Re: piście kobiety
Tinker Bell
(12 lat temu)
Zgadzam się z opiniami powyżej. Gdy spotykamy człowieka na żywo, zerkamy na to czy ma zadbane ręce, dłonie, w jaki sposób mówi, jakich słów używa, ton jego głosu, mowa ciała - wszystko to składa się na to czy do danej osoby czujemy sympatię czy też nie.
Na forum, czy też wszędzie tam gdzie opinie są pisane i czytane, nasze zdanie na temat danej osoby wyrabiamy sobie na podstawie tego jak pisze, co pisze oraz czy potrafi napisać zdanie złożone;)
W tych czasach wszystkie systemy czy to w komórce czy to w komputerze, maja magiczną autokorektę. Takie magiczne czerwone podkreślenie, które należy sprawdzić bo może chce nam przekazać coś ważnego.
Jolu, nieużywanie Polskich znaków nie jest równe bykom ortograficznym. To chyba logiczne, że jak nie masz Polskiej klawiatury to ogonka do a nie domalujesz.
Myślę, że przez szacunek do czytającego trochę trzeba się wysilić i pisać poprawnie.
Co do tych wszystkich dysleksji, dysortografii itd. Jest to taka choroba, że pomimo znajomości wiedzy na temat ortografii nadal nie potrafi się jej zastosować.
Jako ta zła i wredna, każdą osobę którą spotykam na żywo, która się wymiguje jakimiś papierami na dys pytam o zasadę pisowni nie z czasownikami i rzeczownikami. Jeszcze nie trafiłam na taką, która potrafiłaby mi udzielić odpowiedzi.
Kiedyś na jednym forum, był mężczyzna, który tłumaczył błędy ort tym, że nie pisał Polskiej matury. Więc mu grzecznie odpowiedziałam, że moja córka również nie:) Ma 9 lat i nie robi tylu błędów, a kiedy chce coś napisać i nie wie to wie, że musi to sprawdzić;)
1
0