po co bukiet????

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
tak się zastanawiam, czy bukiet jest niezbędny???tak prześledziłam stare wątki i widze ze gotowe ślubne kosztuja majątek. No ja rozumiem ze kwiaty mają być ozdobą kobiety (no chyba ze chodzi o coś innego) ale nie można by trzymać po prosu pojedynczej, naturalnej róży w ręku, albo sama nie wiem jakiś margaretek zebranych samodzielnie???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Niestety, samodzielnie zebrane kwiatki raczej nie wytrzymają całej uroczystości, szczególnie jeśli chcesz nim później rzucać zamiast welonu. A przy wiązance ślubnej jest zazwyczaj zbiorniczek z wodą. Choć moze i to jest do przejścia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

ja nie mam kaski i miał być wachalrz ale moj luby sie nie zgodził
i beda kwiaty ale pojedyncze z fstążka ale nie wiem jakie i nie beą miały zbiorniczka i też takie widziałam
a po za tym moja przyszła bratowa miała bukiet i nie było tam żadnego zbiorniczka i wytrzymały
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

no ladnie.... i jeszcze miałabym rzucać takim bukietem za 350 zł :):):)
myśle ze kwiatki powinny wytrzymać kościól i fotografa a póżniej przeciez i tak się je wstawia do wody...przeciez nioe bede tanczyc z bukietem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

uważam dokładnie tak samo.
A po za tym jak ktos nie ma kaski to nie bedzie placił takiej kwoty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

no własnie, te kwoty są chore jak za coś tak nietrwałego...
a zresztą, szczerze mówiąc , będąc na kilku slubach - NIE PAMIĘTAM JAKIE I CZY W OGÓLE WIĄZANKI towarzyszyły pannom młodym. No nie
pamiętam i już. (czyli: były nieważne? a może były tak oczywiste? a może ich nie bylo????
albo ja jestem mało uważna i spostrzegawcza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

A jednak moze zdecydujesz sięna wachlarz ale kwiatowy??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Chyba nie bo mojemu sie to nie podoba a po za tym troszke to kosztuje a miałaobyc tanio
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

ja myślę ze to indywidualna sprawa
-kiedyś tylko biel, dziś wszystkkie kolory sukni, łacznie z czerwienią
-kiedys welon dziś jak kto chce,

a róza jedna, duża, może opleciona na całej długości piękną wstązką , czemu nie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Ja własnie mysle oo jednym lub kliku kwiatkach dlugich oplecionych biała i rózowa wstązką ale róże podobno sa nietrwałe i nie wiem jakie w zastepstwie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

moim zdaniem jako jeden kwiat bardzo ładnie wglądałby storczyk tajski (albo tajlandzki). Wyglądają delikatniej od "normalnych" storczyków , wystepuja tylko w kolorze pomiędzy różem a fioletem. Ślicznie i oryginalnie prezentuja się właśnie pojedyńczo. Nie wiem tylko jak z trwałością..pmagdalena napisał(a):

> Ja własnie mysle oo jednym lub kliku kwiatkach dlugich
> oplecionych biała i rózowa wstązką ale róże podobno sa
> nietrwałe i nie wiem jakie w zastepstwie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

a masz może fotki tych storczków?
mi pasował by ten kolor
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Widzę, że jest tu jednak sporo rozsądnym panien! Ja także nie pamiętam żadnej wiązanki ze ślubów, na których byłam. Jak będziecie mieć jakiś pomysł co można samemu zrobić to dajcie znać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

kariena, ja nie mam nic przeciwko innemu rozwiązaniu niż bukiet
to indywidualna sprawa, ale ja bede miała wiązanke, piękną i oryginalną,
fakt jest to koszt, ale na to akurat mnie stać, bo rezygnuje np z innych rzeczy np limuzyna za półtora tysiąca!!!!!!!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

byłam się dowiedzieć dziś u mnie w kwiaciarni na osiedlu i babeczka powiedziala mi, ze prosty bukiet z róż bedzie kosztował ok. 50 zł :) z dodatkami troche wiecej, więc jestem zadowolona :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

ja też miłam z róż i kosztował około 80zł :) ale byłam na ślubie gdzie panna młoda trzymała w ręku jedna długą czerwona różę - też slicznie wyglądała :) a moja znajoma uwielbia słoneczniki - ślubowała dwa lata temu na początku września - słonecznik sa wtedy tanie; sama robiłam jej bukiet - całkowity koszt-góra 20zł :)
ps.nie jestem kwiaciarką-to naprawdę nie trudne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

A w której dokładniej byłaś??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Ja byłam w tej obok sklepiku spozywczego w tym "nowym" budynku za wieżowcem na Janowskiej :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Kariena bukiecik mozesz zrobic sama, przeciez jest duzo zdjec bukietow, wiec napewno cos sama bys zrobila.
Kwiaty i ozdoby mozesz kupic w hurtowni. Dziewczyny nawet jedna opisywaly - poszukaj moze byloby warto tam zajrzec. Pozdrawiam ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

mam jedną instrukcję krok po kroku jak zrobic bukiet kulę
Rija wkleisz?
wyśle ci mejlem :)
to jest z obrazkami, wiec dobrze byłoby w całości :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Jak to po co bukiet...?
No niby po nic;-) ale to tak milo trzymać w ręku śliczne kwiaty...
Nie mam na myśli jakijś sztucznej, wymyślej konstrukcji z kwiatów, piórek, perełek...itp. tylko po prostu piękne, pasujące do stylu i charakteru panny młodej kwiaciorki:-)
Ja na przykład zastanawiam się nad słonecznikami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Beata, ja też rezygnuję z limuzyny, szkoda tyle kasy wydawać na przejażdżkę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Zgadzam się, że limuzyna za póltora tysiąca jest równie zbędna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

My też rezygnujemy z wypożyczania samochodu. Pojedziemy swoim samochodem tylko ładnie ustrojonym kwiatami. I uważam że będzie najpiękniej i nie chce innego ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

niestety nie mam fotek :( ale spotkałam już w kilku kwiaciariach..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

ej właśnie na to wpadłam:
"po co bukiet"?

żeby panna młoda miała sie czego trzymać,
żeby jej sie rece nie trzesły przy ołtarzu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

;-))) No jeśli chodzi o trzęsące sie ręce - to bukiet moze spotęgować to wrażenie;-))) Będzie drżał i szeleścił... ;-)))
Eeee.... może nie będzie tak źle! ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

PS. a na moment przysięgi i wymiany obrączek i tak chyba trzeba bukiet odłożyć...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

świadkowej sie daje :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

O! Ale dziwne! 3 razy świadkowałam i nigdy nie trzymałam bukietu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Raczej po prostu zostawia się na krześle i podchodzi do ołtarza.
Ładne te bez przybrania. Może rzeczywiście by tak zrobić, nie wiem tylko z jakimi kwiatami. Moimi ulubionymi są konwalie, ale niestety sierpień nie jest sezonem na nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Pomerania, moja koleżanka miała storczyka pojedyńczego i też ładnie wyglądał.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Ja też widziałam taka Panne Młoda z jedną gałązka storczyka, a druga z 3 szt. anturium (bez żadnego przybrania) - cudnie wygladało.
Można tez miec mały stroiczek na ręke i bedzie ładnie

Wklejam bukiety jednokwiatowe
imageimage
bukiet żony wokalisty zespołu Leszcze image

imageimage
imageimage

A tego typu bukiety można zrobić samemu - koszt to wyjazd na giełde kwiatową i jakieś 30-40zł za kwiaty i wstążkę, amoże nawet mniej...
imageimage

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

A ja słyszałam, że ostatnio to jest hit na bukiet ale całkiem funkcjonalny :)
Moja siostra wypatrzała to gdzieś w gazecie, że bukiet był w formie torebeczki, czyli 2 w 1 :) a raczej to była jakaś torebka do trzymania z żywymi wpiętymi kwiatami i podobno całkiem fajnie to wyglądało!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Wera - zajrzyj tutaj - "Motyw przewodni slubu i wesela"
Wkleiłam kilka torebek - jedna różowa, druga z mieszanych kwiatów
http://forum.trojmiasto.pl/read.php?f=11&i=99454&t=69045

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Dori - dzięki za "bukiety jednokwiatowe";-)))
A szczególnie za moje ulubione słoneczniki!!! :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

Od Beata81 :

DZWONKI IRLANDZKIE

Bukiet który swą niekonwencjonalną formą przyciągnie uwagę każdego. Dzięki zastosowaniu wiecznie zielonych dzwonków irlandzkich będzie pasował do większości sukien ślubnych.
Co będzie potrzebne
- Irlandzkie dzwonki oddzielone od łodygi
- Szpilki butonierkowe (nieco dłuższe niż zwykłe)
- Sznur z węzłem (można użyć takiego którym obejmuje się zasłony)
- Taśmę klejącą albo izolacyjną (idealna była by taśma florystyczna)
- Gąbkę florystyczną w kształcie kuli (to taka specjalna pianka do której można wbijać kwiaty)
- Agrafki
Sznur należy przeciąć w taki sposób, aby otrzymać uchwyt i pompon, które należy przymocować agrafką i taśmą do kuli. Można też przewiercić kulę na wylot i przeciągnąć sznur przez nią bez uszkadzania go.\

Krok 1: Przygotowanie kuli
Oddzielając dzwonki od łodygi postaraj się zachować jak najdłuższe łodyżki kielichów. Powbijaj je w kulę - jeżeli to konieczne użyj szpilek aby nie wypadły.
Krok 2: Dołącz sznur
Przypnij sznur i pompon agrafkami - jeżeli to konieczne wzmocnij taśmą. Możesz też przewlec sznur na wylot, jeżeli nie chcesz go przecinać, a twoja kula ma otwór.

Krok 3: Dołącz pompon
Postępuj podobnie jak w kroku 2.



Możesz delikatnie zrosić taki bukiet
aby miał świeży wygląd.
Nie przesadzaj z wodą - będzie ściekać po pomponie.
Ta konstrukcja jest wykonana solidnie, ale
sama w sobie jest delikatna więc uważaj na nią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: po co bukiet????

oleta - dużo bukietów ze słoneczników i całej reszty słonecznikowej wkleiłam w Motywie przewodnim - powyżej adresik :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0