moja opinia
Gdy wracałam wraz z kilkoma osobami z Sopotu późną porą zdziwiłam się, że ten bar jest otwarty..jedzenie może być, sos do hamburgera jak z taniego baru na dworcu-naprawdę okropny..przypominał smakiem te które są dodawane na stacjach benzynowych do hot-dogów...ceny..no cóż..prawie 20zł za jednego hamburgera...jedyne co naprawdę było dobre to mięso w środku, naprawdę godne polecenia. Nie podobało mi się natomiast podanie samego hamburgera, na papierowej tacce-jak z grill baru z kiełbaskami na jarmarku, nawet bez serwetki..czy jakiegoś przybrania.., ponad to nie zapytano nikogo z nas jaki stopień wysmażenia ma mieć konkretny hamburger-rozumiem, że dla osoby pracującej o godzinie 12 w nocy jest ciezko ale wypadałoby zapytać, bo osobiście nie lubię suchej i wysmażonej podeszwy....obsługa uśmiechnięta i 'wyrozumiała' mimo późnej pory, wystrój w miare nowoczesny ale brak mi w nim ciepła, akcentów amerykańskich..może jakiś darmowych starterów typu chipsy/popcorn na stolikach?....i bardzo niewygodne kanapo/ławy.
Nie wiem czy tam wrócę, mam mieszane uczucia, ponieważ zamiar właściciela był dobry, postawił na mięso i jakość bułek..ale cała reszta..taka niedopracowana lub po prostu tania. :/
Nie wiem czy tam wrócę, mam mieszane uczucia, ponieważ zamiar właściciela był dobry, postawił na mięso i jakość bułek..ale cała reszta..taka niedopracowana lub po prostu tania. :/

