Re: pięć kocich historii
mała. tak, tym razem ciężka. wróciłem dopiero. chyba to dwie noce były. ponoc do 30 roku życia człowiek ma twarz, a potem to już ma gębę. tak sobie patrzyłem w odbicie w szybie autobusu. i widziałem tę gębę naznaczoną. wszystkim co czyni nas ludźmi. zawiedzioną nadzieją, dobrym dzieciństwem, porażkami, szczęściem, brakiem gotowości na bycie ojcem i namawianiem do morderstwa, beznadziejną walką o to by się nie znałogować, przyjaciólmi co nie stanęli na wysokości zadania i okazali się zdrajcami niewartymi splunięcia. oraz oczywiście tym, co dobre, w co warto wierzyć i co mimo wszystko przeważa. dobranoc
0
0