śLUB MIESZANY

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
slyszlam o takiej mozliwosci, moj narzeczony juz dawno odwrocil sie od kosciola wiec mysle ze taka wersja slubu bylaby uczciwa

czy ktos z Was mial taki slub?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/szukajacym_drogi/slub_z_nieiwerz.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

hej Dominiko
tez mam ten problem, tzn. u mnie nie ma wyboru, bo narzeczony niewierzacy, i powiedzial, ze nie bedzie nic udawal:-( moi znajomi mieli taki slub, i to wyglada tak, ze po prostu strona niewierzaca nia przyciega "na boga ojca wszechmogoacego...", goscie nawetr sie nie zorientowali:-)

Z tego co slyszalam, to nie ma problemu, tylko trzeba wczesniej zglosic to ksiedzu i to juz zalezy od niego, ale czesto nie ma problemow. Ja boje sie tego, ze mam slub w wiejskim wlasciwie kosciele, i ze ksiadz bedzie zbyt restrykcyjny:-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

ja miałam taki ślub. Trzeba uzyskać zgodę biskupa.(ale nie ma z tym problemu, i załatwia to ksiądz z którym spisujecie protokół itp-tzn wysyła podanie o zezwolenie).
Strona niewierząca podpisuje papiery,że nie bedzie Wam "przeszkadzać" w praktykach rel, i ze godzi się że dzieci bedą wychowane w wierze katolickiej.

Jest tak,że zwykle jest to ślub bez mszy-tak zarządza biskup( tzn,że nie ma przemienienia) a tak wszystko jest identycznie. No i że strona nie wierząc nie mówi części przysięgi. Jak ktoś nie zorientowany to się nawet nie spostrzeże>

Spokojnie-wszystko do przejścia-też się martwiłam,ale było super. Ksiądz na kazaniu nawet słowem nie wspomniał,że to troszkę "inny" ślub.
jeśli macie pytania to piszcie-chętnieodpowiem.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Maju, a trzeba taki slub jakos wczesniej zamawiac niz normalny?? chodzi o ta zgode biskupa, czy trzeba jakos na nia czekac??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

nie trzeba. U nas ojciec sporządził to podanie i wysłał jak spisywaliśmy protokół-3 m-ce przed ślubem.:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Ja mam ślub ekumeniczny czyli mieszany, moj przyszły jest protestantem i nie było problemu z uzyskaniem zgody - dyspensy od biskupa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Co innego gdy jest inne wyznanie a co innego gdy jedna strona jest niewierząca. My też nie mieliśmy problemu-zgoda biskupa była, bez żadnych komplikacji.
Jedyna różnica,że przy ślubie z niewierzącym zwykle jest ceremonia bez mszy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Jestem osoba tolerancyjną - ale to przykre, że dwoje ludzi którzy się kochają i których czeka całe wspólne życie i wychowywanie dzieci są poróżnieni w tak istotnej sprawie jaką jest wiara w Boga. Ja poprostu sobie zupełnie nie wyopbrażam aby mój narzeczony a potem przyszły mąż był ateistą. Oczywiscie jest to moje prywatne zdanie także proszę Was żebyscie nie odebrały tego jako atak. Interesuje mnie czy w życiu codziennym Wam to nie przeszkadza, myślę że tak naprawdę to bardzo byście chciały aby Wasi mężowie wspólnie z Wami trwali w wierze w Boga, choodzili na niedzielne msze św. itp.?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: śLUB MIESZANY

Nova 85, no wiesz co, moj narzeczony jest agnostykiem i jakos szczegolnie mi to nie przeszkadza. Jasne, ze latwiej by bylo gdyby byl Katolikiem, ale szanujemy wzajemnie swoje poglady, dlatego ani ja go nie nawracam, ani on nie przekonuje mnie do agnostycyzmu, i to nie jest tez tak, ze codziennie o tym rozmawiamy. To chyba zalezy od podejscia obojga, ja nie uwazam, ze moje poglady sa jakos szczegolnie lepsze od jego, dlatego nie zamierzam robic z tego problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

najważniejsze ze radzicie sobie z tym, dla mnie moja wiara jest na tyle ważna ze poprostu nie wyobrażam sobie takiej syt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Moj jest protestantem ale nie jakos super praktykujacym wiec nie przeszkadza mu ze slub bedzie w moim kosciele. na co dzien zasady moralne mamy takie same tyle ze jego wynikaja z troche innych podstaw, jego spojrzenie na swiat sie nie rozni bardzo od mojego i mamy te same idealy i wierzymy w te same zasady. Oczywiscie bedzie troche ciezej z dziecmi bo jak wytlumaczyc malemu dziecku ze tata nie chodzi do kosciola a mama tak.Ja podziwiam osoby ktore maja odwage powiedziec nie braniu slubu w kosciele bo ladnie i tradycja nakazuje ale tez sa tolerancyjne zeby zrozumiec potrzebe partnera. Jest jeszcze jedna roznica poza przysiega - tylko jedna osoba idzie do kumunii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Dobrze, ze sa ludzie, ktorzy sa niewierzacy i potrafia sie do tego przyznac. Najwazniejsze, zeby byc dobrym i uczciwym człowiekiem, zeby sie szanowac i nie krzywdzic innych. Inni "wierzacy" chodza na nauki, biora slub koscielny, przyjmuja Komunie Sw., ale przychodza do domu i wypisuja na forum jakie to glupie praktyki, jaki to glupi ksiadz, bo powiedzial to a nie tamto, jak to glupio, ze trzeba sie wyspowiadac etc. etc.
Fajnie, ze sie kochacie i to jest najwazniejsze :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Niestety są też pary, w których strona niewierząca tak zdominuje wierzącą, że biorą tylko ślub cywilny, nawet jeśli jedno z nich gdzieś tam chciałoby kościelny...

Dobrze, że są ludzie umiejący nie tylko uznawać swoje poglądy, ale też uszanować poglądy ukochanej osoby!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

No wlasnie, dlatego dobrze, ze mozna w dzisiejszych czasach wziac slub mieszany, bo moj narzeczony nie jest na tyle hipokryta, zeby "szopke robic" i udawac cos w kosciele tylko dla rodziny, a z drugiej strony slub koscielny jest dla mnie wazny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

hej hej dzieki za mile slowa, no ja nie potrafilabym "odstawic teatrzyku" w kosciele to chyba jest dowodem na to jak powaznie traktuje swoja wiare. wezmiemy slub mieszany z czego chyba najbardziej zadowolony bedzie sam Pan Bog bo nie bedziemy zaczynac budowac wspolnego zycia na klamstwie. niestety moje zdanie o osobach ktore biora slub koscielny przez reszte zycia bedac na bakier z Bogiem nie jest najlepsze ale oczywiscie to sprawa ich sumienia i nie bede ich oceniac.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

powiem szczerze ze nie jest to latwe z pewnoscia boli ze ukochany nie dzieli ze mna najwazniejszej sfery mojego zycia, oczywiscie szanuje ja i stara sie zrozumiec ale czasem nie jest po prostu w stanie. oczywiscie ze smutno mi samej chodzic do kosciola ale z drugiej strony sama kiedys bylam niewierzaca i nie wyobrazam sobie zeby moj ukochany robil cos ze wzgledu na mnie a nie na szczera wiare wiec coz pozstaje mi byc dobrej mysli i dawac swoja soosba jak najlepsze swiadectwo no zeby w koncu i on sie na nia otworzyl:)
a swoja droga tez zanim go poznalam tez tak sobie myslalam o paniach ktore sa wierzace i praktykujace a ich mezowie nie, ze to musi byc nie do zniesienia. no ale zycie weryfikuje poglady...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

ja tez mam slub ekumeniczny, gdyz R.jest protestantem. nie ma wielkiej roznicy miedzy takim slubem a slubem z os.niewierzaca...zgoda od biskupa, treoche inna przysiega i rowniez brak mszy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

piszesz ze bez mszy i bez przemienienia? to znaczy jak?:)
bez mszy - sam ceremionial slubu? bez przemienienia - to jak z komunia w Twoim przypadku?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

jest ojcze nasz i Baranku Bozy i komunia jest brana z Tabernakulum i rozdawana wierzacym. ja tez popieram nie ma nic gorszego niz hypokryzja. ja sie kiedys zapytalam mojego czy by sie przechrzcil na katolicyzm i odpowiedzial mi szczerze ze zrobil by to tylko dla mnie a nie bo chce byc czlonkiem kosciola katolickiego, obydwoje uznalismy ze nie ma to sensu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

aha czyli mszy jako takiej nie ma, ech szkoda a jest w ogole taka mozliwosc?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

Z tego co wiem to nie, biskup z gory narzuca ze przy slubach mieszanych nie ma mszy. ale tak na 100% tego pewna nie jestem. mysle ze jak ci bardzo zalezy to porozmawiaj z ksiedzem, moze mozna. mi to odpowiada bo moj jest anglikiem i mysle ze msza bylaby ciezka do przetlumaczenia, a nie chce zeby tylko siedzieli i nic nie rozmieli bo to w koncu jego slub tez i chce zeby jego rodzina brala w tym udzial. to sa pewne kompromisy na ktore tzreba isc, ja tez sobie nigdy nie wyobrazalam slubu bez mszy ale tak wyszlo, zycie uczy czego innego. Pan Bog jest tak samo obecny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

ja byłam na ślubie mieszanym w styczniu - mój znajomy jest ateistą, jego żona katoliczką - była cała msza, z tym, że tak jak dziewczyny pisały przy przysiędze Pan Młody powiedział jedynie: "ja.... biorę Ciebie ..... za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
BEZ "tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący i wszyscy święci"

przy ceremoni zakładania obrączek mówił "żono przyjmnij tę obrączkę jako znak mej miłości i wierności"
BEZ "w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego"

i Pan Młody nie przyjął komunii.

Uczciwe podejście budzące we mnie szacunek do ludzi, którzy szanują siebie, swojego przyszłego małżonka i nie rozpoczynają swojego małżeńskiego życia od kłamstwa :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: śLUB MIESZANY

o super to mnie pocieszylas ze bylas na slubie z msza, tak bez to jednak serce by mi sie kroilo...
w ogole dzieki dziewczyny za odzew rade i wsparcie :*

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Nauki przedmałżeńskie (3 odpowiedzi)

Czy wie ktoś gdzie w Wejherowie będa w najbliższym czasie nauki przedmałżeńskie (2025)