nigdy więcej
Dzisiaj zrobiłem błąd i byłem w sklepie po 21
1. Stoisko z rybami - pani sprzedawczyni chowa wędzone makrele... gołymi rączkami, bez rękawiczek. Mam nadzieję że po skorzystaniu z WC dokładnie umyła swoje łapki.
2. Na stoisku z mięsem to samo. Sprzedawca podaje kawałek wieprzowiny. Oczywiście bez rękawiczek. Chyba był chory bo na swój towar kichał (!).
3. Stoję w kolejce do kasy. Nagle pani kasjerka ogłasza, że zamyka kasę (ponieważ już stałem w kolejce założyłem mylnie, że mnie obsłuży). Po paru minutach ogłosiła mi, że się do kolejki "wepchałem".
No tak, przychodzi cham do sklepu i chce coś kupić. Skandal szanowni Państwo.
1. Stoisko z rybami - pani sprzedawczyni chowa wędzone makrele... gołymi rączkami, bez rękawiczek. Mam nadzieję że po skorzystaniu z WC dokładnie umyła swoje łapki.
2. Na stoisku z mięsem to samo. Sprzedawca podaje kawałek wieprzowiny. Oczywiście bez rękawiczek. Chyba był chory bo na swój towar kichał (!).
3. Stoję w kolejce do kasy. Nagle pani kasjerka ogłasza, że zamyka kasę (ponieważ już stałem w kolejce założyłem mylnie, że mnie obsłuży). Po paru minutach ogłosiła mi, że się do kolejki "wepchałem".
No tak, przychodzi cham do sklepu i chce coś kupić. Skandal szanowni Państwo.

