nie polecal
byłam tam pierwszy i ostatni raz. Nikt nigdy mi chyba jeszce tak krzywo włosów nie obciął, to była po prostu jakaś masakra. A do tego ta ampułka, beznadziejna. Włosy tak mi po niej zaczęły wypadac że masakra, a nie wspomne już o swędzeniu. Myślałam że do krwi będę się drapac. A do tego te panie palące w pomieszczeniu, niby przy drzwiach ale jeżeli ktoś nie pali to i tak czuje i niestety to przeszkadza. A do fryzjera chozi się po to żeby się chociaż troszkę zrelaksowac a nie wąchac smród dymu tytoniowego.

