Re: obrączki TYTANOWE
Ukochany zamawiał. Wysłał maila z zapytaniem o obrączki, zmian jakie można dokonać w modelu i podaniem namiarów. Pan Adam oddzwonił i "chłopaki" wyjaśnili sobie kwestie techniczne. Największy problem był z rozmiarem. Obrącza nasza jest 9 mm, to z założenia powinna być o 1 nr szersza. Okazuje się, że palec serdeczny prawej i lewej ręki, to właściwe różne rozmiary. Ja zazwyczaj nosiłam pierścionki nr 13, zaręczynowy mam 14 i czasem lekko mi się buja. Aktualnie jestem szczupła, ale kiedyś mogę przytyć, więc zamówiłam 15. Obrączka jest na tyle szeroka, że nie spada i nawet się nie obraca. A u Marcina ciągle wychodził inny rozmiar od 23 do 25. Zależało od pogody. Zamówił 24 i skończyło się, że i tak nosi ją na palcu serdecznym.
Po określeniu i wysłaniu romiarów (trzeba pamiętać, że zmiana rozmiaru przez jubilera nie jest możliwa) obrączki się robiły. Bez żadnych zadatków, bo Pan Adam mówi, że biżuterię robi dla przyjaciół. Zamówiliśy też grawerkę. Opłata za obrączki + grawerka+ ubezpieczenie przesyłki - płatne przy odbiorze. Dobrze zapakowane, piękne, oryginalne, niepowtarzalne... :-)
PS. Moja mama śmiała się, że to "takie śrubki" ;-)
0
0