Re: robię
To je to:
Suka to suka, zawsze okiem mruga
Zawsze zwilży usta, w głowie liczona kapusta
A głowa pusta - no weź się z taką ustaw
Tak se gada, gada, chodzi kurka, przegląda się w lustrach
Intelekt ma nabyty, a wrodzona tylko chcica
Pije ponad miarę, kiedyś skończy w Charcicach
Minę ma jak za karę, znów na fochu i z żalem
Syndromem matki polki, jest chodzącym skandalem
Złożyłbym z niej ofiarę - mym bogom, demonom
Wtedy ziom co się z nią męczył byłby w raju jedną nogą
Nie chcę głupiej, chcę mądrą, chcę szczodrą, uśmiechniętą
Która bez zahamowań wyjdzie na przeciw mym patentom
Chcę tylko jedną, tę odpowiednią
Dla niej oddał bym żebro i bym kurka nie miał żebra
Nieuczciwa sentencja, to kobieca sekwencja
Jak męska impotencja - cecha niepożądana
Daję to chcę coś brać w zamian, ja też mam wady piękna
Jeśli mnie oszukasz, suko bądź przeklęta
0
0