pomózcie

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Mama małe pytanko bardzo chcielibyśmy sie pbrac w grudniu tego roku ale z braku kasy mamy mały metlik w głowie a nie zostało juz dużo czasu.
Najpierw myślelismy o slubie cywilnym ale zdecydowalismy sie że chcemy koscielny również.
Z sukienka nie będzie problemu9 sama sobie uszyję) obraczki mamy i na reszte wydatków związanych z przygotowaniami kasa tez sie znajdzie ale jest problem z weslem -na nie niestety kasy nie mamy a nie chcemy się zapozyczac na samym początku.
Myslelismy o obiecie w knajpce ale mamy zbyt liczna rodzine a w domu sie nie pomieszczą.Zastanawiamy sie czy nie zaprosic wszystkich tylko do kościoła a potem zaprosic tylko rodziców i świadków na obiad do knajpki, tylko czy to wypada bo reszta gosci poszłaby do domu.
A może ktoś ma jakiś lepszy pomysł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

Świetnie ciebie rozumiem ja jeszcze niedawno miałam podobny problem.Mimo wszystko zdecydowaliśmy się na wesele , wydatki na początku nie są duze największy wydatek to opłacenie restauracji resztę płaci się zaliczkowo ale niektóre restauracje idą młodym na ręke i zgadzają się na zapłatę za przyjecie po weselu . w ten sposób zawsze mozesz liczyć na to że nazbieracie trochę pieniedzy z wesela mozna tez gościom zasugerowac ,ze wolicie pieniądze w prezencie i to pokryje jakąś częśc kosztów wesela :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

mysle, ze jesli zrobicie tak jak napisaliście, i wytłumaczycie rodzinie o co chodzi, to sie nie obrazą.
moja ciocia wychodząc za mąż tez miała taki dylemat. ale w koncy zrobiła tak, ze była kolacja, a gosci prosiła o pieniądze zamiast prezentów. wyszło tak, ze była 300zł do przodu...
jak my nie wyrobimy, to tez bierzemy pozyczke z pracy - nieoprocentowaną, a gosci poprosimy o kase. z tej kasy spłacimy porzyczkę. moze i nie wyjdziemy na plus, ale mi bardzo zalezy na weselu. zresztą moja mama powiedziała, ze nam pomoze....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

powiem Ci,że rodzinka powinna zrozumieć Waszą sytuację. Jeśli chcecie to zproście najbliższą rodzinkę na obiad i to wszystko...przecież ślub nie polega tylko na weselu..pozdraiwam serdecznie...

a ponadto czasem zdaża się tak, że sprawa sama się rozwiąże i zrobicie wesele....myśmy tez mieli ten problem bo ja jeszczę studiuję a pracuje tylko mój przeszły mąż a on tez na dodatek studiuje więc o weselu nie myśleliśmy...jednak pomoc zadeklarowasli rodzice

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

Ja niestety nie moge liczyc na pomoc ani ze strony moich rodziców ani ze strony mojego przyszłego meża.
Dzięki myslałam ze tylko ja mam taki kłopot ale widze ze nie jestem sama, mam jeszce pytanko a jaka np. resturacja idzie na układ zeby zapłacic po weselu? bo szczeże powiedziawszy pierwszy raz o tym słyszę a robilismy juz " podchody" do slubu 2 razy i nic z tego nie wyszło z powodów finansowych oczywiście
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

z tegp co wiem to nie będzie żadnych problemów z pałacenim po ... przynajmniej tak jest u mnie wpłacamy zaliczkę a pełną kwotę dopiero po weselu. mój brat też tak miał że płacili dopiero po weselu całośc... myślę że knajpom teraz zalezy na kliencie i powinni Ci pójść na rękę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

no ale po co pieniądze dostane w prezencie wydawać na opłacenie wesela? to bez sensu, już lepiej zrobić tylko slub i obiad dla rodziców i swiadków, nawet w domu, kto ma zrozumieć to zrozumie, a i pewnie znajdą się osoby co będę krytykować, jak zawsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

no jak to po co?przeciez chca wesele a jak ccha to niech robia-bo przeciez jak nie zrobia to i tak kasy nie dostana! A tak to moze sianka nie zostanie ale wesele bedzie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

a może nawet dostaną więcej i bedą na plusie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

jesteście kochani że mi odpisujecie .mam naprawde okropny metlik w głowie sama nie wiem co zrobic .tak prawde mówiąc to nie zależy mi na weselu bardziej bym chciała żeby to był taki uroczysty dzień niekoniecznie wesele ale już sama nie wiem .Nie chce nikogo urazić a rodzinka jest spora wiec kasy troche potrzeba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

Mam jeszce jedno pytanie.
U mnie na slubie miałoby być tylko 22 osoby więc moze jakis mały poczęstuynek w domu?
Co o tym myslicie?
Prosze o wasze opinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

Na pewno taniej niż w restauracji, ale pomyśl ile się nadenerwujesz.
Wady:
- wszystkich trzeba będzie obsłużyć (jeśli nie zdecydujesz sie na catering) i w efekcie będziesz zmęczona
- może być tłoczno, jeśli masz małe mieszkanie
- zawsze znajdzie się mniej życzliwy sąsiad, który chciałby mieć święty spokój a nie tańce do białego rana
- będziesz się denerwować, że coś się zbije, potłucze, wypadną drzwi,z arwie się kanapa, że wszystko jest na twojej głowie (w restauracji to Ty wymagasz)
- będziesz chciała, żeby już wszyscy wyszli, bo chciałabyś sie nacieszyć mężem:D a oni wciąż będą siedzieć:)

Zalety:
- taniej
- własne domowe zacisze (może będziesz się czuła pewniej niż w restauracji)


Będzie dobrze:) Życzę Wam szczęscia w każdym razie!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

A czemu nie, taka większa impreza, może sprawdzisz oferty firm cateringowych - wtedy wszyscy się bawią (nikt nie sterczy przy garach w kuchni).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: pomózcie

A ja zapraszam tylko rodziców, świadków i chrzestnych.. a pozostali.. no cóż jakoś sie z tym muszą pogodzić. Stawiamy dom i wolę okna niż wesele na 100 osób.. a pewnie na tym by się skończyło.. ;) powodzenia

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0