rozbieranie

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
wlasnie!! przypomnialo mi sie. polrora roku temu bylismy na weselu u znajomej, byla to jeszcze zima. na oczepinach byla taka zabawea dla facetow w pociag, na kazdej stacji cos sie zostawialo np marynarke koszule i tak a z do slipek pozniej trzeba bylo sie jak najszybciej rozebrac.
mojemu mezowi "trafila"sie czyjas podkoszulka tak bardzo smierdzaca czyims potem, ze nie dalo sie wytrzymac! biegiem polecial ja wyrzucic w toalecie do kosza, pozatym jeden z mezczyzn mial kalesony na sobie i strasznie wstydzil sie zdjec spodni. zesc panow tez nie popisala sie "wyjsciowa"bieizna. wezcie pod uwage takie sprawy omawiajac z orkiestra zabawyna oczepiny... ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: rozbieranie

Heheheh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Co zamiast ciężkiego dymu na pierwszy taniec? (3 odpowiedzi)

Nie chcemy ciężkiego dymu przy pierwszym tańcu. Co innego można zorganizować, żeby dodać trochę...

ile planujecie wydać na ślub i wesele? (220 odpowiedzi)

znalazłam na forum podobny wątek, jednak tam dziewczyny wypisywały tylko kwoty, a nie o to mi...