nigdy więcej
Kilka minut oczekiwania przy barze, bo dwaj barmani przygotowują zamówienie dla jednego stolika- trzy drinki. I ani słowa, że zaraz obsłużymy, nic. Byłam tam drugi raz, po raz drugi podano mi piwo o smaku soku z ogórków, choć tym razem zachowawczo wybrałam bez szaleństw, zwykłe pszeniczne. Podsumowując- obsługa pozostawia wiele do życzenia, a piwo nie do wypicia.

