nie polecam

W ostatnim czasie wybraliśmy się drugi raz do Bohemy i sytuacja powtórzyła się, mianowicie. Po wejściu usiedliśmy przy stoliku na przeciwko drzwi, chwilowo był to jedyny wolny stolik. Czekaliśmy dokładnie 10 minut i w tym czasie nikt do nas nie podszedł pomimo, że "kelnerki" obsługiwały stoliki obok i przechodziły obok nas do dalszej części sali. Udałem się zatem do baru wziąć menu. Gdy już zdecydowlaiśmy się zamówić konkretne pozycje, pojawił się ten sam problem, kelnerki albo przemęczone i niewodziały albo im się nie chciało. W końcu sami zawołaliśmy przechodzącą obok dziewczynę, która zareagowała tak: "ooo, no tak, słucham". Na zamówienie długo nie czekaliśmy, ale rachunek uregulowaliśmy w barze. Obsługa beznadziejna. Do zamówionego piwa zamówiliśmy frytki. Porcja frytek na małym talerzu za 7 zł to przesada, drożej niż w knajpach. Poza tym przydałoby się wymienić już stoliki, są obdrapane, a niektórze krzesła/fotele brudne lub podarte.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Odpowiedź obiektu:

..rzeczywiście remonty planujemy..a za kelnerów już się bierzemy...soryyy !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0