała z nim konkubina zaczeły się pijackie awantury,kilkakrotnie prosiłam o ciszę, później wezwałam policję. Trochę spokoju było.od 2 tyg cug alkoholowy, wezwałam policję, on został zabrany na izbę-wyzywał mnie przy policji, ona też.Teraz z zemsty ona mnie ciągle wyzywa.
Obecnie zaprosiłam z wizytą dzielnicowego.
Mieszkam z mamą,która jest chora i potrzebuje spokoju.
Najbardziej na świecie chciałabym ich sie pozbyć z sąsiedztwa.
Dodam,że on ma zasądzony nakaz eksmisji, nie jest zameldowany w tym lokalu,ona ma meldunek gdzie indziej i też nakaz eksmisji.Mieszkanie komunalne.Co mogę zrobić by oni zostali wyeksmitowani?
Obecnie zaprosiłam z wizytą dzielnicowego.
Mieszkam z mamą,która jest chora i potrzebuje spokoju.
Najbardziej na świecie chciałabym ich sie pozbyć z sąsiedztwa.
Dodam,że on ma zasądzony nakaz eksmisji, nie jest zameldowany w tym lokalu,ona ma meldunek gdzie indziej i też nakaz eksmisji.Mieszkanie komunalne.Co mogę zrobić by oni zostali wyeksmitowani?

