B205E fajny silnik, ale w moim poprzedni właściciele oszczędzali na wymianach oleju, ja głupi po zakupie nie zrzuciłem misy olejowej, zaufałem człowiekowi i pojeździłem tylko pół troku :D W trasie słyszę nagle "Bach, Bach, Bach" i kontrolka oleju się zapaliła... To już wiedziałem o co chodzi...
Po zrzuceniu misy okazało się. że panewka na trzecim cylindrze miała tak źle, że zaczęła wychodzić bokiem. Wał nie nadawał się do szlifu. Mechanik mówił, że najprawdopodobniej poprzedniemu właścicielowi zdarzyło się coś podobnego, tylko nie oddał wału do szlifu, a wrzucił nowe panewki i dał auto na sprzedaż... Jako, że mało autem jeździłem to wyszło dopiero po pół roku.
Nie opłacało się silnika remontować, sprzedałem z silnika co się dało, dorwałem w rozsądnej cenie B207E z osprzętem i sterownikiem. Trochę było problemów, ale ostatecznie działa bez zarzutów. Ale jest to Saab, a tutaj nie może nie być problemów, więc teraz przecieka mi woda do bagażnika i po każdym deszczu mam jezioro w bagażniku. Myślałem, że lampy przeciekają, uszczelniłem, ale to nie to, kanały odpływowe tez nie to... Będzie trzeba uzbroić się w cierpliwość :P
Diesla mam w Megane III FL 1.5L dci, fabrycznie 95KM, odblokowane na 120KM, zbiera się toto przyjemnie i pali 4.2L/100km w trasie ;)
1
1