niestety zawiodłam się

Uczęszczałam na zajęcia teatralne ponad pół roku , na początku było bardzo przyjemnie,miałam poczucie rozwijania swojej pasji,jednak później coś zaczęło się psuć... zamiast zajęć teatralnych odbywaliśmy zajęcia taneczno-ruchowe (w mojej ocenie były to bardziej zajęcia z zakresu fitness ) ,bardzo mało zajęć teatralnych.Atmosfera robiła się coraz mniej przyjemna i niestety mam poczucie straconego czasu.Piszę to,by właściciele szkoły zrobili coś w kierunku polepszenia jakości swoich usług,wierzę,że kiedyś było dobrze i że może być lepiej,jednak ja być może trafiłam na zły czas w Gdańskiej Szkole Artystycznej.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ruch, rytmika i akrobatyka to zajęcia bez których nie dostaniesz się np. do "Baduszkowej". Można tez narzekać, że w programie jest za dużo pracy dykcyjnej itd... Cóż mamy program pracy na 2-3 lata i na początku rzeczywiście jest przewaga techniki, jednak Ci którzy dochodzą do końca edukacji mają okazję grac już większe role. Np w Ptakach :-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4