Re: pare dni przed slubem
U mnie będzie tak, że narzeczony przyjedzie nazajutrz w dniu ślubu. Robimy to glównie dlatego, że kamerzysta chce nakręcić jak on się ubiera i jedzie po mnie do Kościoła. A poza tym nie chcę żeby się kręcił jak się będę szykowac, malować etc. bo mieszkamy w kawalerce. Zresztą lepiej żeby zobaczył efekt finalny a nie te moje przygotowania. Wiadomo, że facet to rachu ciachu i gotowy, a my mamy o wiele więcej do przygotowania.
0
0