Re: nowy proboszcz
No też jestem tego zdania. Czkawką się odbiło mu to przedszkole (ciekawe kto wpadł na taki durny pomysł). Zrozumiałabym jeszcze, choć też z trudnością, gdyby nazwano jego imieniem coś, co sam stworzył i był tej idei oddany ale przedszkole? Do tej pory tylko Wałęsa był na tyle próżny, żeby za życia nazwali jego imieniem lotnisko.
Oczywiście żal mi proboszcza bo w porządku gość i też bym wolała, żeby został już w Baninie skoro przez tyle lat nikt się o niego nie upominał. Tu jest jego dom a my jesteśmy jego rodziną.
Nie zmienia to jednak faktu, że z kościoła wieje nudą. Poza chórem kaszubskim nic się nie dzieje. Z inicjatywy księży to już w ogóle nic.
1
1