obsługa..
z restauracji Versalka korzystam często, aczkolwiek TYLKO KIEDY NA ZMIANIE SĄ PANIE!
FACECI Z OBSŁUGI TO ŻENADA..nie umieją posprzątać, mylą się w zamawianych daniach, nie wiedzą co jest dostępne i są BEZCZELNI traktują klientów przedmiotowo i bez szacunku..
jestem zawiedziona, bo uwielbiam klimat Versalki i jedzenie wasze, ale kiedy na zmianie są Faceci omijam szerokim łukiem,
miesiąc temu na sheyka czekałam 1h czasu! po czym jak go otrzymałam i powiedziałam czy nie za długo kelner się bezczelnie uśmiechnął i zająkał,że mają za duży ruch haha- była środa wieczór i 4 stoliki zajęte...
a w tą niedzielę na obiedzie ze znajomymi, dostałam w brudnej szklance zły napój..plus stare pieczywo ze stolika wcześniejszego! do sałatki i co gorsza w ogóle kelner się nie zajmował na mi czy chcemy coś jeszcze domówić? żenada... szczególne pozdrowienia dla Pana z bransoletką w kwadratowe koraliki, bo to on takie rzeczy tam wyczynia!
FACECI Z OBSŁUGI TO ŻENADA..nie umieją posprzątać, mylą się w zamawianych daniach, nie wiedzą co jest dostępne i są BEZCZELNI traktują klientów przedmiotowo i bez szacunku..
jestem zawiedziona, bo uwielbiam klimat Versalki i jedzenie wasze, ale kiedy na zmianie są Faceci omijam szerokim łukiem,
miesiąc temu na sheyka czekałam 1h czasu! po czym jak go otrzymałam i powiedziałam czy nie za długo kelner się bezczelnie uśmiechnął i zająkał,że mają za duży ruch haha- była środa wieczór i 4 stoliki zajęte...
a w tą niedzielę na obiedzie ze znajomymi, dostałam w brudnej szklance zły napój..plus stare pieczywo ze stolika wcześniejszego! do sałatki i co gorsza w ogóle kelner się nie zajmował na mi czy chcemy coś jeszcze domówić? żenada... szczególne pozdrowienia dla Pana z bransoletką w kwadratowe koraliki, bo to on takie rzeczy tam wyczynia!

