realia finansowe

Witam,
zastanawiamy się nad powrotem do PL, zakupem domu w Baninie (na ul. Saturna). Problem w tym, że po 10- letnim pobycie za granicą, nie mamy pojęcia jak wyglądają realia cenowe w PL.
Zastanawiam się ile można zarobić na miejscu, ew. w Gdańsku nie posiadając specjalistycznych uprawnień, jestem gotowy na jakieś kursy itp.
Zastanawiam się również ile kosztuje utrzymanie takiego domu- tj. podatki, prąd, gaz, woda, śmieci itp. czy ok. 4000 miesięcznie starczy na utrzymanie domu i 4 osobowej rodziny? (dzieci 1 i 5 latek) Ile wydaje się na transport pracując w Gdańsku, ile na wyżywienie, przedszkole, szkołe itp

Byłbym wdzięczny za pomocne komentarze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tak. Na Saturna to same piękne domy z ogrodami. Gratuluję wyboru. A jakby zabrakło domów to Pan deweloper dobuduje.
Będzie Pan zadowolony. http://www.zukowo.e-mapa.net/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6

? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak chcesz sie dowiedzieć konkretów, to jedź na osiedle, zapukaj do kogoś i zacznij rozmawiać. Wielu cię jeszcze na kawe zaprosi i odpowie na wszystkie pytania jeśli tylko będą znać odpowiedź. Na forum nie pytaj bo to dno i 4 m mułu.

Tu sie dowiesz że jesteś kolejny słoik, debil kozak co za kredyt w funtach dom chce kupić a Banino to syf kołchoz bagno i zbieranina buraków. Serio, to forum to hańba dla całego powiatu.

Idź i porozmawiaj z mieszkańcami
popieram tę opinię 47 nie zgadzam się z tą opinią 0

dzięki za odpowiedź:) w UK nigdy nie byłem ,słoikiem też nie jestem, rodowity Gdańszczanin, ale wiem co masz na myśli:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zależy na jakim poziomie chcecie żyć. Moim zdaniem jednak minimum przy dwójce dzieci i utrzymaniu domu to ok. 6 tys. i to naprawdę minimum. Względnie godne życie bez zmartwień "co zrobię, jak coś się zepsuje", bez oszczędzania na dzieciach (tj. zajęcia dla dzieci, wyjazdy) itp. to ok. 10 tys. miesięcznie. Spokojne życie to od 10 tys. wzwyż. To z moich własnych obserwacji. Samo utrzymanie domu to jedno, ale przy domu co jakiś czas trzeba coś zrobić, wyremontować - czas biegnie szybko, a domy deweloperskie są słabej jakości, więc trochę będziecie musieli doinwestować.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 5

To co ty tu robisz.? Biznesmen ze swoim kurnikiem i ogródkiem wielkości doniczki.?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 12

@KS odleciałeś z lekka
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5

Odleciałeś? Ja jestem tego samego zdania co KS... Wiadomo można przeżyć za mniejsze pieniądze,ale to raczej "wegetacja" a nie życie... Jak same opłaty ok 2,5 tys (kredyt, opłaty, internet, paliwo itp).
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0

może inaczej, ile wynoszą stałe opłaty odnośnie domu, przedszkola itp. ratę kredytu szacuję na ok 700-850 zł, dziecko w przedszkolu, 1 samochód, jakiś bilet miesięczny na komunikację miejską, śmieci, paliwo na dojazdy do Gdańska do pracy itp. Czy w 2500 zł się zmieszczę? planuję zarobki na poziomie (w sumie) 4500zł + ew. dorobić na myciu okien- mam nadzieję, że chętni się znajdą...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Gaz ok 200 mc; prad 150 zl; smieci 70 zl; szambo 100 zl; woda 30 zl; internet 50 zl; 2 telefony 100 zl; miesieczny na PKM 90 zl - osoby to juz 180 zl; przedszkole panstwowe ok 250 zl, prywatne 750 zl (roczniaka musisz poslac prywatnie); i juz masz 1850 zl stalych oplat.
Do tego kredyt 850 zl. I juz 2700 zl nie ma.
Dolicz benzyne, ubezpieczenie i naprawy auta, jedzenie, ubranie, leczenie, wakacje, kupienie czegos do domu, chemie i kosmetyki, jakies extra wydatki np zepsute zelazko albo prezent na urodziny...
Tez sie zgadzam, ze 10 tys na 4 osoby pozwala zyc wygodnie, ale bez szalenstw i pozwala na odlozenie raczej niewielkich sum w skali roku.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2

wow :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rata kredyty 700zł? My na 25 lat mamy ok 1500zł.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

mam jakis kapital :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

10.000 to nie lekka przesada? w tej chwili zarabiam ok. €2500 i żyje się nam bardzo dobrze, odkładamy ok €300-€500 miesięcznie, ale tu ceny są dużo dużo wyższe- miesięczny podatek za 2 małe samochody 400zł, rata za dom 2400zł, ubezpieczenie zdrowotne (najtańsze) 600zł na rodzinę, internet 120zł, prąd z gazem 600zł podatki miejskie 300zł miesięcznie, chleb 10zł, mleko 2,5zł, 5kg ziemniaków 25zł :D

ceny (może poza prądem i gazem) sporo wyższe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tu jest życie drogie(jedzenie drożeje z dnia na dzień )
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Emigrant, nie wiem gdzie mieszkasz, ale widac, ze masz slabe pojecie o PL realiach.
Polska, to 1 z najdrozszych krajow na swiecie - gorzej jest tylko na wschodzie.
I taka rada na przyszlosc - NIGDY nie przeliczaj EUR/GBP/cokolwiek na PLN - NIGDY.
Bo u Ciebie 5kg ziemniakow, to NIE 25 PLN, a 5 EUR. Itd
Dopoki tego nie zrozumiesz, to nie wracaj do Polski, bo jeszcze szybciej bedziesz chcial tam wrocic.
I pisze to Tobie czlowiek, ktory 1 dnia w PL nie przepracowal, ale od ponad 20 pracuje "w swiecie".
A trafil tu, na forum, bo chce kupic dom w...Baninie :)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ubezpieczenie zdrowotne 600zl na rodzinę, chciałbym. Obecnie ZUS to ponad 1200zł NA ŁEB, oboje z żoną prowadząc działalność co miesiąc płacimy ok. 2500 zł tego haraczu. I g*wno w zamian, na rehabilitację mego sfatygowanego kręgosłupa miałem czekać pół roku, zapłaciłem i poszedłem prywatnie. To nie jest normalny kraj, przypomina raczej przydrożnego zbója niż państwo europejskie, przygotuj się że będziesz łupiony ze swych pieniędzy na każdym kroku. A gdy trzeba szybko rozwiązać problem typu brak wody w Baninie usłyszysz że pieniędzy nie ma i się bujaj, nie podlewaj ogródka to może będziesz mógł wodę wlać do czajnika. Władza się bawi a to kosztuje.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zdrowotnego dajesz raptem 319,94zł :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dom za gotówkę będziesz kupować? Bo jeśli nie, to do miesięcznych kosztów utrzymania musisz doliczyć ratę kredytu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

myslalem o ok. 125-140 tys kredytu, najpierw mój dom muszę sprzedać tu na miejscu i wykończyć nowy, to też ok. 100 tys kosztuje słyszałem..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

do emigranta a ja Ci tak powiem , mieszkałem za granicą i wróciłem 10 lat temu i żałuję bo jest coraz gorzej w naszym kraju.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3

gorzej? mi własnie się wydaje, że co raz lepiej. dlatego myslimy o powrocie. Docelowo chciałbym założyć własną działalność- mycie okien, znam sie na tym...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

100 000?
I co, najtansze panele, armatura itd?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

2 osoby dorosłe:
Kredyt (200.000) - ok. 1200
Prąd: 130
Gaz: średnio 150
Woda: 50
Śmieci: 50 (bez segregowania, z dwoma wypożyczonymi kubłami)
Internet: 80
Podatek od nieruchomości: 10
RAZEM: 1670.00 miesięcznie
Plus kominiarz, ubezpieczenia, itp.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

dziękuję bardzo za odp. jakoś to tak nie strasznie wyglada:) w naszym przypadku rata kredytu powinna być ok. 400 zł niższa ale za to 1 dziecko w przedszkolu, jakies 100 zl ubezpieczenie auta, 500 zł paliwo myślę, chyba nie będzie tak źle :) ok. 2300- 2600 powinno zostać na jedzenie ciuchy i takie tam...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Na myciu okien dorobisz sobie sporo . Jest zapotrzebowanie na to
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Też myślę że zarobisz.Mnóstwo jest domów i ludzie zapracowani.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

fajnie:) tu w NL dobrze mi to idzie, mam dużo doświadczenia, 8- 10 domów dziennie nie powinno być problemem. na początek tylko w soboty, potem sie zobaczy, moze własna działalność:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

I super,fajnie że już masz pomysł i życzę żeby dobrze szło; a zresztą sama z chęcią skorzystam bo 20 okien
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

My z partnerką myślimy nad tym by jedna osoba pracowała rano a druga po południu by zaoszczędzić na prywatnym przeczkolu zawsze to jakaś alternatywa
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

tez jakiś pomysł. jezeli mycie okien dobrze by szlo, chciałbym żeby moja przyszła żona pracowała max 2/3 etatu. ciekawe ile będzie chętnych:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

dziękuję za miłe słowo:) chetnie wyreczę z tego obowiazku:) ps. tak z ciekawosci jeśli można spytac- dlaczego Pani nie zatrudniła do tego juz jakieś firmy? z tego co się orientuję są 2 lub 3 firmy sprzątające w Baninie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dopiero się wprowadziliśmy i jeszcze wykańczamy w środku.Dlatego tez dopiero się rozglądam co i jak.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Średnie podstawowe rachunki na miesiąc to ok. 800 zł (3 osoby,dom 120 m2-gaz,prąd,woda/ścieki,net,tv,ochrona,podatek,serwis pieca i kominka) , do tego paliwo na dwa auta 1000-1200 zł.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

dziękuję za odpowiedź:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wracaj , dasz radę ... jeśli człowiek chce pracować zawsze w pl sobie poradzi ... nie kest tak złe ... mamy coraz bogatsze spolrczenstwo ..
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

nie wiem jak ktos daje rade, wyzywic 4 osoby za 6tys miesiecznie.
Ja nie mieszkam w baninie ale okolicach w domu jednorodzinnym z dzialka 1500m2. i oplaty na 1 osobe wynosza tak:
prad srednia miesiecznie (ogrzewanie mam pompe ciepla + wode mam ze studnii): 350zl
jedzenie na 1 osobe dorosla: 700zl miesiecznie wliczajac wypady do jakies pizzeri itp co jakis czas
auto i paliwo srednio miesiecznie (nie wliczajac oc + ac 2500 zl/rok): 500zl
internet lte: 80zl
kredyt z 2016roku na 15 lat 200tys: 1500zl
psy: 200zl
smici okolo 30zl miesiecznie
wychodzi grubo ponad 3000 zl. nie wliczam tutaj np grudnia co koszta miesieczne wynosza 4000-5000 bo swieta, prezenty, sylwester.
i wkacji za min 2500zl raz do roku na 1 osobe.
ja akurat nie mam dzieci.

a jesli nie masz zawodu ze specializacja to wiecej niz 3000 - 4000 nie zarobisz.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tylko sie podpisze:
Prąd 400 miesięcznie,
Woda i ścieki ok 70 pln miesięcznie
Śmieci 43 pln miesięcznie
Internet + 2 telefony - 250 pln
Ogrzewanie w zimie ok 1000 pln za miesiąc
Przedszkole 1 dziecka z wyżywieniem ok 800 pln, na państwowe przedszkole nie licz, jak masz więcej dzieci to sobie policz wielokrotność
Paliwo - 2 samochody - ok 1200 pln miesięcznie
Nie wliczam kosztów napraw i ubezpieczenia pojazdów
Dolicz jeszcze sobie koszt kredytu na dom, bo piszesz ze będziesz go mieć
Nie jem atrap żarcia z Biedrony, na dobre jakościowo jedzenie w tym - sery , nabiał, jaja, inne produkty i wędliny bez syfu mozna wydać lekko ok 3 tys. pln miesięcznie
Jak chcesz gdzieś wyjść a nie siedzieć w domu to restauracje, kina, place zabaw, baseny swoje kosztują - przemysł dobrze, czy za te pieniądze jakie zarobisz będziesz w stanie żyć a nie tylko wegetować.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Widze, ze sa tu jeszcze ludzie, ktorzy ZYJA, a nie wegetuja - jak czytam "porady" innych, co pisza, ze sie da za 2500, to jestem przerazony.
Moje miesieczne koszty to okolo 10 000 PLN.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Mam dokladnie ten Sam dylemat Co Emigrant. Chcemy z Mezem za OK 3lata wrocic do Pl I zajsc w ciaze juz w PL ale too tu piszecie przeraza mnie:/ ceny wszystkiego:/ bez dzieci jesli bedziemy mieli 5tys netto to jeszcze przezyjemy z tego co piszecie ale co poem? ? W sensie jak sie juz dzieci pojawia:/ tesknimy do kraju ale przerazaja mnie Wasze kalkulacje:/
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

u nas 4 dzieci w domu. Wynajem domu z opłatami 4100 zł miesięcznie. Dwójka dzieci w przedszkolu 1500 zł. Ale najdroższe jest wyżywienie. Ceny drastycznie poszły w górę ( szczególnie owoce i warzywa ) . Codziennie ok 100 zł na jedzenie, a gdzie jeszcze środki czystości, pieluchy , kosmetyki. Praktycznie każde atrakcje dla dzieci płatne.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wychodzi na to,ze w PL trzeba 10tys naprawde zarabiac zeby normalnie zyc:/ jak mlode malzenstwa bez wsparcia rodzicow daja sobie rade??:/
Rozgladac sie za szeregami/blizniakami with Baninie / Pepowie /Zukowie?
Zeby qracac do Pl lekko 0.5mln PLN trzeba miec, zeby pozniej sie nie martwic zyciem z kredytami:/
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie polecam Żukowa bo się tylko wkurzysz korkami do obu rond (jeśli chcesz mieszkać gdzieś w stronęKartuż) - chyba że wybierzesz część od strony Pępowa (ul Armii Krajowej) to jest ok.

Myślę, że Banino mimo kilku minusów ma też swoje plusy - przede wszystkim blisko do lotniska, marketów, obwodnicy i zaraz będzie obok druga obwodnica... Kwestia tego co się tak naprawdę lubi i czego się szuka. Ze swojej strony mogę podpowiedzieć, żebyś szukała szeregów lub bliźniaka już w pobudej częsci miejscowości (uliczki przyległe do Księżycowej, Lipowej (droga do Algidy), lub Pszennej od strony Pępowa) , nbajlepiej wśród domków jednorodzinnych (są takie opcje). Bliżej jest do tzw Centrum Banina, a przede wszystkim pętli autobusowej i ośrodka zdrowia.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

no ale zarobki tez poszly w gore, przeciez do polski przyjezdzaja teraz ukraince bo polska stala sie bardziej rozwinietym krajem i przybylo ludzi umiacym robic skomplikowane rzeczy. jesli umiesz robic tylko proste czynnosci bez wyksztalcenia to lepiej bedzie ci na zachodzie bo tam placa wiecej niz tutaj za proste czynnosci. tak tylko nadmienie ile zarabiaja moi znajomi, sa to ceny prawdziwe w netto.
- programista 10tys
- project manager IT duzego zespolu 30tys
- pomocnik ksiegowej w olivia gates (student) 3tys
- rozwoziciel fast foodow (student) 3 tys
- sprzataczka 2.5 tys
- informatyk 3.5 tys
- pracownica banku 4 tys
- kierownik banku 7tys
- dyrektor banku 20tys
- kierownik sklepu 15tys
- sprzedawca 3tys
- przedstawiciel firmy medycznej 7tys
- architekt 5tys
itp...

wiem ze niektorzy sie rzucaja na kredyt za pol miliona na 30 lat z zarobkami 5tys miesiecznie na rodzine i daja rade.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Niestety ale zostaje mi praca sprzedawcy lub kosmetyczki w PL. W UK robie to samo I da rade wyzyc ale Polskie realia sa inne... ludze sie, ze uzbieramy na kupno calego domu I wykonczenie go zeby juz do PL bez kredytu zaczynac. ..ewentualnie 100tys do splaty, zeby zostalo. I Co do lotniska to wlasnie tam bysmy chcieli z Mezem pracowac wiec bliskosc do niego byla by duzym plusem. Same oplaty szeregowca (bez kredytu) podobno nie sa takie straszne Bo I w 1000zl mozna sie zamknac???
Pytanie jeszcze, ktory developer buduje w najlepszym standardzie w Baninie?? I z jakim wyprzedzeniem trzeba wykupowac mieszkania jesli zalezalo by nam na segmencie skrajnym??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

mieszkania skrajone są rozchwytywane w pierwszej kolejności... często są już "sprzedane" zanim wystawią ofertę...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

To jak sie dowiedziec przed wystawieniem oferty??? I ktorego developera wybrac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no ty to ty, i tak zaraz na urlop macierzynski pojdziesz gdzie dostaniesz 80% pensji, po jakims czasie juz tylko 60%. (mowie z glowy % moge sie mylic). kosmetyczka zarabia okolo 3 tys, sprzedawca 1.5 do 3tys (mowie o slepie odziezowym). ale co z twoim chlopakiem? co on robi i czy da rade cala rodzine utrzymac gdy ty nie bedziesz miala pracy, bo trudno znalesc prace jak sie planuje zaraz zwolnic na 2-3 lata dla dziecka. on musi zarabiac min 6tys na reke. mowie tyle jesli planujecie dziecko, wlasny dom (z min. kredytem) itp.
bo jesli zarabia mniej to jedynie opcja mieszkania u rodziny wchodzi w gre w czasie gdy ty nie pojdziesz do pracy.
wiesz ile kosztuje w ogole szereg? min 400tys z urzadzeniem, meblami, ogrodem itp. bo przeciez mebli nie przywiezisz z UK.
nie mysl ze czesc mebli kupisz pozniej czy wykonczysz pozniej, przy dziecku tego nie zrobisz.
polecam ci kupic mieszkanie w miescie za 250tys, tam gdzie bedziesz miala blisko sklepy, przychodnie, dziecko troszke podrosnie i wtedy sprzedac mieszkanie i kupic cos pozamiastem. na mieszkaniu nie stracisz a sprzedaz a moze nawet sprzedaz z zyskiem.
to jest najlepsza i najbezpieczniejsza opcja dla was teraz, pozatym jest twoj rocznik to 89 to jeszcze masz duzo czasu zestarzec sie za miastem.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Podpisuje sie rekami i nogami. Idzcie na zaspe morene
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

sprzątaczka 2500 zł? pracownik banku 4000? nie trochę za dużo? wiem, że zastępca szefa sklepu w lidl ma max 2 500 zł. tyle co sprzątaczka?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

no ja znam taka co tyle zarabia. ale ona pracuje 12h dziennie, ma 25 lat.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Sprzątaczka 2500zł. Tyle co nauczyciel na najwyższym stopniu awansu bez nadgodzin. I tłumacz dzieciom, że mają się uczyć jak osoba z kilkoma kierunkami zarabia tyle co niektórzy po podstawówce.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

A dlaczego zakładasz ze sprzataczka musi byc po podstawówce??
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tak ,naprawdę życie tutaj jest drogie.Na podrzędnych produktach spożywczych i ciagle odmawianie sobie wszystkiego można jedynie depresji się dorobić.Jeśli mają Państwo dobrą prace i starcza a nawet odkładacie coś to przemyślcie sprawę powrotu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tylko w UK caly czas wynajmujemy pokoj z kuchnia I lazienka... Marzy nam sie wlasny dom z kawalkiem ogrodka. .. poza tym nie wyobrazam sobie rodzic tu dziecka. Na cala ciaze tylko 2usg robia. W Pl mamy cala Rodzine a w Londynie jestesmy sami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Rozumiem.Może powinniście spróbować tutaj.Dużo znajomych moich wróciło i radzą sobie.Trzeba sięgać po marzenia i nie bać się .Też zaryzykowałam z budową domu i się udało.Także głowa do góry i do dzieła.A tęsknota za bliskimi też nie dodaje energii tylko odwrotnie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

no super ze ci sie marzy, duzo osobom sie marzy a pozniej bank im dom zabiera bo ona zarabia 2tys i a jego zwolnili z pracy i pol roku siedzi na bezrobociu, rata kredytu 1500, jedzenie 500, oplaty 500, i pozyczaja od rodziny. to ze marzy mi sie jacht nie znaczy ze mam sprzedzac dom, samochod, nerke i kupic jacht. tzeba liczyc sily na zamiary.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

właśnie... mam super prace, zarabiam holenderska średnią (€33000 rocznie) stały kontrakt, kupiony dom, bardzo dobrze znam język, szanse na rozwój (praca.w.restauracji z gwiazdka Michelin) ale ciągnie do Polski nawet jeśli ma.być biedniej, skromniej i w ogóle gorzej... bo... Polska to Polska :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

za malo zarabiasz teraz, jak zaczniesz zarabiac 5tys euro miesiecznie to szybko zapomnisz o polsce.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

ciekawostka:) z biegiem czasu- czyli wraz z rosnącymi dochodami coraz bardziej a nie coraz mniej doskwiera mi tęsknota za krajem. Wczoraj, jak oglądałem nasz awans na MŚ w CCCP :) to prawie się popłakałem :D:D:D (30 letni chłop:D )

€5000 jest nie realne (powyżej ok €1800 podatki są kosmiczne i rosną nieproporcjonalnie szybko do zarobków, musiałbym zarabiać €9000 brutto :D)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chłopie wracaj , zakładaj firmę będzie dobrze . Trzymam kciuki dacie radę
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

dzieki:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

zdecydowaliśmy że w sobotę jedziemy do Banina oglądać domki, dowiedzieć się o kredyt. Będziemy przez tydzień. Biorę sprzęt do mycia okien, bo już znajomych obiecałem ze ich wyreczę:) jeżeli jest ktoś chętny proszę pisać na S_Grzywacz@interia.EU. 3majcie kciuki !! ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Co do kredytu to z tego Co dzis sie dowiedzialam w Pl banku dostaniesz tylko kredyt w walucie jakiej zarabiasz. . Cxyli w Twoim wypadku w €
Trzymam kciuki za ogladanie domow, mam nadzieje ze ktorys sie Wam spodoba I wrocicie niedlugo do PL jak chcielibyscie:)
Bede wdzieczna za podzielenie sie potem inf jak odebrales developerow, jakie inwestycje Cie zainteresowaly:)
Trzymam kciuki:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak bede cos wiedział, dam znać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak wroci do PL to juz nie zarabia w walucie. Tak od razu po znalezieniu pracy albo zalozeniu firmy tez sie nie spiesza z dawaniem kredytow. Filrma musi dzialac jakis czas i przynosic dochody udokumentowane zaplaceniem podatku , umowa o prace pewnie okres probny musi minac.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

kredyt chce wziąć na moją obecna umowę w NL. Dowiadywalem się. Do 620 tys nie.ma.problemu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Daj sobie spokoj z powrotem.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: realia finansowe

Jeśli chcesz przeznaczyć około 300 tys na zakup nieruchomości i zastanawiasz się czy wybrać Saturna czy osiedle w Gdańsku gdzie za tą cenę dostaniesz 50 parę metrów może z balkonem i setka sąsiadów dookoła których nie znasz i nigdy nie poznasz to wybierz Saturna A co do kosztów to wykończenie takiej nieruchomości to około 100 tys
Koszty co miesiąc
Prąd 200 zł
Ogrzewanie 200zł miesięcznie cały rok
+ około 4 metrów drewna na zimę do kominka tyle spalam na Saturna
Śmieci 40 zł
Przedszkole dla 5 latka jest w szkole w sumie bez opłat płacisz za jedzenie około 200 zl
Woda 125 zl
Paliwo około 20 km do pracy 650 zł
Prywatne przedszkole 650 zł
Jedzenie, środki czystości około 250zł tygodniowo -zależy ile się je
Dodatkowo ubezpieczenie auta, bilety, itp
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

ok, dzięki bardzo. Te 100 tys na wykończenie to same podłogi, gładzie,kafelki, listwy itp. czy razem z meblami?
w jakim stanie otrzymuje się ten domek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

W domu trzeba zrobić podłogi, drzwi łazienki, ściany wystarczy zagruntowac i pomalować, trzeba zrobić kominek obudowac schody. Wszystko zależy od tego jaki standard chcesz mieć, sama ekipa remontowa to koszt około 14 tys, kuchnia z Ikea + sprzęt po taniosci 10 tys, schody 7-10 tys. U mnie 100 tys z meblami ale to wszystko zależy co chcesz i gdzie kupujesz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

W Gdańsku setka sąsiadów tu tylko dziewięćdziesięciu ośmiu. Korki rano takie, że jedziesz do pracy spokojnie ponad godzinę, powrót nawet gorszy, kolega zapomniał wspomnieć o błocie i wodzie,w której się brodzi po banińskich uliczkach. Spacer między blokami i szeregami też średnio atrakcyjny, także zdecydowanie polecam te 50 m.w Gdańsku
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4

Tak sobie myślę ,że z mycia okien to Ty niestety nie zarobisz. Życzę Ci dobrze ale pomyśl o konkretnej pracy.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

dlaczego uważasz ze nie? mało klientów, za wysokie ceny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

W roku masz okolo 220 dni roboczych, odejmujesz urlop zostaje 200. Piszesz ze 8-10 domow dziennie nie powinno byc problemem. To ci daje 2000 zlecen w roku. Srednio myjesz 2 razy w roku czyli musisz miec 1000 stalych klientow czyli mniej wiecej monopol w Baninie, bo czesc myje samodzielnie. Pomysl o poszerzeniu oferty, drobne ogrodnictwo, zakupy , odsniezanie , sprzatanie. Nie wiem czy wszystko na raz, ale klienci chetniej zwracaja sie do kogos znajomego, jesli sa zadowoleni z uslugi. Nie wiem jak wyglada konkurencja
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

myślałem raczej o skupieniu się na myciu okien za małe pieniądze. 4 razy w roku powiedzmy 60-80 zł za dom, jeżeli będą blisko siebie lub nawet takiej jeśli w tym samym szeregu. tu w NL to działa. poza tym nie chce się ograniczyć jedynie do Banina. wszystko w odległości 20 km. Gdańsk i małe miejscowości. Ale poszerzenie oferty o odśnieżanie w zimie to pomysł warty rozważenia. dziękuję :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dodatkowo 10 domow dziennie wydaje mi sie nierealne. Doliczajac czas na spakowanie, rozpakowanie i dojazd to liczac nawet 12 h dzien pracy wyjdzie Ci 1 h na dom w najlepszym razie. Umyjesz w godzine 12 okien z ramami, zabrudzonych od koszenia trawy i gliniastego pylu z drog?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

I do tego jeszcze napije się kawy:) tu w NL myjemy 2-3 domy na godzinę jeśli sa obok siebie. Potrzebowałbym min. 300 zł dziennie przychodu. To by mi min. starczyło. To 2 dużych lub 4-5 małych klientów.Średnio 3-4 dziennie. Jeżeli wszystko byłoby blisko siebie to o 12:00 jestem w domu:) Zauważyłem, że konkurencja w PL nie zawsze jest profesjonalna i nie za szybka. Dodatkowo zadają za dużo pieniędzy- np. 25 zł za drzwi balkonowe. 25 zł !!!! :D Ja wezmę 2-3 razy tyle za całe mieszkanie ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Drobne ogrodnictwo, może zakupy również wydaje się fajnym pomysłem na zimę lub chude.dni :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

ogrodnictwo w zimie nie dziala .
W PL placa pewnie za mycie okien z ramami. Jak umyjesz same szyby to pogonia :) Zrob oferte z ramami i bez ram, zeby nie bylo nieporozumien.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

chodzi o przetarcie ram i usunięcie pajęczyn itp czy szorowanie do białosci bo do tego są odpowiednie.środki ale to kosztuje extra. zazwyczaj nie jest to potrzebne. przetarcie ram gąbką i usunięcie pajęczyn itp jest w standardzie :) ogrodnictwo fakt:) w zime leży. może jeszcze jakieś pomysly:) ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A wiesz dlaczego biora 25 PLN?
Bo inaczej nie zarobia na zycie.
Obudz sie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wszystko zależy od potrzeb mi tutaj dobrze i cieszę się że udało mi się wyprowadzić z Gdańska.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

jakieś pomysły jak najlepiej "rozplakatować" swoją działalność?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

chłopie tu połowa Banina w kredytach siedzi, kto Ci zapłaci. 1 -2 może 3 osoby
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

myślę, że więcej osób się znajdzie. no ale cóż. niema co gdybać. trzeba działać. najpierw jedziemy domki obejrzeć a potem pomyślimy co dalej :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

zalamiecie się jak zobaczycie Banino
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

;) ;) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Usługa mycia samych szyb w Baninie może się nie sprawdzić. Tutaj strasznie się kurzy szczególnie latem, okna trzeba szorowac min co 2 miesiące a same szyby przecierac co 2 tygodnie. Jednak sprzątanie kompleksowe mieszkania to już super. Tutaj np mamy panią która przychodzi raz w miesiącu i sprząta 80 m za 100 zł ale siedzi z 6 godzin i jest błysk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dodaj jeszcze haracz miesięczny z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej 1100zł
Plus ok 20zł za m2 powierzchni firmowej na rok. I jeszcze zakład energetyczny sprzeda ci droższy prąd.
W Polsce rzemieślnik co ma warsztat usługowy płaci tyle co "fabrykant"
Będzie Pan zadowolony.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

w takim razie zapotrzebowanie jest duże. trzeba ustalić niska cenę i wysoką częstotliwość :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak taniej to moze zrob opcje w formie abonamentu rocznego - 4-5 razy w roku z jakas znizka albo 4 razy platne i piate albo dziesiate mycie free ? Zeby nie bylo tak ze malo bierzesz a klientow nie ma .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

myślałem o tym żeby utrzymywać bardzo niskie.ceny. nawet 50-60 zł za dom jeśli będą ci najmniej 3 obok siebie. 5 mycie w roku gratis to tez fajna.opcja. Jak się Państwo na to zapatruja? byliby chętni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a jeżeli się kurzy to szyby są brudne tylko z zewnątrz. 30-40 zł za zewnętrzne wydaje mi się tez fajnym pomyslem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zazdroszcze Ci marzen i nieznajomosci realiow.
I w kazdym poscie staram sie zmienic Twoje nastawienie - pewnie nigdy sie nie spotkamy, ale wspomnisz moje slowa, gdy bedziesz sie pakowal na powrot do NL.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Expat potwierdzam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Emigrant, chyba faktycznie zalamales się po wizycie w Baninie, bo już nic nie piszesz
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Być może. Gdzie Agata mieszkasz , że Ci tak źle? Ja myślę, że jest ok. Porównując zakup np domu koło 230 metrów z tysięczną działką za około 850 tysięcy w Baninie to za taki metraż z działką w pobliskich Kokoszkach/Karczemkach (10 km różnicy) trzeba zapłacić pewnie milion dwieście.Czyli de facto blisko 400 tysiecy drożej i wyższe opłaty. 10 km to jakieś 10 minut drogi a jednak mimo wszystko dużo spokojniej jest w Baninie niż przy blokach gdzie jest około 200 mieszkań wynajmowanych często przez rotujących mieszkańców (teraz często z Ukrainy). Nie wszystkie drogi są asfaltowe i , a praktycznie wszystkie równorzędne gdzie mieszkańcy (często napływowi) nie wiedzą jak jechać. i dużo większe korki. Bądxmy realistami Banino może nie jest wyśnione, ale porównując zdzielnicami w pobliżu Klukowo,Matarnia,Kokoszki,Smęgorzyno, Karczemki na pewno nie jest gorzej, a znacznie taniej. Tu na miejscu jest wszystko, a dalej i tak wybierzesz się autem.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 6

jak dla mnie to tu nie ma nic
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

przybyłem, zobaczyłem ... i niemal nie ugrzazlem w ogromnej kałuży na środku drogi która uniemożliwiła mi obejrzenie 2 mieszkania. w 1 byłem, ale niestety za małe, ogród mikroskopijny masa rzeczy do roboty jeszcze. drogi tragedia.mój samochód zagroził strajkiem jeśli się przeprowadzimy. żona totalnie zniechęcona. trochę lipa...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Czego się spodziewałeś za 100 tyś.zł.? :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Willi z basenem, ogrodem,kamerdynerem, ogrodnikiem... Asfaltu pod dom?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Trzeba było podjechać kawałek dalej niż Saturna, to może byś wypatrzył coś ciekawszego i z większą działką ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

za 200 tys.:) ktoś pisał, że kawałek dalej może byłyby fajniejsze domki, dla nas jednak jest to bardzo duża i trudna operacja, sprzedac/wynająć dom tutaj, zakonczyć wszystko, jednocześnie kupić w PL i znaleźć pracę która pozwoli to wszystko utrzymać. \jasne ze można coświekszego i lepszego, ale trzeba na to jeszcze zarobić. Piszecie, ze trzeba miec ok 10.000 zł miesiecznie. ja cieszyłbym się mająć 6.000 :) możę po jakimś czasie zacząłbym wiecej zarabiać, byłyby pieniądze na lepszy dom, ale całe moje dorosłe życie jestem za granicą, nie mam znajomości, nie znam realiów PL, raczej nie zaczne od razu kokosów zarabiać... :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mam znajomych ktorzy zarabiaja ok 5ki maja 1dziecko, mieszkaja w mieszkaniu i żyją...normalnie. Jak Was ciagnie do kraju to wracajcie, jezeli nie- nie ma sensu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak wszedzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: realia finansowe

Jak nic trzeba mieć z 10k dochodu na rodzinę aby jakoś żyć.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: realia finansowe

Eee tam. By jakos zyc w Baninie trzeba miec 15k na 4 osobowa rodzine.

Bez tego zostaje Ci średni pakiet kanałów.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: realia finansowe

Wszystko zależy od ciebie.są dwa warianty.1 biorę cie kredycie na całe życie.i masz wszystko na TipTop.2 skromniej na początku z małym kredytem ale większość w czasie i samemu robisz.Ja wybrałem 2 rata maleńka i Glowa spokój ma.w razie straty pracy nie muszę martwic się kosmiczną ratą.A ŻYCIE JEST ZBYT PIĘKNE BY BYĆ NIEWOLNIKIEM BANKU.POZDRAWIAM
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

mniej wiecej tá opcje wybralem tu w NL. rata smieszna, raptem tygodniowka, ale juz 2 rok coßtam dlubie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak chcesz kredyt i samochód, to 4000 na czwórkę dzieci mało, bo same opłaty to mogą być 3000-4000 tysiące. A bez studiów lub jakiegoś bardzo dobrego doświadczenia, to pewnie z 2-3 tysiace na reke wyciagniesz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

szwagier bez zadnej szkoly ma 4500 zl. ale robi prawie 3 moje miesiace pracy (pracuje 128 godzin) w 1 swoim. ponad 450 godzn. to chore.... a przelewac im sie nie przelewa, on 4500, kobieta ok 2000, 2000+ na dzieci a kasy nie bardzo z czego odkladac. ch chwila ode mnie cos pozyczaja... myslalem ze tyle spokojne starczy, zwlaszcza ze nawet auta nie maja...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niestety życie staje się coraz droższe. Jedzenie w górę, paliwo to już ogóle kosmos-a zarobki śmieszne.... każdy stara się jakoś żyć, mieć coś swojego - to kredyt bierze; ludzie chcą godnie żyć. Ale niestety w Polsce srffdd%#dytttfffvcfgggh^bdb gh^t5=to
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

chyba nie doceniam tego co mam tutaj/zbyt idealizuje Polskie realia. No, ale takie prawo emigranta ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Taki życie i takie realia.Kredyt łatwo się bierze ale trudniej spłaca.Dużo ludzi przeceniają swoje możliwości.Ja wolę skromniej na małym kredycie życie miec.Niż pakować się w KOSMO RATY.A Z CZASEM MOŻNA SOBIE WYKOŃCZYĆ DOM TAK JAK SIĘ CHCE.JESTEM ZDANIA ŻE NIE WSZYSTKO SIĘ MA ODRAZU.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli zarabiacie 15K to zapraszamy do Banina. Zarabiający mniej sprowadzają się do Miszewka. Wszyscy mamy pełny pakiet kanałów i po dwa auta o łącznej wartości 50K. Dołącz do nas!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Panie kolego poczytałem troche co tutaj ludzie piszą i o dziwo jak na poziom tego forum to troche nawet z sensem.
JA za granicą pracować nigdy nie pracowałem jakoś mi sie tutaj udało zostac i całkiem jak na swoje warunki fajnie sie ogarnąć.

Moja pierwsza rada jak nie masz jakiegoś konkretnego fachu w rekach to nie wracaj bo bedziesz tylko biede klepał. U nas pracy jest w bród i to czesto dobrze płatnej ale dla specialistów. I nie mowie ze musisz zaraz zostać informatykiem bo czesto podobne pieniadze a czasem i leprze mozesz zarobić na dudowie bedąc kims troche bardziej wykfalikowanym nirz mieszacz kleju.

UK to chyba najtanszy kraj na swiecie wiec nie wiem jak to liczysz. Polowa ludzi ktorych znam za niemal najnirzszą krajowa jest w stanie tam wyżyć i nawet jakiś grosz odłożyć.Nie kojaże innego kraju w którym jest taka sytuacja a znajomych mam troche po swiecie porozrzucanych a nawet jak nie to estem taksowkarzem ktory na codzien duzo rozmawia z obcokrajowcami.

Z mojego doswiadczenia to tak jak ktoś wyżej napisał. Zycie z kredytem hipotecznym jezeli liczymy ze wynosi on kolo 1500 to musisz miec te 8-10 tys na rodzine i wiem ze ciezko w to uwierzyc ale to nie jest jakies mega wytworne zycie tylko narmalny sredni standard. przy 6 tys msc to juz masz przerzycie a nie zycie ale oczywiscie tez sie da/

Jeszcze jedno, za 200 tys to nawet kawalerki nie znajdziesz. minimum i to jak mowimy o szeregu to 300 pare tysiecy za nadal jedynie 100m wykonczenie to fakt ok kolejna 100 ale tez jezeli czesci prac sam nie zrobisz to moze okazac sie ze bardziej 150
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mając 10k na rodzinę w Baninie czy Gdańsku można jedynie żyć przeciętnie, dom na kredyt, meble z Ikei, auto jakieś używane... O czym my tu mówimy... Żeby normalnie żyć trzeba by mieć z 20k, wtedy nowy samochód, meble z Kler, tv oled 75 Cali, wycieczki zagraniczne po 15k każda, dziecko z nianią i sprzątaczka co 2 dni. Dom spłacamy po 5 czy 10 latach, a nie 30. A tak człowieka nie stać na dzieci bo już do pracy nie pójdzie za 3k, jak mu opiekunka czy przedszkole zje 2k z pensji... Gdzie tu sens gdzie logika... Gaz drogi, trzeba latać śmieciami palić w kominku, żeby taniej ten cały ambaras ogarnąć. Dobre wykształcenie i ciężka praca i nadgodziny. Chyba że ktoś dostał pół miliona od rodziców na start w dorosłe życie...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

Ja z Żoną żyjemy za 1800 zł. Nie Euro. Musimy dać radę.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

co do fachu to jakiś tam mam. Jestem kucharzem i pracowałem jako dekarz. Ale nie ciągnie mnie specjalnie do tego. nie w PL bynajmniej. Słaba płaca i bardzo dużo godzin. Co do taniego kraju- tu w NL jest sporo taniej niż w UK, w Niemczech jeszcze taniej ale płace bardzo słabe (w co większość Polaków i tak nie uwierzy- €450- €1500 i sporo nadgodzin)
Fakt, cały post jest fajnie sensownie rozwinięty, ludzie są/jesteście bardzo pomocni. Niestety aż na tyle, że chyba podaruję sobie powrót do PL. Robiłem sobie nadzieję, że 4000-5000 starczy spokojnie ale wyprowadzacie mnie z tego przeświadczenia. Wiecej zarobić trudno. Dziwi mnie to, że mówicie o 8, 10 tys zł, które trzeba mieć na życie w PL, skąd to wziąć? przecież nie każdy jest inżynierem czy cos w ten deseń... chociaż tyle fajnie, że mogę często odwiedzać Polskę, rocznie nawet 2 miesiące, mam fajny grafik w pracy i mało godzin...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Emigrant, w wielu zawodach w tej chwili stawki mocno się podniosły. Co dzisiaj mnie zdziwiło - kucharz pensja podstawowa 7,5 tys. pln + do tego nadgodziny i premie. W tej chwili czasem z wykształceniem zawodowym można zarobić więcej niż z wyższym - wstyd przyznać, ale ja jako wykładowca akademicki mam mniej od kucharza. Muszę dorabiać projektami-fuchami.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

kiedy jeszcze chodziłem do szkoły, pracowałem w wakacje w restauracji. Jako kucharz/pomoc kuchenna. Zarabiałem tyle samo/wiecej niż moi nauczyciele. to smutne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Emigrant gdybyś tu przyjechał jesienią, bądź zimą to dopiero byś się załamał. Teraz chociaż rośliny i trawy przykryly wszedobylski brud i śmieci.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

co komentarz to gorzej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Taka prawda. Realia są trudne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może moje dwa wpisy były z humorem.Ale z całym szacunkiem dla ciebie.Jeśli wyjechałeś tyle lat temu w celu zarobkowym to średnio sobie radzisz.Realia w Polsce są takie a nie inne .Po takim czasie tam powinno cie stać na powrót i nie martwić się o finanse.Więc jeśli masz normalne życie to odpuścić sobie powrót zanim uzbierasz jakieś pieniądze na start.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chodzi o to, że wyjechałem w młodym wieku nie za pieniędzmi a raczej z chęci zobaczenia świata (w PL uczyłem się kilku języków obcych a nie miałem nigdy okazji ich wypróbować). Nigdy nie miałem w PL własnego mieszkania ani stałych wydatków. Nie wiem co to "życie" w PL. Tu w NL mam stałą pracę, ledwo 128 godzin/4 tygodnie, dosyć wysokie zarobki, własny (albo raczej banku :D ) dom, słowem finansowo jak pączek w maśle, dużej kwoty pieniędzy odłożonej nie mam z 2 powodów- 1) mało pracujemy, wolimy czas poświęcać na co innego niż pracę skoro i tak na wszystko przy racjonalnym obejściu się z pieniądzem starcza. 2) 2 lata temu kupiliśmy dom, wszystkie pieniądze narazie idą w remont, na szczęście już wszystko uzbierane, teraz można pomyśleć o czymś innym. Po mimo faktu, że tu jest niezaprzeczalnie lepiej niż w PL pod względem finansowym, (służba zdrowia też jest super, krótkie terminy oczekiwania np. ortopeda ok tygodnia, rezonans magnetyczny ok miesiąca) czasami nachodzi tęsknota, że może nie jest tak źle, może jest ok, przecież widzę jak jade do PL zadbanych, świetnie ubranych ludzi w super samochodach, galerie handlowe pękają w szwach, domy się budują, bloki remontują, pkb rośnie... i wtedy zobaczyłem reklamę banina, osiedle bodajże od Chmary, myślę fajne szeregowce, nie drogo, blisko Gdańska, może będzie ok. może. Ale mi tu skutecznie naświetlacie problemy o których chyba sobie nie zdawałem sprawy, za co bardzo dziękuję. Nie mniej jednak czxy mógłby mi to ktoś wytłumaczyć? Dobrobyt w PL widać na prawie każdym kroku, a ludzie i tak mówią że jest źle. Dlaczego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Emigrant, myślę, że nie jest tak źle. W wielu branżach zarobki poszły bardzo do góry, ludzie zaczynają naprawdę dobrze zarabiać. Niestety jednocześnie jest spore rozwarstwienie społeczne i są też osoby o niskich zarobkach. Trudno mi powiedzieć, w której grupie Ty mógłbyś się znaleźć. Ktoś wcześniej podawał kwoty wynagrodzeń netto swoich znajomych - przyjrzyj się im i zobacz, że przy dwóch pracujących osobach te 10 tys. netto, o których wcześniej pisałem jest całkiem realne. Z drugiej strony - nasi znajomi nauczyciele, każde po 2.800 na rękę - bez dodatkowych fuch i dorabiania byłoby im bardzo ciężko. Więc przy tym rozwarstwieniu dużo zależy od tego, z kim porozmawiasz - są ludzie, którym jest bardzo ciężko, ale jest też sporo osób, którym żyje się naprawdę dostatnio. Drugi przykład naszych znajomych - on informatyk, ona manager w dużej firmie, razem na rękę 18 tys. Za to już spokojnie można przeżyć i odłożyć kasę na oszczędności i ekstra wydatki. Myślę, że kluczem do Twojej/Waszej decyzji o powrocie powinno być rozeznanie rynku i dobra decyzja, czym tu na miejscu mógłbyś się zająć. Tylko po prostu nie możesz planować, że zarobisz 4 tys. i to wystarczy. Zaplanuj, nie wiem, na przykład, że Ty musiałbyś mieć 6 na rękę, żona 4 na rękę i rozejrzyj się, czy znajdziecie pracę albo czy wpadniecie na pomysł na biznes, który da Wam te kwoty - jeśli tak, wracajcie bez obaw.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli nie masz konkretnego zawodu, umiejętności itp. i nie wiesz co chciałbyś na miejscu robić, to odłóż gotówkę aby tutaj kupić dom za gotówkę aby nie mieć żadnego kredytu.
Na pracę to musisz poświęcić co najmniej 200h w miesiącu, 8h pracy + 2h na dojazd dziennie.
Pomijając koszt wynajmu bądź kredytu który jest tańszy niż wynajem, to już sam musisz ustalić ile potrzebujesz na życie, jedni dają radę "żyć" za 1500 a innym 10000 ledwo starczy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polacy, po prostu żyją na kredyt. Więcej wydają niż zarabiają
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Takie realia.dziś masz prace a jutro?Więc jak kupisz za swoje to ok.jeśli bierzesz kredyt to musisz myśleć w przyszłości.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Uważam że Trójmiasto ma na.tyle duży rynek pracy, że w razie takiego problemu, jak utrata pracy tragedii nie ma, co innego mieszkając na jakiejś prowincji.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

dziekuję za odpowiedzi. 10.000 netto wydaje mi się nie realne.. raczej połowa, moze 6000. ale to chyba max. Prawdą jest że 2 dzieci w wieku przedszkolnym to finansowo spory ... problem?? A potem że dzietność mała.. Czy Polacy żyją na kredyt/pokaz? ostatnio tu w NL był opublikowany raport mówiący o tym że polacy w NL wydają wiecej niż zarabiają, chcą mnieć lepsze życie niż ich na to stać i to niestety czesto na kredyt, który czasem cieżko spłacić. Skoro już oni to zauważyli to chyba coś na rzeczy jest:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mieszkalismy za granicą kilka lat .Wyjechaliśmy zanim jeszcze Polacy wyjezdzali tułmnie do GB czy Irlandii. My w Szwecji. Człowiek tęskił za przyjaciółmi itp. Za chol.......rę bym teraz nie wróciła tu. Szkoda nerwów. Jestes młody to się zastanów jak chcesz żyć tu jest coraz gorzej.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

rzecz w tym, że wszystko woła i krzyczy !!NIE!! rób tego... a serce swoje....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wspominales, ze umiesz myc okna. moze na tym moglbys dorobic do zwyklej pensji, np. pracowac gdzies za 2500-3000, kobieta gdzies za 2000, a w soboty powiedzmy umyc 2-3 mieszkania (okna) i juz masz ze 200zl ekstra. z czasem mozesz zwiekszac ilosc mieskan, a zmniejszac ilosc pracy gdzie indziej, jezeli bedzie ci to szlo. co prawda bedziesz musial szukac zlecen na czarno, ale mysle ze przy tych cenach- ok 60 zl za mieszkanie 2 pokojowe bez problemu znajdziesz klientow. moze nawet sasiadow. tylko, czy nie okaza sie mili i nie podkabluja gdzies?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

fotowoltaika (188 odpowiedzi)

Czy opłaca się założyć panele fotowoltaiczne.Chodzą z firmy i zachęcają do zakładania.Co sądzicie...

Imperium-Auto Salon (12 odpowiedzi)

Witam, jakieś opinie o Imperium-Auto Salon. Firma mieści się w Baninie przy ulicy Wiśniowej 11....