
Tak skierowanie powinno być, ale ja jego nie miałam poniewaz akurat moja kancelaria nie była czynna, i nie miala czasu podejsc dopołudnia bo pracuje, a moj narzeczony nie jest wogóle z Gdańska, takze jak juz byłam na tych naukach w poniedziałek to dostałam od ksiedza taką kartke na której stawia codzienie podpis ze uczestnicze w tych naukach, ksiadź jest wporzadku.