niestety bardzo dużo usterek - winda się psuje co 2 tygodnie, brama od garażu co tydzień, światła na korytarzu nie działają poprawnie, w piwnicy nie ma światła. Poprawki będa chyba się ciągnęły do września. Ponadto Inpro rzeczywiście po spłacie należności nie zbyt się stara. Ma dość dużo zapisów niekonsumenckich w umowach - np. pobiera nienależne opłaty za nadmetraż. Ściany krzywe - w łazience ponad 1 cm odchylenia od pionu. poxieszam się tylko, że są gorsi.