słodycze

Sadyl nie chce, żebym wrzucała słodycze do Jego ciemnego, muzycznego wątku, więc zagram u siebie. To moja ostatnia, najulubieńsza słodycz. KOL z nowej płyty.

http://www.youtube.com/watch?v=PkeDAeok_Yg&t=7s
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
trza było zagadać z administracją Forum. Przywróciliby Ci stare konto z pełnym gwiazdkami.

> Sadyl nie chce,

Tamten wątek jest o obrzeżach muzyki. Dlatego nie chcę tam słodyczy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 10
Ale mnie się podoba moje nowe - stare konto. A gwiazdki rzecz nabyta, będą nowe.

Kolejna słodycz. Rob Thomas

http://www.youtube.com/watch?v=7sT-WRXhK6M
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Muszę się chyba wziąć za siebie i zmienić skalę. Rozmach jest istotny. Nie przeczę. Ale - u licha - ja przecież jestem detalistą !!!
Zabrałem się dzisiaj za zestawianie maliniaka. Wyszło 20 litrów. Stoi teraz w dymionie i się klaruje. Za parę dni w butelki i do piwnicy. Ale dobry jest. Ziołolecznictwo - to jest odpowiedź.

http://www.youtube.com/watch?v=uKbuFYd468w
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Maliniak, powiadasz. Ziołolecznictwo, powiadasz. Wypiłabym coś w ramach kuracji, bom przeziębiona.

Jakiś czas temu posmakowałam u Rodziców ichniej miętówki, bardzo dobra. Tylko że nie była zielona. Ponoć dlatego, że wykorzystali miętę czekoladową ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja miętówka też nie jest zielona, tylko żółta. Chlorofile się nie utrzymują.
Jak zabutelkuję maliniak i zwolnię dymion wezmę się za żurawinówkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>Chlorofile się nie utrzymują.

To dlatego? Niezależnie, jakiej mięty by się użyło?

Żurawinówka, hmm, to z pewnością spodobałoby się mojej Mamie! I zasmakowało również.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To trochę Mama musi poczekać. Co prawda żurawinki maceruję się w spircie już rok (w tym roku mało żurawiny), ale po zlaniu i zestawieniu wódki (qurde, znowu będzie 15 litrów) muszą swoje odstać dla zaokrąglenia smaku. Dla chlorów tydzień, dla zasysaczy miesiąc, dla degustatorów pół roku, dla mnie minimum kolejne 2 lata.

http://www.youtube.com/watch?v=SHoHIL2ABVQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ależ masz wyczucie, Manson... Dosłownie wczoraj dostałam Jagę na FB.
Mam nieodpartą chęć wstawić do tych słodkości 'nieśmiertelnik' czyli 'Last Christams' Wham

Jednak podrzucę coś , do czego mam ogromny sentyment, spełnia kryteria - jest słodko naiwne:

https://www.youtube.com/watch?v=NyoTvgPn0rU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pół roku da się wytrzymać. A reszta litrów do domowego użytku czy do rozdania?

I pytanie natury osobistej : nie drży Ci ręka kiedy wklejasz te słodkie muzyczne linki? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mnie ręka nie drży nigdy. Nie ściemniaj, wiesz.
Reszta litrów będzie.
Zechcę wypiję.
Zechce rozdam.
Się zobaczy.
Właśnie niedawno się ucieszyłem, że otwarłem ostatnią butlę z 160 litrowej partii śliwowicy. Dzisiaj musiałem się zreflektować, przy porządkach w piwnicy znalazłem jeszcze jedną, ostatnią już, sześciolitrową. Nie mam już na nią siły.

http://www.youtube.com/watch?v=mrYt25iY2Ig
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mak i rabarbar, to prędkości czar.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A inne widziałeś z serii Polskie legendy?
Fajny zamysł, takie pod prąd z lekka, podoba mi się.
https://www.youtube.com/watch?v=qS2xTGLCu-M
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z takim zapasem na pewno nie będzie Ci zimno. I nie zachorujesz.

http://www.youtube.com/watch?v=u9Dg-g7t2l4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakiś czas temu rekomendowałem tutaj Vi.
Onegdaj udzielałem się w Vormkfasie, komiks to moje hobby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, rekomendował, potwierdzam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I bez pasa też. Zdrowo żyję i w zdrowym środowisku, a zainfekowanych gonię precz.

http://www.youtube.com/watch?v=6pAz9UpnRKw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiemy, że gonisz. A potrzebującym rozdajesz syropy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Vi w nowej odsłonie :-*
To polukrujemy troszkę? W końcu to taki czas,pierniczki,lukier i te sprawy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Cześć, kumpelo :-*

Ciasteczka, pierniczki, to lubię. I Mansonie, powiem Ci, że bardziej mam chętkę na Twoje ciasto drożdżowe aniżeli na Twoje nalewki. Nalewkę możesz dać Ince ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wiesz Ty, że dawno drożdżówki nie piekłem? Zrobię na najbliższą niedzielę, też mam ochotę na jeden kawałek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To smęty do tego wątku, tak? ;> Słowa chyba trochę pomylił, ale... Najlepszy głos (poza moim oczywiście ];->) jaki słyszałem W TEJ piosence. Chciałbym jeszcze Bruce'a usłyszeć, ale that's not gonna happen ;)

Grubcio daje radę: http://youtu.be/waF6aqT8oLI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
"Nalewkę daj Ince"
Podoba mi się taki układ zważywszy, iż nalewki mi się skończyły ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson, prześlij mi kawałek. Zamrożę sobie na święta ;)

Inka, tak czułam, że spodoba się Tobie ten układ ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaraz, zaraz, a ja co z tego będę miał oprócz niewątpliwej satysfakcji???
Jak na razie Inka mi ukręciła wnukiem drzwiczki od piecyka, a Vi patrzyła przez stertę drew do ułożenia na wskroś - takie z Wami układy:-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-))))...ja nic o drzwiczkach nie wiem ;-p
Zdolnego mam wnusia,zajechał,nabroił i uciekł ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie smęty, Aradashu, jeno słodkie kawałki muzyczne. Mogą być też słodko - gorzkie. Teraz nic nie wrzucę, ale liczcie na jakiś utwór wieczorem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mansonie, ja wtedy miałam stare okulary. Teraz mam nowe. Licz na mnie. A sałatki lubisz? Mogę pokroić za drożdżówkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Legendy polskie wymiatają ! Obejrzałam Pana Twardowskiego i Bazyliszka ,i Babę Jagę.Suuuper.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obiecałam coś na wieczór. Będzie spokojnie, bo boli mnie głowa. I to mocno. Chyba umieram.

Bryan Ferry

http://www.youtube.com/watch?v=Din_eWjJWe0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi...ani mi się waż umierać !!! Kto ze mną będzie do kina brykał ? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bryknę, jak odżyję. Na razie umieram.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siema Maleńka.
Polecam oglądnąć "Igraszki z diabłem" też Ci się spodoba. Znajdziesz na YT jest to spektakl z 196. (któregoś) roku ale kosmos
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Bryknę, jak odżyję. Na razie umieram.

Podobno myślenie nie boli... stąd konkluzja, że niemyślenie musi nieźle napie...lać, zatem jak się mocno nad tym zastanowisz to powinno ci przejść ;]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najlepsze są z jagodami mniam, mniam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@wdr

Piszesz z własnego doświadczenia? Musisz żyć z bólem już bardzo długo. Może od urodzenia? Prawdziwy męczennik z ciebie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siema Maleńki ;-)
Coś czuję przez skórę że te Igraszki oglądałam ale mogę sobie przypomnieć :-D
Co Maleńki pieczesz na święta? Pochwal się ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o Igraszki z diabłem z 1979 roku z Marianem Kociniakiem w roli głównej to też oglądałam :) Przyznam jednak, że nie premierowo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vil-lette, jo one z Kociniakiem były. Machnąłem się o parę latek.
Maleńka, ja nie potafię piec.Ja jestem ten od dźwigania, tachania i zabijania karpia. Taka moja rola przed świętami.
Właśnie doszedłem do wniosku że mnie na święta wystarczyłby kurczak z rożna, karkówa, pierogi i browar ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
O parę ładnych latek ;)

>Ja jestem ten od dźwigania

Ech, Miszczu, gdzieś był kiedy wczoraj dźwigałam zakupy? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Świetliki, Świerszcze i Casablanca. To mnie się podoba.

http://www.youtube.com/watch?v=4EF4-sqtD7c
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale na pięknym koncercie dziś byłam. Świątecznym, więc już będą dzwoneczki ;)

http://www.youtube.com/watch?v=IsYUdWMARwA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=sKFcACtM_q4

Alergia na seriale okazała się silniejsza od fascynacji Lynchem, ale muza... kusząco psychodeliczna;) Na DobraMoc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muza piękna. Czekam na nowe Twin Peaks!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=MccmHwA-c4U

Czy ktoś jeszcze pamięta tę najmilszą na świecie białą mordkę?
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyznam, że do tej pory nie widziałam tego filmu ;) Ale piosenkę rzecz jasna znam doskonale.

The Editors, słodki kawałek ;)

http://www.youtube.com/watch?v=ZWcc5VJiRVA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słodkie?
Proszę...

https://www.youtube.com/watch?v=KCy7lLQwToI&app=desktop
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słodkie. I piękne. Bardzo lubię.

A u mnie dziś gra Sting. Wyjątkowo lubię ten utwór.

http://www.youtube.com/watch?v=WTMqPi_GVm0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To teraz chałwa.

"Zatańczmy z klasą, zatańczmy przez chwilę
Niebo może zaczekać, my tylko wpatrujemy się w błękit
Mając nadzieję na najlepsze, lecz spodziewając się najgorszego
Zrzucicie tę bombę czy nie?

Pozwólcie nam umrzeć młodo albo żyć wiecznie
Nie mamy tej mocy, ale nigdy nie mówimy nigdy
Siedząc w piaskownicy, życie jest krótką wycieczką
Muzyka jest dla smutnych ludzi

Czy możesz sobie wyobrazić, kiedy ten wyścig będzie wygrany?
Zwracamy nasze złote twarze ku słońcu
Chwaląc naszych przywódców żyjemy z zgodzie
Muzyka jest grana przez szaleńców

Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie?
Wiecznie albo nigdy

Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie?
Wiecznie młody

Niektórzy są jak woda, niektórzy są jak płomień
Niektórzy są melodią, a niektórzy są rytmem
Prędzej czy później wszyscy oni odejdą
Dlaczego nie zostaną młodzi?

Jest tak trudno się zestarzeć bez przyczyny.
Nie chcę zniknąć jak gasnący koń*
Młodość jest jak diamenty w słońcu
A diamenty są wieczne

Tak wiele przygód nie mogło się dzisiaj zdarzyć
Tak wiele piosenek zapomnieliśmy zagrać
Tak wiele marzeń odchodzi w niepamięć
Pozwalamy im się spełnić

Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie?
Wiecznie albo nigdy

Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie?
Wiecznie albo nigdy

Wiecznie młody, chcę być wiecznie młody
Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie?"

https://www.youtube.com/watch?v=RHIIATt0BaM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chałwa z nutką goryczki sezamowej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I pozdrowienia dla dziewczyn z Rumi.
Chryste na tronie, ile ja przy tym kawałku wódy wyżarłem...

https://www.youtube.com/watch?v=EGikhmjTSZI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie słodko - gorzkie. Ale przyjmuję do wątku ;)

Dzisiaj najkrótszy dzień w roku, zatem ten utwór jak najbardziej na miejscu.

http://www.youtube.com/watch?v=6qcPS-J0HTg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po prostu muszę to wrzucić. Delilah, piosenka o kocie. I to nie byle jakim!

http://www.youtube.com/watch?v=yEYRoXWmWYU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdybym jutro nie zdążyła - wszystkim Forumowiczom życzę radosnych Świąt Bożego Narodzenia! A tym kochającym muzykę - również zasłuchanych!

http://www.youtube.com/watch?v=kFSPGIHjak8
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
R.I.P. George Michael

http://www.youtube.com/watch?v=ulhoKujT2G8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:(
http://www.youtube.com/watch?v=goroyZbVdlo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smutny ten rok...

http://www.youtube.com/watch?v=UvM2Cmi-YRU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to pod tego Sylwestra ;)

https://www.youtube.com/watch?v=I2HhSRBcFQY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co odżyłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już dawno ;) I do kina bryknęłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Last night I dreamt
That somebody loved me
No hope, no harm
Just another false alarm

http://www.youtube.com/watch?v=BJYpSXnCso0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
You're as cold as ice
You're willing to sacrifice our love
You never take advice
Someday you'll pay the price, I know
http://www.youtube.com/watch?v=eC99JhQq-3w
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=OQ4oaLUilBc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wolę to.
I was walking in the park dreaming of a spark
When I heard the sprinklers whisper
Shimmer in the haze of summer lawns
Then I heard the children singing
They were running through the rainbows
They were singing a song for you
Well it seemed to be a song for you
The one I wanted to write for you, for you
Lavenders blue, dilly dilly, lavenders green
When I am King, dilly dilly, you will be Queen
http://www.youtube.com/watch?v=iueSH5dHi48
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kto mi tu usunął moją Lawendę? Czy tekst naruszał regulamin Forum? Nie poddaję się i wrzucam jeszcze raz.

I was walking in the park dreaming of a spark
When I heard the sprinklers whisper
Shimmer in the haze of summer lawns
Then I heard the children singing
They were running through the rainbows
They were singing a song for you
Well it seemed to be a song for you
The one I wanted to write for you, for you
Lavenders blue, dilly dilly, lavenders green
When I am King, dilly dilly, you will be Queen

http://www.youtube.com/watch?v=ZTdOMV-yTRg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elvis. Urodzinowo.
I know that you've been told
It's not fair to tease
So if you come on cold
I'm really gonna freeze
If you don't want me to be cold as ice
Treat me nice

http://www.youtube.com/watch?v=NaLQmgM32sg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I znowu, ktoś mi zniknął post. To jeszcze raz. Elvis urodzinowo.
http://www.youtube.com/watch?v=NaLQmgM32sg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heartbeats. Ciekawy cover.

http://www.youtube.com/watch?v=pPD8Ja64mRU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To w ogóle nie jest słodkie, ale niewymownie mi się podoba :)
http://www.youtube.com/watch?v=qLrnkK2YEcE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kocham Florence!
http://www.youtube.com/watch?v=lI5KqSbVZms
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W końcu chłopaki trafili do mnie, nic to, że jeno na płycie ;)

I can get there on my own
You can leave me here alone
I'm just tryin' to do what's right
Oh, a man ain't a man unless he's fought the fight

http://www.youtube.com/watch?v=BdF41Ne2cnQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=ODjsQiNMhFo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ładna ta kobieta. Nie znałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to jest bossskie. I just can't get enough...of it ;)
http://www.youtube.com/watch?v=710VNNYoUHw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponieważ dziś długi wieczór przede mną więc sobie zagram :)
We are, we are
We are timeless, timeless
Everything we have, we have,
Everything oh my god.
You are, you are,
The only thing that makes me feel like,
I can live forever, forever
With you

http://www.youtube.com/watch?v=FyZ7S2rccsg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taki dziś nastrój. Pearl Jam

http://www.youtube.com/watch?v=hs8y3kneqrs
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan Wojtek i jego aksamitny głos... Boskie :)
http://www.youtube.com/watch?v=1H6Kzdydqu8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niespodziewanie dla siebie samej zostałam fanką Pearl Jam. Eddie Vedder mnie wzrusza. Na przykład tak.
http://www.youtube.com/watch?v=cs-XZ_dN4Hc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj zagram oscarowo. Świetna piosenka ze świetnego filmu.
http://www.youtube.com/watch?v=hziG9Nr6KHU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiadomo Pearl to pearl i dali radę z wieloma rzeczami. Kultowo.
Ale pewnych rzeczy nikt nie wyrzuci z siebie jak Andrew Patrick Wood.

https://www.youtube.com/watch?v=tdiCLZOxB3Q

bo tak... :)

https://www.youtube.com/watch?v=lH0gnwtSEGI

ps. ciekawe gdzie zaszło by Mother Love Bone gdyby Andrew nie grzał... ale tego nie wie i wiedzieć nie będzie nikt i nigdy zatem szkoda snuć projekcje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem, nie wiem, C. Mnie się jednak bardziej podoba wersja Pearl Jam ;)

A mnie ostatnio urzekło to...
http://www.youtube.com/watch?v=WEhS9Y9HYjU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zasłyszane podczas dzisiejszego seansu kinowego. Dobre. I wcale nie jest słodkie ;)
http://www.youtube.com/watch?v=cNdB5-A9O7g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest jeszcze wersja polska.

http://www.youtube.com/watch?v=qqHU-szng0k
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tu miły utwór* rodem z moich ukochanych lat 90-tych. W górach będąc niedawno, znalazłam analoga w kredensie i się przypomniało. Kolega w zespole, mój ulubiony {ten kolega} ;)

http://www.youtube.com/watch?v=Buur9UOeu1w

*świetny kawałek
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysłuchałam. Ale wolę jednak oryginał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czasem oryginał może być równocześnie po polsku. Opa opa opa opa szara morda zniszczył klopa.

Co nie, Stasiu?

Ja to już całkiem dziecinnieję. 1:02 jakby kto pytał :)

https://www.youtube.com/watch?v=stJcQKJaAb0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Stasia, co nie ma czasu, kojarzyłem już wczesniej. Ale szarą mordę dopiero Ty mi pokazałeś :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
To tak z rozpędu...
https://www.youtube.com/watch?v=grRF-6rQH0k

:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
O rany, Panowie, aleście pograli ;) A ja mam za to dla Was dużo miłości ;)

http://www.youtube.com/watch?v=Q0utAHY3xo4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> ja mam za to dla Was dużo miłości

A pokażesz, gdzie ją masz? ;>

---
Vi słucha Cepów. Nie jest z Nią najgorzej, chociaż ma kota ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tyle miłości znajdziesz w sercu mem, Sadylu oraz Kruku ;)

http://www.youtube.com/watch?v=FK1vMnhSddg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Inka²:

Chciałaś synaps? Voilà :)

Rozmowa o Mansonie. Napis na ścianie z któregoś odcinka Klossa, po którym zajarzyłem coś niezwykle istotnego.
Słowo "mem" użyte przez Vi. Powtórzone w myśłi kilkukrotnie. mem..mem.. bem...
Efekt: https://www.youtube.com/watch?v=9-xQNVkBkXg
Kakofonia obrazów i skojarzeń.

Nie znałem wcześniej teledysku do muzyki, którą znam od 30 lat.
Intuicja mi podsunęła.. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
>Napis na ścianie z któregoś odcinka Klossa

Manson by pewnie wiedział, o jaki napis chodzi i z którego jest odcinka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Strrrasznie podoba mi się ten blues.

http://www.youtube.com/watch?v=9t1ganCGlQ4
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
z czołem wspartym o butelkę piwa, z nosem przy ziemi po produkcji tych pasztetów, galatów, bab, babeczek i mazurków dąbrowskiego, rzutem na taśmę padło na Twój wątek. zdaje się, że syntonia zachowana. proszszsz...

http://www.youtube.com/watch?v=D5Y11hwjMNs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miło mi, zwłaszcza że trzeba było się dobrze przyjrzeć, żeby wątek znaleźć ;)

Forumki i Forumowicze, radosnych, ciepłych i smacznych Świąt Wam życzę! :)

http://www.youtube.com/watch?v=yZ7QKWBUgYA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyznam szczerze, ze wreszcie znalazlam kogos kto ma podobny gust muzyczny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W takim razie zapraszam do wspólnego grania :) Smolik & Fox z nowej płyty, moje serce już zawojowane :)
http://www.youtube.com/watch?v=2rPcSYxBqCY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje serce też zawojowane. już dawno. tak dawno, że zdążyło posiwieć ;)

http://www.youtube.com/watch?v=7jMlFXouPk8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie dziwię się, to piękny utwór :) I nie tylko ten. A ja dziś po polsku.

http://www.youtube.com/watch?v=ZgHgid4XtmU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=f0O2-xV5XEA
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kukuszka

https://m.youtube.com/watch?v=X9cIGWtkqCM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
kukuszka...lepsza.
https://www.youtube.com/watch?v=Hr8GQwFBpU0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naleję sobie. Policzę do dziesięciu. I spokojnie wyjaśnię. Wiktor Coj jest legendą. Tchnienie geniuszu czasem kogoś trafi. Jego trafiło. Zaś małe dziewczynki z mocnym głosem to zjawisko w popkulturze bardzo popularne. Wiele krajów "ma talent". I w każdym, który " ma talent" obowiązkowo musi być mała dziewczynka z głosem jak dzwon. U nas to była Klaudia Kulawik a potem Magda Welc. Ale to tylko popkultura. Wpływy z reklam i te sprawy. A Wiktor Coj...kto wie, ten wie. Serdeczności

https://m.youtube.com/watch?v=v0uSOjnRm3U
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie znałam ani jednej ani drugiej Kukuszki. Mało wiem o rosyjskiej muzyce, przyznaję to bez bicia. Wiktora Coja pierwszy raz słyszę, chętnie posłucham więcej. Małe dziewczynki są wielce wzruszające, to prawda, ale wolę męskie głosy ;)

http://www.youtube.com/watch?v=fJ9rUzIMcZQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie znałam Wiktora C do dziś ( przed spaniem posłucham kilku jego utworów) , ale ja większości legend nie znam, albo znam zupełnie inne (legendy)..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tanecznym krokiem zaczynam dłuuugi majowy weekend ;)

http://www.youtube.com/watch?v=Orpob68azFo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przyznaję, nie znałam wcześniej. Świetne.
http://www.youtube.com/watch?v=-OOOuTL9sME
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mówię Wam, idźcie do kina na Dunkierkę. Majstersztyk.

http://www.youtube.com/watch?v=n1VJ39nVIBk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie, dobry moment. Wszystko jest tu świetne. Styl, aranżacja, głos i tekst.

https://www.youtube.com/watch?v=CYABiE1-FAQ
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette, poszlas sama beze mnie?
Zapamiętam se.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Vilette, poszlas sama beze mnie?
Zapamiętam se.

C, nic straconego. Ogromnie mi się podobał, mogę iść jeszcze raz. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poki co sie moze poucze-jutro mam egzamin. Znaczy ja wymiatam elektrycznie na zurawiach na stalym i zmiennym napieciu wiec uczyc sie nie mam za bardzo czego jesli chodzi o zakres tych uprawnien. Jutro zdam wiec mozesz przyjechac mi ladnie pogratulowac. A ja Ci sie odwdziecze czyms smakowitym. Chyba ze wyskoczymy gdzies.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=bDb8OPUS7LM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja też jestem zawiedziony, że Pani Vi nie poszła do kina ze mną;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo z kazdym nie chodzi.
Hihi
Nie wiem jak Ty ale ja umiem ja przekupic.
Aktualnie uzalezniam ja od mojej spaghetti. Sa sukcesy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja to rozumiem;-) ale też jestem przekonany, że Pani Vi "nie wie co traci";-) albo inaczej pisząc nie wie "czego nie zyskuje";-) Człowiek żyjący w nieświadomości, myśli, że to co go otacza jest najlepsze co może mu się przytrafić, czasem warto żyć w nieświadomości lub inaczej pisząc nie wiedzieć o lepszej stronie życia. Mimo wszystko Pani Vi z pewnością jest tego warta (skoro jej poświęcasz czas) by poznawać coś innego, bardziej doskonałego;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moi Panowie, najczęściej chodzę do kina z koleżanką Inką. I bez żadnego przekupywania ;) Ale akurat na Dunkierce byłam rodzinnie, z bratem i chrześniakiem, co było ustalone wiele miesięcy przed premierą, albowiem cała nasza trójka lubi dobre kino wojenne.
Niech żywi jednak nie tracą nadziei, przed nami wiele premier filmowych, może na jakąś się załapiecie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0


Przydałby się numer telefonu do Ciebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz wysoko postawiony bracie próg przeze mnie. Vi u mnie dostaje spaghetti również na wynos.

https://m.youtube.com/watch?v=KCy7lLQwToI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Spokojnie, ja Panią Vi zabieram prosto do Włoch na to spaghetti a na butelkę wina zapraszam do samej Toskanii;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Przydałby się numer telefonu do Ciebie.

Chcesz mi dać cynk o jakiejś nadzwyczajnej premierze filmowej? ;)

Sytuacja rozwija się interesująco. Co tam jeszcze wymyślicie, Panowie? Jeszcze nigdy wyjście do kina nie zapowiadało się tak fascynująco ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Szczerze powiedziawszy, film nie będzie miał dla mnie żadnego znaczenia. Sama wybierzesz;-) ale brak kontaktu oznacza fiasko już na samym początku;-) To jak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nic nie wymyślę.
Moja kreatywność zero-przeglądam wartości wspolczynnika ciężkości rozruchu silników indukcyjnych klatkowych. To ważne jak sie nie ma katalogu a chce sie dobrać np wart prądu wkladki topikowej bezpicznika dla silnika zwartego tzn klatkowego. No co?, CHce jutro pozaginac komisje. I zrobię to na trzeźwo. Chryste ale swiat sie zmienia hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To i dobrze, że masz jakiś punkt odniesienia, z szacunkiem do wiedzy, którą posiadasz a że akurat na trzeźwo? Świat pędzi, nikt tego nie będzie i tak pamiętał za parę lat i nikt nie będzie chciał usłyszeć opowieści prawdziwych ale dawnych, dzisiaj jest moda na tu i teraz. Reszta nie ma znaczenia.

Powodzenia w egzaminie;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podziękował.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, dla mnie film ma znaczenie :) Wszak po to idę do kina, żeby obejrzeć coś, co mnie w jakiś sposób zainteresowało. A poza wszystkim - szalenie lubię chodzić do kina ;) A jeśli chodzi o numer - nie mogę Ci go podać publicznie, R.N. Taką mam zasadę :)

C, nie rozumiem niczego, co napisałeś, ale ufam, że Ty tak ;) Trzymam kciuki jutro!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To podaj mi do siebie chociaż e-mail - napiszę i prześlesz mi ten numer;-)

W bieżącym miesiącu byłem na filmie "Facet do wymiany" Marion Cotillard i Guillaume Canet (prywatnie, poza filmem również partnerzy).
- nie w mój gust cały ten film ale też o gustach się nie dyskutuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi.
Rzeczywiście, byłbym strasznym egzaminatorem. Dla kobiet ciut znosniejszym hehe

Hmmm jak tu siebie nagrodzić....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech,lato takie że czas ruszyć do kina ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, koleżanka Inka, moja współkinomaniaczka ;) Na pewno coś się znajdzie do obejrzenia :)

>byłbym strasznym egzaminatorem. Dla kobiet ciut znosniejszym hehe

Dlaczego to mnie nie dziwi? ;)

>Hmmm jak tu siebie nagrodzić....

Zrób sobie coś dobrego do jedzenia a potem obejrzyj jakiś horror. Myślę, że będziesz zadowolony ;) U mnie pyrkocze leczo, albowiem nie ustaję w wysiłkach i szkolę się w gotowaniu. Nie powiem, żebym miała jakieś oszałamiające osiągnięcia, ale powoli, małymi kroczkami idę do celu ;)
R.N,. obawiam się, że nie mogę Ci dać mojego maila, za mało się jeszcze znamy ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Leczo?!? Brawo Ty! ;)
U mnie pyrkoczą gołąbki w ilości hurtowej bo mam najazd ludzi ;-p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ano leczo. Nawet dobrze smakuje ;) Gołąbki też lubię, ale nie ośmielę się jeszcze sama zrobić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi ile można jeść i oglądać... Będę przez to najpewniej gruby i slepy. A ja chce być ładny i bystry. Wciąż
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam jem i oglądam. Na wagę nie ma to wpływu a ślepa byłam już wcześniej ;) No powiedzmy, niedowidząca ;) Mam całą patelnię leczo, pachnie bosko...Chyba się udało!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja cierpię na nadmiar kabaczkow i cukin. Koledze do pracy dwa zawloklem.

Nikt kto niedowidzi nie ma tak wysprzatanego na blysk mieszkania jak Ty. Cos Ty mnie starego misia na sztuczny miód... No chyba ze Ty jakiś ukraiński serwis sprzątający wzywasz gdy pojawiam sie na horyzoncie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, nie, to wszystko praca mych rąk. No i tego, że pamiętam dobrze, gdzie wszystko jest. Ktoś, kto niedowidzi musi mieć dobrą pamięć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi, kupiłem dwie książki
1 sekretne życie drzew
2 duchowe zycie zwierząt
Niemieckiego leśnika Petera Wohllebena. Chcesz pozyczyc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi,serdeńko,gołąbki są prostsze od lecza,wierz mi:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>gołąbki są prostsze od lecza,wierz mi:-)

Oj, chyba nie. Mogę jednak przyjechać na nauki ;)

Panie C, jak przeczytasz to chętnie pożyczę. Na razie kończę swoje. Ostatnio kupiłam 5 nowych. Regał już nie starcza. Może jaką półeczkę mi zrobisz? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyjdź dziecię,ja Ciebie nauczę ;-p
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyjadę. Kupię sobie nawet fartuszek ;) Oraz kajecik.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polka?
Jasne. Dużo robiłem różnych. O!!!
Mógłbym moja nowa mlotowiertarke przetestować. Chociaż te Twoje ściany to slabizny sa raczej. Zero frajdy z wiercenia będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest jedna z tych rzeczy. Mianowicie chciałbym Cie zobaczyć buszujaca w księgarni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakbyś zaczął testować to ja zostałabym bezdomna ;) To może ja po prostu zrobię selekcję i oddam niektóre książki do biblioteki. Będzie sprawniej. I ciszej ;)

edit: >chciałbym Cie zobaczyć buszujaca w księgarni.

Dobrze, że nie w zbożu ;) Księgarnia, piękne miejsce. Mogę pobuszować, ale po wypłacie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tam zaraz bezdomna. Sie poczujesz najwyżej jak mieszkanka alternatywy 4.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I będzie nade mną czuwał gospodarz domu, Stanisław Anioł? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie będzie.
Umiesz dobrze sprzatac - to juz wiemy - wiec przydzielony Tobie zostanie dyżur sprzątania.
Rozumiemy sie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kto będzie prowadził chór? Ty? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem, ale w linku pod nami jest pianie. Ja nie mam doświadczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wymiękasz. Obawiasz się chóralnego repertuaru? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyznam, ze pani, pani Vilette juz troche mnie poznala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na tyle, żeby wiedzieć, że chóralne zaśpiewy nie są dla Pana, Panie C ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie jakiś ogrzewany garaż.
Fura narzędzi i muza grunge w tle.
Plus jakiś kot badz pies. Lub jedno i drugie. Jak widzisz jestem malo wymagający. Potrafię docenić co mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, ale ascetą nie jesteś, bo garaż jednak ogrzewany ;) Chyba, że to w trosce o kota. Bądź psa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W trosce o baterie aku do elektronarzędzi i elektronike. Mróz tu broi czasem. Element żywy jest dobrze zahartowany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To będzie dobry dzien.

https://m.youtube.com/watch?v=qN4ooNx77u0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>W trosce o baterie aku do elektronarzędzi i elektronike
O tym nie pomyślałam, pewnie dlatego, że nie mam elektronarzędzi, ale mam kota ;)
Harry, bardzo lubię :) Nie widziałam, C, że lubisz takie pieśni ;) Harry zagrał w Dunkierce, za to lubię go jeszcze bardziej!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muzyka - Grzegorz Turnau, do wiersza K.K.Baczyńskiego.

http://www.youtube.com/watch?v=CCH3dZ3sYA8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty wiesz Vi, sobotni ranek, w którym nie idzie sie dla "kogoś" po drożdżówki do kawy jest jakiś taki inny. :/

https://m.youtube.com/watch?v=KI6fXe69pIA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inny. Mniej słodki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mam świetny, nowy, milusi koc o wym. 2/2.2m.
Czyli w sam raz na film... Trzeba by niebawem sprawdzić czy brudzi sie od drozdzowkowych okruchów.
Co Ty na to?
:)
https://m.youtube.com/watch?v=fi-S9lrnLZ8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co ja na to? Czuję się zaproszona na film i drożdżówkę. Będzie jak w małym kinie ;)

http://www.youtube.com/watch?v=7ZMDQ1tPSZI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Male Kino z wolnobiegajacymi kotami naokolo. Rzeczywiscie cos dla Ciebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłoby lepiej, gdyby kotki przysiadły na kolanach i mruczały ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczegolnie na wyjatkowo mhhrrrocznych horrorach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mroczne horrory to Twoja specjalność. Ja oglądam horrory w stylu retro, takie jak na przykład Kobieta - wąż. Jedyne, które nie przyprawiają mnie o gęsią skórkę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żebyś wiedziała. Chyba na to pora. Leniwy sobotni wieczór właśnie a japrzeglądam listę horrorów. Mam na oku tytul "z lasu" (lepsze tlum. to chyba "czcigodni) jakkolwiek uloze kocia rodzine do snu, zapale świeczki w lampionach na tarasie jako zabezpieczenie przed strzygami i dam enter.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to udanego seansu. Ja dziś obejrzałam Blue Jasmine, bardzo dobry. I powoli nadrabiam zaległości z mojej listy, ale wątpię, czy do końca wakacji dam radę ;) A jeszcze do kina chcę iść...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hahaha mam niesmiala propozycje/sugestie. Mianowicie: Może zaczniesz odrobine wczesniej wstawać. To jest o ludzkiej godzinie - z ptakami i słońcem. Jeden seans dodatkowo na dzień jak nic. Hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obawiam się, że jest to niemożliwe. Jedyne, co mogę zrobić, to chodzić później spać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Phi, dla mnie Malo jest niemożliwe.
Umiem budzic jak nikt, tak, ze pobudka jest kolem zamachowym na caly boży dzień.
Narazie Tobie daruje. Z naciskiem na narazie.

https://m.youtube.com/watch?v=MC8QcaMMVQE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za odroczenie kary ;) A w linku moi ulubieńcy! KOL nigdy za wiele!

http://www.youtube.com/watch?v=PkeDAeok_Yg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi, to tylko odroczenie.
Choc jest jedna rzecz za spełnienie której można ze mną wszystko pertraktować. Nawet... Taram!! - Odroczenie budzenia całkowite. Hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sorki, że się wtrącam, ale u mnie by to ni ch.. nie pasowało a u Ciebie pasuje doskonale :)

Nie pamiętam, czy ktoś tego linka wcześniej nie podrzucił. Pewnie tak, bo przypadkiem raczej bym na to nie trafił.
https://www.youtube.com/watch?v=ywsS4WteceM

"Zagrało mi" na tyle, że wybudziłem z letargu Mułka, który z radością w niecałą godzinkę ściągnął mi całą płytę.
Zajebioza.... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jedna rzecz? Masz na myśli jakiś mroczny horror, którego jeszcze nie widziałeś? ;)

@Sadyl

To jest świetne. Dzięki za podrzucenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> To jest świetne.

Pamiętałem, że lubisz Massive Attack... stąd, "na pewniaka", podrzuciłem Orange Blossom :)

A teraz przerabiam Smoke City.
Chyba znowu Mułka przywrócę do życia :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak przy okazji smyczkowego szaleńca z Orange Blossom...

Pisałem kiedyś o tym..
Byłem wieki temu na weselu koleżanki. Oprawę muzyczną w kościele robiła Jej koleżanka, której wcześniej nie znałem.
Skrzypaczka. Wytrawna, bo miała myszkę na szyi :)

Odkąd się z Nią zaprzyjaźniłem bliżej, polubiłem małe instrumenty smyczkowe (duże, typu wiolonczela, lubiłem już wcześniej)

Tego linka też już kiedyś wrzucałem... ino z Brownem z 20-30 lat młodszym.
Ale "dziadki" też dają radę... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przesłuchałam Twoje linki, Sadylu, ale najbardziej podoba mi się jednak Orange Blossom :) Będę drążyć temat. Pamiętam, że kiedyś wrzuciłeś coś smyczkowego Michaela Nymana co szalenie mi się podobało, możesz przypomnieć, co to było? Chyba nagranie koncertowe z Gdańska...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha... myślisz, że pamiętam? ;>
Na Ołowiance był koncert orkiestry Nymana z trzema akordeonistami (Motion Trio).
Nie chwaląc się - byłem na tym koncercie. Rewelka :)
Smyczków tam za dużo nie było a przynajmniej nie znalazłem nic takiego na YT.

Ale jeśli utkwiły Ci w głowie smyczki, to może chodzi o motyw przewodni z Kucharza.. itd?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pamięć jest zawodna. Mam, znalazłam, i to akordeon a nie smyczki grają tam główną rolę. Nie wiem, skąd mi się smyczkowe wzięły ;) Choć jakieś tam grają...

http://www.youtube.com/watch?v=A25PCwPkZac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette.

Corcia mi się teraz przyznala na ucho, ze pozowala w czerwonej obrozce do sesji modowej, zatem Vi czuj sie wyrozniona.
A moja nowa sowa mówi howgh.
To byl dobry dzień Vi, musze Cie tylko jakos oklamac tak, żebyś uwierzyla ze golonka to jest rodzaj pizzy.

To masz.

https://m.youtube.com/watch?v=DBOuqyqmtJk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czuję się. Piękną masz córcię :)
Nie dam się okłamać w sprawie pizzy, nie licz na to. A jak nie odpuścisz to będziesz musiał zjeść dwie golonko -pizze ;)
Dzięki za KOL, kocham chłopaków :) To jeszcze jeden kawałek. Konwersacyjny ;)

http://www.youtube.com/watch?v=GXN2mpShsCQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sie pyta mnie czy nastepnym razem chce Rabat otrzymac, gdyz ma taka moc sprawcza... To CI modelka jedna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest na czajnikach, poscieli i czekoladkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedy ktoś jest piękny to może sobie pozować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nefretete jego mac.
IDE na trawnik ja pozbierac I jej laleczki dwie. I zrobie sobie sajgonki. No I wlacze w tylewizji. Moze Ziemkiewicz dzis bedzie z pania Ogorek. Jezzzzu na dykiel mnie juz Ta nencja dziala ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lepiej sobie włącz lekkoatletykę. Mózg może Ci się zlasować od oglądania rządowej telewizji ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana.
Moj mozg juz tyle przeszedl, ze zaden lans jemu niestraszny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mówisz, że propaganda Ci niestraszna? ;) Ale i tak lepiej się przełącz na lekkoatletykę, mówię Ci. Ja oglądam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E tam. Lubię igrać z ogniem.
I naciągać struny.
Od urodzenia.
Jak się sparze to wiem, skąd blizna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Starczą Ci te, które masz. Po co więcej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oglądam. Znaczy oglądamy tu cala ekipa. :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale co oglądacie? To istotna informacja ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Letkå.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I słusznie. Choć za chwilkę się kończy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koniec. Mamy cztery medale.
No to teraz wlacze film dokumentalny o kosmosie. :) uwielbiam/y zapadać w sen zachodząc w głowę jakie to cholerstwo jest wielkie i jaka jest jego struktura.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj dwa srebrne :)
Zapadaj, może czekają Cię kosmiczne sny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzis wschód Slonca jakiś taki kolorystycznie syberyjski jak z okladki książki Gulag.

Czas na smole.

https://m.youtube.com/watch?v=yy7dg-6gO7k
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C, lubię tę piosenkę w każdej wersji. W tej też :

http://www.youtube.com/watch?v=ESJxRt9I-Ag
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czemu rozmawiamy o piosenkach skoro wątek jest o słodyczach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wątek powstał w opozycji do muzycznego wątku kolegi Sadyla, w którym prezentuje on mroczne strony muzyki ;) Mój zaś dotyczy jej jasnej strony, stąd "słodycze" właśnie ;) Takie jak ten, na przykład.

http://www.youtube.com/watch?v=aehYzFF0nu8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki koleżance Ince tak się najadłam, że naprawdę już nic u mnie się nie zadzieje ;)

http://www.youtube.com/watch?v=-qJkAosmEZM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobre było co? Niebawem zrobimy powtórkę połączoną z kinem...uczta dla ducha i dla ciała...mniaaam ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Całkiem dobre :) Do rana wystarczy mi z pewnością ;) A jutro szykuje się kolejny smakowity dzień.
Sezon kinowy zaczniemy z pewnością, na razie monitoruję salę na pewien film. Bo nie chciałabym na seansie siedzieć sama ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elvis. W 40 rocznicę śmierci.

http://www.youtube.com/watch?v=GPc8XNtlDk4
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zagram sobie niebezpiecznie ;)

http://www.youtube.com/watch?v=OSjxK1SrCWk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaczęłam dziś nowy kryminał, bohaterka dostaje przesyłkę z zawartością dosyć upiorną oraz z liścikiem, a liścik ten to cytat z piosenki. Oczywiście musiałam piosenkę znaleźć i posłuchać.
http://www.youtube.com/watch?v=ePskTD61oH0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zasłyszane w zwiastunie. Podoba mnie się bardzo. Zwiastun też, więc musowo do kina ;) Zwłaszcza, że to kryminał.
http://www.youtube.com/watch?v=NF-h-LWasv4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MA bardzo się zmieniło od czasów Mezzanine. Nie śledzę, nie słucham.. to nie wiem ;)
A'propos kryminałów...
Kilka dni temu gdzieś mi się obiła o oko informacja, ze właśnie jest rocznica kultowego napadu na bank przy Baker Street. Na kanwie tego napadu powstał film "Angielska robota". Wczoraj go obejrzałem. Fajny :)

W filmie tego nie ma, ale podobno włamywacze nabazgrali w skarbcu coś typu "Rozwiąż to Sherlocku" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja też nie śledzę, ale to nagranie wpadło mi w ucho. Bardzo. Z reguły wolę czytać kryminały niż oglądać, ale Michael Fassbender w obsadzie mnie przekonał ;) Lubię chłopaka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie.
Coś czeka na Ciebie kryminalna dziewczyno. Ty do mnie, czy ja do Ciebie? :)

Właśnie wtłoczyłem w siebie milkę collage z suszonymi malinami. Dobre to bylo. Kurczę wszyscy mi mówią, ze jestem silny i duzo jem. A ja w ogóle tego nie czuje. :D
Mógłbym łatwo stworzyć kryminał wykorzystując ma sile fizyczna.
To jak? Wpadniesz i napiszemy scenariusz grozy?

https://m.youtube.com/watch?v=de6pcrAjmxM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Coś czeka na Ciebie kryminalna dziewczyno. Ty do mnie, czy ja do Ciebie? :)

Czeka na mnie kolejna zbrodnia ;) Jakoś się dogadamy. Chyba, że akurat będziesz doglądał psów ;)
Zagram teraz bondowsko, albowiem wciągnęłam się ostatnio w tę serię i oglądam. Całkiem dobre te stare Bondy ;)

http://www.youtube.com/watch?v=6D1nK7q2i8I
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobra.
Poczekam, aż zacznie Tobie bardziej zależeć na dokonaniu tej zbrodni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie zawsze zależy na zbrodni. Zwłaszcza, kiedy jest dobrze napisana ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeziębiłam się, nawet nie wiem kiedy ;) Idę pod kocyk z rozgrzewajacą herbatką i rozgrzewajacą muzyką ;)
http://www.youtube.com/watch?v=7QU1nvuxaMA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zagram sobie fajnych chłopaków, bo dziś Dzień Chłopaka ;)

http://www.youtube.com/watch?v=i0MtTAW2bAo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przytoczę, com wyczytał gdzieś tam:

"Dzień Chłopaka to może w podstawówce obchodzą.
Dzień Faceta jest cały rok" ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cały rok! Ktoś tu ma wybujałą wyobraźnię ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zadzwoniłem dzisiaj do jednej z moich byłych, złożyć Jej kondolencje z okazji kolejnego cyknięcia licznika.
Oczywiście.. dowiedziałem się, ze to żadna okazja, bo wciąż jest młoda i piękna.
Za to (m.in.) Ją cholernie lubię :D

Nie trza pretekstów, żeby celebrować kązdy dzień naszego życia. Bo każdy dzień jest tego wart.
Mamy ich przeliczalną (i skończoną) ilość. I w tej mierze totalnie zgadzam się z C.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie zawsze da się celebrować ;) Człowiek ma czasami gorsze dni i wszystkiego mu się odechciewa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedz pomidory i pij herbatę z Damiana.

Zapomnisz o "gorszych dniach". The Power is Yours ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
I zdrową żywność

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
No i nade wszystko Vi... jedz gorzką kokosową Wedla. Chałwę. Drożdżowe ze śliwkami. Orzechowe z karmelem. No i koktajlowe lody. Bez nich świat nie miałby obecnego kształtu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tyle dobrych rad! Dzięki, Panowie :) Odżywiać się lubię, to rzecz już znana. Pewnie skorzystam. Z herbatki z Damiana zapewne też, dzięki, Sadyl ;)
C, słodkości zawsze. Ale jakbym codziennie tak jadła gorzką kokosową to szybko zmieniłabym się w kuleczkę. Dobrze, że rzadko można ją dostać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzisiaj jadłam przepyszne ciasto marchewkowe, koleżanka poczęstowała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Marchewkowe, brzmi zdrowo. Powinnam jeść dużo marchewki, pomaga na oczy. A oczy mam słabe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super kawałek. Już dawno tak dobrego nie słyszałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio słucham najczęściej. Fajne chłopaki ;)
http://www.youtube.com/watch?v=Rgy4EHyG94M&list=RDRETVHiylvjs&index=10
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rita Hayworth. W rocznicę urodzin.

http://www.youtube.com/watch?v=NY2IpSCV-Nk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W nastroju jesiennym...

http://www.youtube.com/watch?v=rLby2WQ6w2A
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zasłyszane podczas pewnej konkurecji sportowej. Dobre na wieczorową porę.

http://www.youtube.com/watch?v=DuDhiHSksaA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj tak
http://www.youtube.com/watch?v=fpAr4Xd8sbo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
vi nie chcę cię martwić , ale czy zauważyłaś że oprócz twojego drugiego zalogowanego ego od miesiąca tu nikogo nie było ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty, ale przecież o to chodzi, żeby umieć wytworzyć w tej przestrzeni publicznej "własne obszary niczyje" jak nazywała to Osiecka.
co to za różnica czy zaglądają, czy nie.
Vi sama sobie podniesie temat jak ją natchnie. a jak nie, to niech się wątek hibernuje.

https://www.youtube.com/watch?v=c25d32qoh-I
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli to takie... "jednoosobowe kółko wzajemnej adoracji" ?! Można i tak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi, a wiesz, że w Hali Stulecia chyba we Wrocku Teatr tv. nagrywa teraz Mock'a Krajewskiego? Premiera 18. XII. Na "jedynce" :). Przełączysz tvn na jedynkę? Hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie martwię się, bo nie mam czym ;) To nie jest sprawa życia i śmierci ;) A poza tym, proszę, jak się wątek ożywił ;)

@C
Tak, czytałam o tym, świetne wieści. Dla Mocka zrobię wyjątek i się przełączę :)

A teraz piosenka jesienna. Pani Sława Przybylska obchodzi dzisiaj urodziny :)

http://www.youtube.com/watch?v=JsvjEZYFCzU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak. Ty wiesz wszystko o kryminalnych sprawach z przełomu epok. ;)
Zapomniałem. ;)

Ps. Ale i tak będę czujny. Kiedyś Cię zaskoczę. I zaplusuję.

https://m.youtube.com/watch?v=pTOPd7ne7tA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przypuszczam, że wątpię ;) Ale jak zaskoczysz mnie jakimś świetnym kryminałem to Cię powiadomię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to Listopad.

http://www.youtube.com/watch?v=K1m0Q2tv2KI
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to Dobry wieczór :)

http://www.youtube.com/watch?v=fj6uOOywCPs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan Rojek. Zachwycam się.

http://www.youtube.com/watch?v=zJIUur8B-jw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jeszcze po włosku, bo właśnie zaczął się mecz ;)

http://www.youtube.com/watch?v=OOnyg5oLwic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj przypadła 75 rocznica urodzin Jonasza Kofty. Śpiewają Alibabki, oczywiście piosenkę z tekstem J. Kofty ;)

http://www.youtube.com/watch?v=uEARhAucQ9I
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koleżanka przekazała mi dobre wieści, więc zagram sobie mikołajkowo, bo te wieści jak prezent ;)

http://www.youtube.com/watch?v=EGKuomlKTbU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi dzisiaj wpadło w ucho coś takiego :

https://youtube.com/watch?v=05DMyR5ZLHA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastrojowe. Nie dziwię się, że wpadło w ucho :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się zdziwiłem, bo myślałem ze jestem odporny na takie wzruszenia... a tu masz ci, na starość mnie wzięło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę sobie, że wrażliwość na wszlelkiego rodzaju piękno to bardziej kwestia charakteru aniżeli wieku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem.... jakiś sentymentalny za bardzo się robię z wiekiem.
I jeszcze teraz te dzwoneczki, gwiazdki, śnieżynki, saneczki... a ja myśle o kolejnych mijających latach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piosenki z dzwoneczkami nastrajają mnie optymistycznie ;) I cieszę się na kolejne święta. Z wiekiem cieszę się bardziej z dni wolnych aniżeli z prezentów, które są jednak niezwykle miłą częścią świętowania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale gdy się obedrze święta z lukru, puchu, maskotek, reniferków i tej zewsząd atakującej rubasznej czerwieni i brodatej bieli... co pozostaje ?
Gonimy za prezentami, ciastami, bombkami, lampkami szukając magii, którą pamiętamy z dzieciństwa.
Tak naprawdę prawdziwa magia pozostaje we wspomnieniach, które już nigdy nie wrócą.
I tak mija kolejny rok... do następnych świąt.

http://www.youtube.com/watch?v=yXQViqx6GMY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melancholik z Ciebie ;) A piosenkę taką żwawą wrzuciłeś ;)
Ja lubię to przedswiąteczne zamieszanie. I co roku mam nowe wspomnienia ;) I z lubością zaczynam sezon na świąteczne piosenki ;)

http://www.youtube.com/watch?v=p07T4dlw2cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak.... Święta to wspomnienia, do których się wraca przez całe życie, zapach, tajemniczość i oczekiwanie.

Na Mikołaja chce sobie dziś sprawić coś takiego :

https://vesper.pl/muzyka/562-piosenka-musi-posiadac-tekst-i-muzyke-200-najwazniejszych-utworow-polskiego-rocka-skaradzinskiwojciechowski-oprawa-twarda-9788364373541?gclid=EAIaIQobChMIlInLvZTy1wIVSWYbCh1YWgaSEAQYASABEgLmFvD_BwE

Ktoś ? Coś ?
Macie może jakieś opinie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzadko kupuję płyty, bo często jest tak, że podobają mi się 3, 4 piosenki, a płyty tanie nie są. Ale ta wydaje się interesująca, choć nie znam zawartości. Daj znać, jeśli kupisz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi, ale to jest książka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boszsz, ale wtopa ;) O muzyce rozmawialiśmy więc automatycznie założyłam, że to płyta ;) Coś tak mi się dziwne wydało, że nie było widać piosenek...już wiem, dlaczego ;) To może zagram

http://www.youtube.com/watch?v=zt51rITH3EA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaraz wtopa.....książka o muzyce, wiec prawie jak plyta....
Ma 800 stron, wiec idealna na zimowe wieczory
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam parę lektur do wyboru na zimowe wieczory. Będę musiała zrobić losowanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taka samba.....
Zupełnie jak przedświąteczny okresu

https://youtube.com/watch?v=hQeOeMssDMU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko, a co to? ;) Zupełnie nie kojarzy mi się świątecznie ;)
Wynudziłam się dzisiaj śmiertelnie na pewnym wykładzie, muszę sobie zagrać coś energetycznego. Niech będzie to :

http://www.youtube.com/watch?v=PUdyuKaGQd4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z poniedziałkowego Bonda :)

http://www.youtube.com/watch?v=de2rBeWNgFo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spać do 10 -tego nie pamiętają najstarsi Indianie i Kaszubi.
Ale wyrzutów sumienia z tego powodu nie mam. :)

https://m.youtube.com/watch?v=Ij99dud8-0A
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I słusznie. Po to jest niedziela, żeby się wyspać :)

http://www.youtube.com/watch?v=A2qJG7LdpLE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Radosnych Świąt, Forumki i Forumowicze :) Spokoju, wytchnienia od codzienności i rzecz jasna, smakowitości na świątecznym stole :)

http://www.youtube.com/watch?v=gFtb3EtjEic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
studio accantus:
https://www.youtube.com/watch?v=iXztt14uFXw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pokój cały w świecach.
Piec rozżarzony.
Jak ja uwielbiam tę moje "dzikie bezdroże".
Na ciszę wpełzła muza.

Vi, lubisz odpalać sylwestrowe fajerwerki?
Jak nie to polubisz może... ;)
Rozświetlimy troche ten wejherowski nieboskłon niebawem.
Oby tylko w drodze nie wybuchł mi plecak.

https://m.youtube.com/watch?v=lH0gnwtSEGI
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@C:

Natchnąłeś mnie.
Też sobie zrobiłem wieczór przy świecach....

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
No i gites.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lubię oglądać fajerwerki. W zeszłym roku chciałam zrobić zdjęcia, mam w aparacie specjalną funkcję "sztuczne ognie", ale niespecjalnie się udały. Może w tym roku będzie lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok.
Ja coś wysadzę Ci na parkingu, a Ty będziesz to fotografować.
Może być.
Człowiek od zadań specjalnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będę miała dowód ;) Strzeż się ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> mam w aparacie specjalną funkcję "sztuczne ognie"

Nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje. Ech... zacofanie techniczne :)
Bardzo trudno sfotografować sztuczne ognie.
O niebo łatwiej było analogiem. Można było ustawić przesłonę i czas " w ciemno" i dojść metodą prób i błędów do ustawień optymalnych.
Przy cyfrówce jest gorzej. Jest całkiem ciemno... potem bardzo silny rozbłysk eksplozji w powietrzu i dopiero kolorowe pióropusze.
Jeśli aparat scałkuje ilość światła z tym rozbłyskiem, to pióropusze wyjdą za ciemno. Podejrzewam, ze ta funkcja "sztucznych ogni" w aparacie wycina właśnie z pomiaru ten początkowy rozbłysk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wychodziły mi jakieś rozlazłe zygzaki które w niczym nie przypominały fajerwerków ;) A co do funkcji to są różne, mam na przykład opcję na śnieg czy też żywność ;) Można się bawić w nieskończoność :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Vi:

Gdzieś jeszcze mam swojego Zenitha.
Jak chcesz, to Ci pożyczę. Nauczysz się robić zdjęcia NORMALNYM aparatem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiem, czy dałabym radę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dałabyś.
Ja się naumiałem robić nie tylko sztuczne ognie ale i błyskawice. Oczywiście wychodziło co N-te zdjęcie, bo to w dużej mierze kwestia szczęścia, ale mam kilka takich wręcz "pocztówkowych", z pięknym, ostrym, porozgałęzianym zygzakiem na niebie nad miastem.
Tyle że analog to obecnie to strasznie droga i czasochłonna zabawa.
Nie wiem, czy w Twoim aparacie można ustawić parametry ręcznie (odległość, czas migawki, przesłonę, czułość "filmu").
Jeśli można, to ustaw odległość na ∞, przesłonę otwórz na maksa, czas na 1/250s, czułość na 21DIN i zobacz, co wyjdzie.
Jeśli wyjdzie za jasno, skróć czas. Jeśli za ciemno, powiększ czułość.
Twój aparat daje za długi czas otwarcia migawki, dlatego wychodzą rozmyte zygzaki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pewnie można, ale do tej funkcji jeszcze nie dotarłam ;) Wczoraj za to robiłam fotki w kolorze sepii i innych, ciekawych ;) Głównie choince oraz innym ozdobom świątecznym ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aparat powinien robić dobrze to, do czego jest stworzony, czyli zdjęcia. Takie, jakie chcesz.
Chcesz rozmyć tło, czy pierwszy plan, to se rozmywasz. Chcesz pokazać ruch, to robisz zdjęcie poruszone. Chcesz zrobic ostre, to robi ostre.
Ma zrobić takie zdjęcie, jakie Ty chcesz zrobić.
Nie mówię oczywiście o idiotkamerach do fotografowania imienin u cioci czy aut do ubezpieczenia AC :)
Mówię o porządnych aparatach.
Dokładanie gadżetów, typu sepia czy zdjecia żywności :) jest bez sensu, jeśli aparat nie spełnia swej zasadniczej funkcji.
Sepię czy inne pierdóły można zrobić później. Dowolny program graficzny to umożliwia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
O, na porządny aparat to długo jeszcze nie będzie mnie stać ;) Ten co mam wystarcza mi na moje nieprofesjonalne potrzeby, wszak jestem fotografem amatorem :) Myślę sobie jednak, że spodobałyby Ci się, Sadylu, moje fotografie kwiatów wykonane dzięki funkcji makro ;) Tudzież rozkwitających pąków czy też innych dmuchawców :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pochwal się publicznie... a jeśli się wstydzisz, to podeślij mi na @ ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Publicznie nie umiem ;) Znaczy umiałam, ale już zapomniałam ;) Zmobilizuję się, zrobię selekcję i podeślę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małe wyjaśnionko, żeby znajomi się nie stresowali :)
Zdjątko, jakie wkleiłem powyżej to oczywiście żart. W kieliszku jest woda.
Od 13 dni 0,0‰. Po prostu bez tego kieliszka kompozycja zdjęcia byłaby niekompletna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
W dziale "O Forum" masz przyszpiloną instrukcję krok po kroku.
Ale oczywiście miło mi będzie, jak prześlesz je mi na priv ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Znam tę opcję, ale ostatnio mi nie wychodzi. Nie pojawia się opcja pobierz kod ;) Zatem nie mogę publicznie się pochwalić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po załadowaniu zdjęcia pojawia się po lewej link do strony ze zdjęciem
Otwierasz, klikasz na zdjęcie prawym klawiszem "pokaż obraz" (czy jakoś tak, zależy od przeglądarki).
Otwiera Ci się samo zdjęcie. Kopiujesz jego adres z paska adresu.
Na forum wklejasz sekwencję {img}skopiowany_adres_zdjęcia{/img}
tyle, ze zamiast nawiasów klamrowych dajesz kwadratowe. I gotowe :)

Jedynie zwróć uwagę na poziomie wczytywania pliku, aby zaznaczyć opcję "skaluj zdjęcie" i wybrać 320x200 albo 640x400 max, żeby przypadkiem kobyły na kilka ekranów nie załadować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Miłego świętowania mili moi :-)
Bierz C panią Vi ,panią Ann i Sadyla i wpadajcie z tymi fajerkami na moje podwórko,zrobimy sylwestrowy pokaz.Serio :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Sadyl
Nic takiego nie widzę, ale to nie dziwi, wszak jestem ślepa ;)
Inka, ja świętuję, a jakże ;) Nie przypuszczałam, że potrafię tyle zjeść ;) Dobrze, że mam poświąteczny tydzień wolny, to wrócę do formy. I do wagi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Vi:

Jak będziesz miała chwilę, to zadzwoń do mnie. Krok po kroku, przed kompem, pokażę Ci co i jak :)

> Nie przypuszczałam, że potrafię tyle zjeść ;)

Jasne. Akurat ktoś w to uwierzy.. ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To jeszcze nie koniec jedzenia. Będzie jeszcze kolacja ;) A wieczorem herbatka na trawienie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi,
Tu twój szef, kotku. Jesteś bardzo niegrzeczna.
To ty jesteś mózgiem całej tej akcji przeciw mnie. Omotałaś całe to anemiczne towarzystwo.
Popraw swoje zachowanie albo będzie z tobą krucho.
Wiem, że lubisz sobie na mnie popatrzeć w TV.

Szef
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
To chyba chodzi o jakąś inną Vi, bo ja jestem zawsze grzeczna. No i nie mam szefa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co tak konkretnie tak ci się we mnie nie podoba?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A co może mi się nie podobać skoro w ogóle Cię nie znam? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem właściwie tylko skromnym urzędnikiem, trybikiem.
Wyznaczono mi funkcję Szefa.
Ty powinnaś być posłuszna.
Kiedy robisz chaos, mechanizm się zacina.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Skromny urzędnik????
A w telewizji Cię pokazują.
Tej ogólnopolskiej.
Nie czaruj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Twój obraz jest zaczerpnięty z:
Possessed: The Life of Joan Crawford
Jesteś opętana? Jakie konkretnie wywoływałaś duchy? One wpływają na twoje zachowania. Musisz je odwołać. To proste, tak samo, jak wywoływałaś, tylko odwrotnie.
Czujesz się gwiazdą dawnego Hollywood?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie czuję się gwiazdą. Lubię klasyczne filmy Hollywood ;) Im starsze tym lepsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niedawno odwoływałem swoje duchy. Dwa wywołane i dwa nabyte przez przebywanie blisko nich. W dwóch turach, najpierw wywołane, potem te dwa pozostałe. Trzeba mieć magiczny przedmiot, coś nietypowego, i grzecznie poprosić je o opuszczenie twojego umysłu. Bez urazy. Wskazać je imiennie.
Odchodzą, bo same tego chcą. Poczułem się bez nich jak nowo narodzony.
One nie pomagają, one chcą wyjść i dlatego dręczą osobę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedyny duch, z jakim miałam styczność, to ten filmowy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma ducha.
Czy masz schizę? Niech pomyślę. Też raczej nie.
Szukamy dalej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uważasz, że to tylko twoja rola.
Ja uważam, że masz wybitne zdolności, by koordynować. O dziwo ja też to mam. To rzadki dar.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może całą twoją pierwotną rolą było być niedostępną dla mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę coraz bardziej, że konsekwencje dla ciebie są prawdziwe i jesteś autentyczną opozycją wobec Szefa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteś kobietą, jesteś przeciwna wszelkiej przemocy. Chcesz pokoju.
Chcesz zapobiegać złu, tak jak cała ta wasza grupa pań wolontariuszek. Tylko że nigdy niczemu nie potraficie zapobiec, nawet wiedząc mniej więcej, co się może zdarzyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wolontariuszki, wojna secesyjna:
https://media1.fdncms.com/boiseweekly/imager/womens-volunteer-unit-in-the-civil-war/u/original/3434257/civil_volunteerunit.ss_full.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, świetne zdjęcie! Stare fotografie też lubię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety, pokój nie był dla nas korzystny.
Prowadził do wchłonięcia nas i unicestwienia.
Po prostu musieliśmy się bronić.
Generalnie ja też jestem za pokojem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem tak - nie ma to jak własny pokój. A nawet dwa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem w trakcie poszukiwania kryptoanalityka..o ile jest cos takiego..
nic nie rozumiem. choc oczywiscie moze to byc spowodowane powszechna dzis dolegliwoscia, czyli brakiem umiejetnosci rozumienia tekstu czytanego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@annn*:

Streszczę Ci przekaz z kilku wątków:
Święta były, apteki zamknięte a klozapina się skończyła.

---
* zdecyduj się, ile "n" masz w nicku ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ech..
latwo powiedziec..
nie umiem podjac decyzji czy chce wypic wode, sok czy herbate, a ty oczekujesz ze zdecyduje o ilosci "n" w nicku..
za ciezkie wyzwanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lepiej herbatkę, zwłaszcza smakową. A do herbatki ciacho. Albo czekoladkę, tyle ich mam, ze będę musiała zrobić losowanie od której zacząć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś trzeba zagrać skocznie ;)

http://www.youtube.com/watch?v=SwYN7mTi6HM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odeszła Dolores O'Riordan...

http://www.youtube.com/watch?v=Yam5uK6e-bQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co tam uradziliście? Ja nic nie wymyśliłem. To nie takie proste. Mogę zrobić kąpiel morsa.
Cranberries, lata 90.
Jagódki to rarytas. Dziś mam dla ciebie prawdziwy superrarytas.
Był rok 95, robiłem prawo jazdy. Byłem wcześniej bardzo dobrym rowerzystą, potem zdałem też spokojnie test teoretyczny na samochód.
Ale podczas jazd mój instruktor zachowywał się bardzo dziwnie: od razu założył, że kierowcy ze mnie nie zrobi. Wrzeszczał na mnie regularnie. Nie dopuszczał mnie do prawdziwej jazdy. Dwa razy nie zdałem jazdy. Ten instruktor to był taki początkujący biznesmen z lat 90., wygadany, nuworysz. Jeździ do dziś.
Raz na tylnym siedzeniu zobaczyłem dziewczynę-wampa z dużym dekoltem.
Wiesz, chłop pożąda baby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I tak dalej, i tak dalej.
Baba zainteresowała chłopa.
Podpis: elektryk.
A teraz pan M. się włącza. Koniec 96, zawsze obecny kolega S mówi, że mam na plecach długi, pewnego koloru włos.
Włosa pewnie nie było, ale to obyczaj opisany w pewnej książce znanej tylko koneserom autora Pierre. Nie pamiętam dokładnie, ale był to jakiś sygnał, kobieta zapraszała mężczyznę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martwi mnie to, co teraz wyrabiacie z Panem. On bardzo gorliwie wypełnia te dziwne rozkazy. Niszczy przyjaciół.
Zrobił papkę z piratów, skopał kolorową dzielnicę nędzy, z mężczyzn o sztywnych mózgach zrobił żebraków, mnie zdeptał żelazną stopą, spokojnych wystraszył. Zdecydowane działania, ale na własną szkodę.
Poza tym te dziewczęta, które z rozpędu zbałamucił.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znasz powieść "Krzyżacy".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz, jak bardzo słaba była moja pozycja. Przyszedł pan Kazio i w miesiąc rozwalił wszystko, co zbudowałem przez 10 lat. Wszystkie poprzednie skomplikowane kombinacje nagle przestały mieć jakiekolwiek znaczenie. Bo obiad.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obiad to jest ważna rzecz. Tak samo jak i deser ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Arnoux, spytaj pana M. Czytałem ok. 95-6.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteś sympatyczną wielkomiejską intelektualistką.
Jesteś optymistką, jak ja, a takich otwartych optymistów jest niewielu, zwłaszcza w Polsce.
Myślę, że rozmowy ze mną mogą ci szkodzić, zaburzać twój wypracowany światek. Chyba że dzięki mnie czujesz się kimś :)
Dopiero do mnie dociera, że naprawdę jesteś nadzorczynią całego widowiska, tak blisko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ściemniajmy, opowiedz mi, jak zarządzałaś półkulą zachodnią, a ja opowiem ci, jak zarządzałem półkulą wschodnią.
Nie mówiąc już o naszym kraju-raju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Z. szaleje na poziomie komandosa, uznała, że wszystko jej wolno. Według moich wyliczeń wkrótce nas opuści, ale nawet nie przez to, tylko przez swoją dumę finansową. Z innego paragrafu. A duma jest dumą tylko, żeby mi dokopać. Jeśli poświęci panią Z., może tam zostać. Świetna konstrukcja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan zainteresował się już na poważnie tym całym łańcuszkiem, "bo się z niego śmieją". Zauważ, że po kilku latach akcja trwa. Niedługo rozkazy wydawać mu będą licealiści.
Nie wiem dokładnie, co postanowi, chyba będzie jakiś nowy układ. Choć ci najbardziej zaciekli mogą ucierpieć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To konstrukcja z filmu "Piła".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak że doradź im w tej trudnej sytuacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Człowiek z harmonijką, stosowane na południe od moich terenów na wsi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pan W., którego widziałem przy ladzie w 94.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=ukWRRNqMAZ4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co dokładnie dzieje się, kiedy laicy chcą pomaltretować profesjonalistę? Przeważając liczebnie, mogą to zrobić. Co dalej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś tu wspomniał człowieka z harmonijką? Filmu nie widziałam, bo specjalnie nie gustuję w westernach, ale utwór jest świetny.

http://www.youtube.com/watch?v=m6BQKFs3-VM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Badałem sytuację. Wydaje się, że jestem Bogiem tej planety. Nade mną nie ma nikogo, pode mną wszyscy. Akurat ja z tych miliardów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O pani Z. piszę tak, bo wiem już o 10 dawnych i niedawnych identycznych przypadkach, i to nawet jeśli chodzi o osoby wysoko postawione. Nie ma powodu, żeby z nią miało być inaczej.
A siatka osób, które zgarniają kominowe pensje w okolicy, w Warszawie i w Anglii/USA, żebym czuł się maksymalnie zdołowany, jest całkiem spora, choć nie obejmuje np. moich najbliższych znajomych (o których już pisałem). To pokazuje głębię mojego nieokreślonego przewinienia wobec Pana.
Nie może to być książka, za którą w sumie pośrednio miałem dobrze zapłacone. To coś jeszcze innego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to być coś, co wyda nam się dziwaczne, dziecinne, niezrozumiałe, może coś w rodzaju: nie wywyższaj się.
Może Pan znał od początku moją rzeczywistą pozycję (odziedziczoną po jego poprzednikach) i chciał mnie trochę ograniczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak się zwykle czuję, trochę taki przydeptany, jakby na krótkim łańcuchu, żebym się nie rozrastał. Jak Polska.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Różne istoty na tej planecie mówiły mi: jesteś bardziej jak my, a nie jak ci wyniośli ludzie. I otoczyły mnie opieką. W moim miasteczku ptaki, to krukowate, ptaki najinteligentniejsze. Odbyły wielką naradę na drzewach. Psy, koty, są wszędzie. Człowiek niszczy środowisko naturalne. Zwłaszcza lubią mnie panie. Myślę, że te istoty coś szykują.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak pani Z. doszła do tego punktu? Klasycznie. Stopniowe coraz większe zaprzyjaźnianie się z lokalną prawicą, z Zachodem, brak kontaktów z teoretycznie swoim elektoratem, który sczezł marnie, w końcu kulminacja - pełen odjazd. A jest szefową na cały obszar. Ale sięga to samej góry, która też już marnie przędzie. Dziwne podrygi. To ponadprzeciętnie wykształcone osoby w trudnej sytuacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zagrałbyś coś, panie Vip ;) Dzisiaj też filmowo, ostatnio sobie przypomniałam. Dobre kino :)

http://www.youtube.com/watch?v=xJTMlORzW4Q
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oglądałem w dawnych (dobrych) czasach. Podobnie jak "Zawrót głowy", "Tragedię Posejdona", "Kabaret", "Żądło", "Buffalo Bill i Indianie", "Konwój", "Znikający punkt". Wspomnienia konkretnych sytuacji wracają.
"Kabaret", chyba czarno-biały, zrobił na mnie potężne wrażenie, jak coś z kosmosu. Dwadzieścia razy większe niż jakikolwiek film obecnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poziom tego, co słucham, rozczarowałby cię. Śpiewające kobiety, szybkie tempo.
Mogę ci podać naprawdę szybkie utwory:
https://www.youtube.com/watch?v=t4H_Zoh7G5A (J. Lo, dobry teledysk)
https://www.youtube.com/watch?v=Q91hydQRGyM (J. Lo, na stadionie)
https://www.youtube.com/watch?v=dly6p4Fu5TE (J. Lo, dobry pomysł, już zapomniany utwór)
Stopniowo doszedłem do tego, że po prostu najbardziej lubię J. Lo, nie wiem dlaczego. Dlatego, że jest taka zwyczajna.
Lubię też Shakirę, Lady Gagę (która przygasła), Rihannę, Alizée.
Takich jak ja są miliony, setki milionów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwszy album z czerwca 99 nazywał się "On the 6".
The album's title refers to the 6 subway line in New York City, which Lopez used to ride to and from work in Manhattan as well as her home in the Bronx during her early career.
Wtedy bardzo dużo jeździłem pociągami (tą samą linią :) i faktycznie zauważyłem, że wyszedł taki album. Wcześniej jednak była znana głównie jako aktorka, to było dla niej jakieś przestawienie się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stare kino bardzo lubię. Muszę sobie przypomnieć Posejdona i Rój, dawno nie oglądałam. Mam ochotę na kino katastroficzne ;)
A panie śpiewające też lubię, na przykład Adele :

http://www.youtube.com/watch?v=fk4BbF7B29w
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Rój" też. "Obywatel Kane", "Casablanca", "Przeminęło z wiatrem", "Absolwent", "Bulwar Zachodzącego Słońca", "Pół żartem, pół serio", "Psychoza", "Kleopatra" - wszystko to obejrzałem w TV do wieku powiedzmy 20 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest drobny problem - praktycznie nie mogę pojechać do USA. To zainteresowanie jest chore.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawdziwa tragedia to kiedy facet straci żonę i dwójkę dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi. Poza" Rojem" i "Posejdonem" polecam" Płonący wieżowiec".
I jeszcze jeden, oglądałaś może film z 1967r "Zgadnij, kto przyjdzie na obiad"?
Jeżeli nie,warto się z nim zapoznać.
A może Ty mi coś polecisz z tamtych lat?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Zgadnij" oglądałem. Także "Odlot", "Rozmowa", takie bardzo amerykańskie filmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opis "Odlotu" (1972r) znalazłem.
Opisu "Rozmowy" nie.
Ja polecam jeszcze "Dziecko Rosemary"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Płonący wieżowiec właśnie sobie odświeżyłam, bardzo lubię :) Z katastroficznych przychodzi mi jeszcze na myśl Trzesięnie ziemi z Charltonem Hestonem. Bullitt świetny jest i Znikający punkt. Jak coś mi się jeszcze przypomni to napiszę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Są opisy "Rozmowy".
"Pieskie popołudnie" było też w TV. "Brudny Harry". "Czarnoksiężnik z Oz". Większość w końcówce PRL-u.
Popołudnia, wieczory były długie, bez Internetu. Taki nawet starszy film amerykański był największą rozrywką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Opisu "Rozmowy" nie.

A proszę bardzo panie "światowiec".
Oscarowa klasyka Coppoli. Trudno nie znać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Ostatni seans filmowy" - oglądałem tylko część, bo okazał się zbyt odważny dla 12-latka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do "Posejdona" - to był raczej film, gdzie samolot osiadł na dnie oceanu i ratowali się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Top Vip, nie masz racji. "Tragedia Posejdona" to film katastroficzny o statku pasażerskim ,który został przewrócony przez falę w noc sylwestrową.
Ale faktycznie był też taki film z samolotem...tylko...jak on się nazywał? Jak tylko znajdę od razu włączę.

Vi, może Ty coś kojarzysz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Port Lotniczy 77, panie "światowiec"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Woody Allen: "Śpioch", "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie".
Filmy z lat 70.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To były autentyczne emocje, autentyczna fascynacja, autentyczny śmiech czy przestrach. Podziw dla wielkiej i wspaniałej Ameryki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Posejdon to na pewno o statku. Pamiętam Gene'a Hackmana w akcji ;) A Portu Lotniczego nie widziałam! Niedopatrzenie! Dopisuję do długiej listy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl, dzięki.
Znalazłem właśnie. Port Lotniczy, Port lotniczy 75, ....77....79.
Nie wiem czy wszystkie są w całości. Póki co zacząłem od Port Lotniczy.
A i jeszcze jedno.......co złego to nie ja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Vi:

Jest kilka, z różnymi cyferkami. Teraz te filmy można oglądać raczej pod względem aktorstwa (niektóre przynajmniej) bo scenografia i efekty są takie se (na poziomie lat, w jakich powstały) i raczej śmieszą niż przyprawiają o dreszczyk napięcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Vi, polecam na dziś wszystkie 4" Porty Lotnicze".
Na pewno dołączą do filmów do których się wraca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>bo scenografia i efekty są takie se (na poziomie lat, w jakich powstały) i raczej śmieszą niż przyprawiają o dreszczyk napięcia.

Mnie to nie przeszkadza ;) Lubię starocie.
Dziś żadnego z Portów nie obejrzę, bo czekam na łyżwiarstwo figurowe. A wieczorem Bond, bo oglądam seryjnie wszystkie. W ferie wezmę się za filmy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Telewizja nie puszczała jakichś degeneracji: komedyjek, filmów o mafii, filmów o wojnach i zarazach, tylko poważne dramaty, ewentualnie poważne komedie.
Nie pamiętam, co puszczano
https://pl.wikipedia.org/wiki/W_starym_kinie
Raczej nie te widowiskowe filmy amerykańskie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi, Ja też lubię "starocie".
Szczęki 1, Szczęki 2, Ptaki -klasyka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panowała atmosfera martwoty. Puste ołowiane niebo. Ale te amerykańskie filmy też wydawały się pochodzić z jakichś dawniejszych, lepszych czasów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ptaki dalej przerażają ;) Lubię Hitchcocka. Osławiona świetny film, Podejrzenie też, oba z lat 40-stych. Moje klimaty ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Deszczowa piosenka", "Buntownik bez powodu", "Olbrzym", "Wszystko o Ewie".
"Na wschód od Edenu" było dla mnie dużym przeżyciem w latach 80.
"Kabaret" tak pamiętam, bo być może był to pierwszy film, który oglądałem całkiem sam w wieku lat ok. 10. To była godzina 13., 14. w powszedni dzień, możliwe, że jakoś samowolnie włączyłem TV. Albo zadziałała siła z góry, która lubiła mundurowych. Ta sprytna mała psotnica :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy superkociak został wreszcie umieszczony na cmentarzu? Z mamą narobiły sporo bigosu. Mama lubiła archeologię. Ogólnie zaprzyjaźniliśmy się, taka jest prawda. Nasz ogród, nasz pałac, nasze znajome kąty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Apeluję po raz ostatni, to drażliwa sprawa. Chyba mi to zaliczy. Musi leżeć na cmentarzu, a nie w jakimś przypadkowym miejscu (którego mundurowi chyba nie ustalili). Dlaczego wycięto cały ogród, taki doskonały? Ich sprawka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniołowie o brudnych twarzach, 1938. To był dobry film.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest taki nurt, którego nie puszczano ani w PRL, ani później: młodzieżowa rewolucja hippisów z 1968-70 roku. Nie widziałem więc "Zabriskie Point", "Jeżeli..." (Wikipedia: Data premiery 1968 brak dystrybucji w Polsce, https://en.wikipedia.org/wiki/If....). PRL więc cenzurował filmy o lewicowej rewolucji na Zachodzie, bo i w Polsce były rozruchy. "Mechaniczną pomarańczę" widziałem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała była jednak trochę takim sukkubem. Gdy zbliżałem się do jej terytorium na strychu, namawiała mnie do niebezpiecznych zabaw z palącymi się świeczkami. Dążyła do spalenia domu. Swojej siedziby? Lubiła czasopismo z wykrojami mody. Nigdy nie spotkałem ich w postaci "białej damy". Po prostu mieszkały tam na stałe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Domyślam się, jak było. Pani młoda dziedziczka zaprzyjaźniła się z folwarczną polską młodzieżą do takiego stopnia, że zaczęła chodzić na jakieś wieczorne zabawy, ogniska, pewnie jeszcze z alkoholem. To się nie mogło dobrze skończyć. To przekroczenie pewnej granicy spoufalania się, czego nigdy nie robiłem. Zrobiła to oczywiście z samotności na tym wygwizdowie.
Zauważmy, że to już trzecia podobna sytuacja w tym wątku. Chęć zaprzyjaźnienia się z polską młodzieżą kończy się tragicznie, naprawdę koszmarnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślałem dotąd, że to my fiksowaliśmy na odludziu i bawiliśmy się świeczkami (częste były braki prądu).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli to jakieś naprawdę masowe zjawisko, to w końcu ci wszyscy maltretowani w jakiś sposób reagują: albo emigracją, w razie braku możliwości emigracji mogą wzywać posiłki ze swoich krajów-opiekunów, albo organizują się w partię. Jeśli niemożliwe jest zorganizowanie się w partię, pozostaje wegetacja, wymarcie, jakieś chaotyczne akty oporu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pooglądałem" Porty Lotnicze" . Teraz "Rozmowa"
Znacie coś w stylu "Columbo"?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Asfaltowa dżungla" - dobry kryminał z 1950 roku. "Cena strachu". Film o mrówkach w Brazylii, stary, mrówki niszczyły wszystko na swojej drodze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaznaczę, że to wszystko było bardzo dawno. Potem wchłonąłem tony kiczowatej popkultury, które przygniotły te pojedyncze stare filmy.
Niemniej nadrabiałem kilka lat temu starsze filmy. Dobre były: "Słodkie życie", "Siódma pieczęć", "Ojciec chrzestny", "Dawno temu na Dzikim Zachodzie", "Dawno temu w Ameryce", "Tess", "Na nabrzeżach", "Noce Cabirii", "Ostatnie kuszenie Chrystusa", "Fitzcarraldo", "Pogarda", "Do utraty tchu", "Viridiana", "Przygoda", "Lot nad kukułczym gniazdem", "Miłość blondynki", "Milczenie", "Lśnienie", "Człowiek z blizną", "Ulice nędzy", "Śniadanie u Tiffany'ego", "Chaplin", "Czas apokalipsy", "Midnight Express", "Opowieści kanterberyjskie", "400 batów", "Hiroshima mon amour", "Wszyscy ludzie prezydenta", "Trzy dni kondora", "Swobodny jeździec", "Nocny kowboj", "La Strada", "Doktor Strangelove", "Zagadka Kaspara Hausera", "Blaszany bębenek", "Zawód: Reporter".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Duchy mają to do siebie, że emitują taką energię, że człowiek się do nich fizycznie nie zbliży, nie można jakby przejść przez nie. Nie lubią bliskości człowieka i reagują agresywnie, gdy się zbliża.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W ogrodzie był zakazany owoc. Drzewko niedaleko domu, gdzie tylko co trzeci czy piąty rok wyrastał jeden czy dwa owoce, wielkie śliwki o rozmiarach dużych jabłek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewien jezuita mówił: "Dajcie mi na wychowanie dziecko do wieku 8 lat, a potem już nie obchodzi mnie, kto będzie się nim zajmował."
Pamiętam wielki, wielki spokój, gdy czytałem kolorowe czasopisma, a ona przebywała na strychu. Jakbym miał babysitterkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi ma bardzo podobny charakter. Taki uspokajający, opiekuńczy, nic jej nie wzrusza, jest trochę obojętna.
Zimy wtedy były prawdziwe, długie, zwłaszcza na wsi, lata może mniej gorące. Była prawdziwa wiosna i jesień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ej, coś tam mnie wzrusza ;) Chociaż tego nie okazuję, bardzo być może. Taka natura introwertyczki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mogę rozgryźć twojego przypadku.
W sumie zawsze uważałem cię za wykształconą, ale jednak po prostu gdańszczankę.
Być może chciałaś objąć rolę większą od tej, którą dostałaś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tzn. może powinnaś po prostu żyć całkiem zwyczajnym życiem, bez kontaktowania się z vipami. Zapomnieć o tej historyjce, w której sztucznie się urobisz, a nie ma z tego nawet kasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zwróć uwagę na sytuacje, gdzie próbujesz wkręcić się w lepsze towarzystwo, a po pewnym czasie z niego wypadasz (znam ich kilka). Taki masz odruch i schemat. A to forum może być kolejną taką sytuacją.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzeczywiście masz podobny sposób myślenia jak pan M. i nawet Pan, i pewnie ja, ale my jesteśmy vipami z lepszymi komputerami, więc ile nie przeczytasz reportaży, i tak nas nie dogonisz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Możesz sobie sympatycznie i optymistycznie żyć bez tych niepotrzebnych stresów. Wierz mi, życie vipów nie jest zbyt przyjemne. Zawsze marzą o tym, żeby być zwykłymi ludźmi, a nie wyróżniać się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie lubię reportaży, wolę powieści ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na przykład kończę z wpisami na forach, bo odzew jest zerowy. Lepiej się nie denerwować. Wszystko jest zastygłe i żadnej nietypowej reakcji nie można wydobyć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawiasem mówiąc, podobały mi się wszystkie trzy "niedostępne żony", ty najbardziej, pewnie jako wielkomiejska.
Widzisz, że mamy wiele wspólnych zainteresowań. I co z tego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaka tam wielkomiejska, Wejherowo to małe miasto ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Twoja opiekunka Sharon coś kręci, nie sposób wejść z nią w dialog typu: dojdźmy do porozumienia, unika wszelkich umów, rozpływa się w powietrzu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnego dnia, 4-5 lat temu, poczułem, że mnie obserwuje przez wizjer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A oglądałaś film o astronautach z USA, zwłaszcza końcówkę?
Fantazje pana M.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na przyszłość: normalna procedura.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie. Za to dziś obejrzałam Drive, świetne kino. A jaka ścieżka dźwiękowa! Mały fragment :

http://www.youtube.com/watch?v=FLn5P6-fqZU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo wielkomiejskie i cywilizowane. Za miękkie dla mnie, zbyt rodzinne. Bardzo trójmiejskie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio przypominam sobie utwory Mickiewicza: "Dziady", "Pana Tadeusza", "Odę do młodości".
http://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0004.htm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odkąd odkryłem swoją dysfunkcję ok. 2000 roku, praktycznie gasnę rok po roku. Próbowałem się wydostać, nic z tego. Jestem na o wiele niższym poziomie niż kiedyś, gdy o tym nie wiedziałem. Jestem jakby 1/4 człowieka. Boję się wszystkich ludzi. Nie chcę też naruszać ich prywatności. Co oznacza prawie zerowe kontakty z ludźmi, chyba że przez Internet, anonimowo. To już niejasne wspomnienie, gdy przebywałem normalnie wśród tłumów osób na co dzień. Niezbadana jeszcze jednostka chorobowo-psychologiczna. Gorsze jest tylko jakieś kalectwo fizyczne, a i to nie każde, może jedynie paraliż, niewidomość albo głuchota. Szkodzę też własnej rodzinie, która nie może żyć normalnie. To mnie dobija stopniowo. Beznadziejna sytuacja. Najlepsza byłaby eutanazja. Da się jakoś wegetować, ale ciągle myślisz o straconych szansach i problemach, jakie sprawiasz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Praktycznie ciągle jestem jakby na bólu, nie fizycznym, ale psychologicznym. Totalne osamotnienie, brak wsparcia otoczenia.
To tak, jakbym został ranny i skręcał się bez pomocy lekarskiej. I to trwa latami.
Plus różne inne problemy, o których już pisałem. Wszystko to splątane i skoncentrowane na mnie.
Myślę, że już od bardzo dawna jestem poniżej poziomu, na którym w ogóle opłaca się istnieć. A jednak funkcjonuję, jakby okaleczony, nawet dość często śmieję się, bo taki mam charakter. Bo jest to też trochę absurdalne w swoim natłoku różnych ataków i nieszczęść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niemniej we wspomnieniach zostają tylko rzeczy lepsze i barwniejsze, a takich też trochę przeżyłem, więc mogę mieć iluzję, że żyłem wspaniale.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyśl o dwóch osobach, które tak samo skończyły. Może się zaprzyjaźniły? I jak ja miałem skończyć. Może w ostatniej chwili zapobiegłem temu. Może pozbyłem się tej pary na zawsze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może chcieli, żebym już do nich dołączył, co nie byłoby takie złe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mickiewicz nie był za życia tłumaczony na np. niemiecki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tak dziwna historia, że może została celowo wybrana, np. jakiś wojskowy ją zasłyszał i wrócił do swojego kraju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem ci, że wystarczy obserwować trzy osoby: Pana, panią Sharon i szefa pani Sharon. Dam ci krótkie charakterystyki:
Pan - strasznie osłabł, kończy się, robi błędy, nic w nim nie zostało werwy. Ale czy wszyscy też mają być zdołowani i razem z nim odbywać pokutę?
Pani Sharon - chyba zawsze była posłuszna swojemu szefowi, nie wydaje się samoistnym bytem. Teraz jest już jakaś zdołowana, jakby za dużo widziała niepowodzeń.
Szef pani Sharon - demoniczna postać, być może steruje nią i całym interesem. Pewnie to on i jego krąg wymyślili ten dziki meksyk. Nie wiem, jak to możliwe, że współpracują, teoretycznie to dwie skrajności. On na pewno nie działa w interesie swojego miasta. Nikt go nie kontroluje, nikt nie potrafi go poskromić. Chaos.
I to ta trójka od 20 lat decyduje o kształcie zdarzeń. Ich osobiste zapatrywania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z rok temu doszło do pewnej kulminacji, sytuacji, gdy szef Sharon zrobił potężny kocioł posługując się nią, po to, by uderzyć w jej rodzinne miasto, którego nienawidzi, co już jest parodią i paranoją.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Szef Sharon głosi zamknięcie się we własnym światku, więc jedynie reaguje, gdy ktoś niepokoi go w jego własnym domku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba tyle, skoro mamy już obraz sytuacji z lotu ptaka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy slodkie.
Dla mnie Mike słodki nie wydaje się.
Ale smakuje. Do porannej kawy.

https://m.youtube.com/watch?v=4PLhT0WIgwU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piękne. I słodkie też :)
U mnie kawka popołudniowa a do kawki pan Collins.

http://www.youtube.com/watch?v=CkGg1bzfSys&feature=share
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ej Vi.
Dzisiaj na tvp1 o 20:25 Mock.

:)

Proszszsz
Myślałem, że mnie zaprosisz ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze zdążysz ;) Tylko kto jutro rano wstanie? Bo ja mam wolne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś mi kiedyś powiedział, że"chorąży zawsze zdąży".

Właśnie"na sucho" stawiam nową pomidorarnie :)
Kotu się podoba. W tak wąskim kartonie jeszcze nie był. Mówi, że pojęcie' wąski karton' nie istnieje.
Ten rok zbiorów zaplanowałem pod gwiazdą pomidorów i papryk. Dużo. Bardzo duuużo. Z nadwyżek będę gotował pasty pomidorowo-paprykowe. Trzeba mieć styl. :) bede zmuszony powrócić do korzeni. Przemaluje grilla z koloru wojskowego na powrót na meksykański.
:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomidorki dobre do potrawki. Oraz do leczo ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szef Sharon może i chce dobrze. To inteligentny gość i lubię czytać jego posty. Ma dużą wiedzę, choć poglądy czasem dziwaczne, radykalne. Mamy podobne zainteresowania.
Ale siedzi w swoim przytulnym domku i pewne rzeczy przerastają go.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przypomniałem sobie, jak miałem boksować się czy pojedynkować z twoim dziś pewnie mężem. O ciebie. Lubisz pokibicować?
Przytul dzieci, one tego bardzo potrzebują.
Zauważyłaś, jak obklejona jesteś późnymi latami 80.? Tak cię zawsze rozpoznaję. Raz, dwa, trzy, cztery, taki stosujesz dobór i szyfr? Czy jesteś jakąś symboliczną postacią przesiąkniętą erą Gorbaczowa? Udowodnij, że nie jesteś automatem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na przykład nie szukam moich prawdziwych korzeni. Uważam je za gorsze i słabsze, błędne i nieodpowiedzialne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę wracać do roboty. Zgłaszają się nowi klienci. Naprawdę rozmaici.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam wolne od roboty ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie będę ściemniał, koresponduję jednocześnie z kilkoma młodymi kobietami. Jestem w stanie to ogarnąć. Zawsze taki byłem. Musi ich być trzy-cztery, nawet czasem znają się między sobą.
Analizuję ich delikatną psychikę, udzielam im różnych porad. Może powinienem być kobiecym psychoanalitykiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyciągają ode mnie jakieś informacje, potem chwalą się obcym: ja wyciągnęłam 1/3 strony A4, a ja 3/8 strony A4.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niedawno na mojej ulicy koło warzywniaka samochód potrącił dwie dziewczyny na pasach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, to taka sytuacja, kiedy trzeba wykonać gest dobrej woli, a nie każdego na to stać. Łatwiej jest dokopać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan też zresztą siedzi w wygodnym domku i bawi się parobkami walczącymi z wiatrem i śniegiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozostaje kwestia Elbląga. To zamożny port, dawne Truso Wikingów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaczynam rozumieć: wciągnęłaś jeszcze kogoś. Każda jedna to ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie.
Razem z Vi stanowimy tajną komórkę najbardziej wysuniętą na północny zachód.
Ona jest estetką ja barbarzyńcą.
Ja poluję i przyrządzam ona mówi, że dobre.
Coś w ten deseń.
Nikomu nie mów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie to jakiś atak na nasze środowisko, sztuczne sytuacje. I przy tym mamy być posłuszni, bo inaczej sroga kara. Jedna z bardziej dennych sytuacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Razem z Vi stanowimy tajną komórkę najbardziej wysuniętą na północny zachód.

Teraz już nie jest tajna ;) Ale polować i przyrządzać możesz dalej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Badałem tę sytuację latami. Jest ustawiona na umęczenie, z którego nie można się wydostać. Gwałtowniejsze ruchy to rzucenie się na druty. Długotrwałe umęczenie psychiczne, szantażowanie członków rodziny. Któryś z negatywnych czynników w końcu wcześniej czy później ciągnie cię w dół. Nie wiadomo, czy w ogóle warto się męczyć. Przy tym pamięta się tylko rzeczy raczej pozytywne.
Widzę, że zadziałaliście odruchowo: jestem atakowany, więc reaguję atakiem. Dlaczego więc Vi tak sobie ponadprzeciętnie radzi, skoro się zbuntowała?
Ja próbowałem innej drogi, ewolucyjnych zmian, dogadywania się, co nic nie dało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Top Vip.
To co piszesz mnie niepokoi.
A co jeśli Vi jest matrioszką ?
Sprawnym agentem, bardzo podobnym fizycznie do prawdziwej Vi, która to w pewnym momencie mogła stać się bardzo niebezpieczna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Badania są skrajnie utrudnione. Nie ma artykułów prasowych, a i w Internecie tylko skąpe wzmianki. Obserwacja znajomych i otoczenia, śledzenie ich losów, zwykle smutnych. Przy tym przywództwo na najgorszym możliwym poziomie, dążące do samozagłady. To przywódcy, przez których można zostać zbluzganym albo zaatakowanym.
Widzę ostatnio, że bystrzacy są tego świadomi i szykują ostateczne rozwiązanie problemu. Z 20 zrobią 0.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi to Vi. Nie przeczę, że jest niebezpieczna. Dla niej wszyscy jesteśmy dość odrażającymi stworzonkami. Jej zadanie to wskazywać nam nasze ukryte podłości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, ja jestem bardzo niebezpieczna. Szczególnie kiedy jestem głodna i niewyspana ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś podejrzewam, że tylko dzięki mnie tak sobie radzisz i dzięki obserwowaniu Pana. Cóż, jak zwykle poszłaś na całość. Twój układ. Jaki jestem przydatny dla innych! A co się stanie, kiedy przestanę być obiektem zainteresowania? Nie jest to chyba wielki problem, skoro zostanie Pan?
A może jestem na skraju raju?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam powieść:
https://www.bing.com/images/search?q=kr%c3%b3l+szczur%c3%b3w&FORM=HDRSC2
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panie Vip, tytuł znajomy, ale nie czytałam. Najpierw muszę przeczytać książki z mojej biblioteczki, a jest ich duuuuużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łe no klasyka tematu.
Facet miał styl.
I o to chodzi.
Trzeba mieć to coś :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W skrócie: w japońskim obozie w czasie II WŚ siedzą Amerykanie, Australijczycy. Wszyscy wycieńczeni, schorowani, walczą o żywność. Ale niektórzy są lepszymi kombinatorami, dogadują się ze strażnikami, handlują z nimi. Czołowego handlarza nazywają "królem szczurów". Ten jest dobrze odżywiony, egoistyczny. Po wyzwoleniu ta hierarchia obozowa upada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz żałuję, że wasza akcja się nie udała. Miałbym już święty spokój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż, człowiek nie jest w stanie przeczytać wszystkiego. Może kiedyś sięgnę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Normalnie czuję się, jakby rozłaził mi się metalowy szkielet. Jak nigdy wcześniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamiętaj, Azja jest bardzo ważna, musiałabyś się nafaszerować dogłębnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W takim razie kolega S poznał i C. Mówił, że jest ostrzyżony na jeża.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieszkałem kiedyś u faceta, który lubił wymachiwać scyzorykiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>W takim razie kolega S poznał i C

Sporo osób zna C. Tak sądzę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi kiedyś była inna, lubiła nawet wśród dość obcych osób głośno opowiadać o swoich prywatnych sprawach. Sporo więc o niej wiem, chociaż też wiele ukrywała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie lubiła imponować, lubiła wszystko, co modne, nowoczesne, specyficzna osobowość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jakaś inna Vi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no.
Przecież piszę matrioszka.
Swego czasu służby specjalne stosowały metodę matrioszki. Osobę z jakimś potencjałem która rokowała
, iż zrobi sporą karierę polityce, wojsku, przemyśle etc. likwidowano (oraz bliskich) a w jej miejsce umiejscawiano agenta fizycznie bardzo podobnego.
Top vip.
Coś jest chyba na rzeczy z Vi.
Mówisz, że była nowoczesna i lubiła imponować.... Hmmmm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matrioszka miała uczyć się wszystkiego o obserwowanym np. polityku, próbować myśleć tak jak on, przewidywać jego ruchy.
A tak w ogóle, nasze rozmowy są nielegalne. Z paragrafu o zakazie organizowania się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vi była po prostu panną na wydaniu. Widzę dość często dziewczyny ok. 20 lat, które są naprawdę perfekcyjne. W moim miasteczku (które jest 15 lat za Trójmiastem we wszystkim). Często w Biedronce, to najbardziej światowe miejsce, gdzie młodzież idzie w niedzielę. Ale czasem po prostu na ulicy czy w warzywniaku. Albo w dzielnicy przedwojennych domków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro jesteśmy tutaj 15 lat za Trójmiastem, to co dzieje się dalej? O ile się zorientowałem, następuje jakaś taka polonizacja, zwyczajność, pewne też rozczarowanie, odrzucenie "światowości". Jednocześnie sporo się buduje. Taki prawicowy PRL.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteśmy wszyscy w pewnym określonym miejscu geograficznie, więc łatwo nami manipulować.
Czy macie dziwne zdarzenia typu:
Przemieszczające się przedmioty: raz znalazłem na fotelu nożyczki.
Znikające przedmioty: jakieś dokumenty, które odnajdują się po 10 latach w niespodziewanym miejscu; idę do sklepu ze spisem, a po drodze on znika i znajduje się gdzieś w mieszkaniu.
Także przedmioty pojawiające się nie wiadomo skąd, np. jakieś skrawki papieru z liczbami.
Dziwne zbiegi okoliczności: np. budzik, zegarek i zegar ścienny mam tej samej firmy.
Awarie: częste awarie komputera, programów, dziwne wyłączenia prądu.
Nienaturalne literówki w książkach i gazetach.
Drobne zranienia nie wiadomo skąd się biorące. Także dziwne zabrudzenia.
Wszystko to w granicach normy. W sumie drobiazgi, jednak wskazujące, że ktoś ingeruje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właściwie bardzo się dziwię, że zajęłaś się moją osobą. Ostatnio pożegnaliśmy się chłodno, traktowałaś mnie jak chłopka-roztropka, kiepsko ubranego, mało towarzyskiego. Mam wrażenie, że kogoś ci przypominałem, kogo znałaś wcześniej.
Napisałem wczoraj do Beaty, że mogłaś być zarzewiem całej reakcji łańcuchowej. Ale pewnie raczej to Beata nim była.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jesteście jakby z jednej gliny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może lubisz się boksować?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przecież agentowi nie można było wszczepić tego potencjału.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boks to nie moja bajka. I zgadzam się z opisem boksera, który usłyszałam wczoraj, oglądając pewną starą komedię :
-On nie ma nosa!
-Ma, ale w środku.

Boskie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kibic F., ten coś wiedział.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiele więcej nie wiem, to i tak sporo jak na moją nietypową sytuację. Wiele osób było jednak w porządku, traktowały mnie normalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zostawiam te różne sprawy do rozstrzygnięć niezależnych już ode mnie. Wkrótce wyjaśni się sytuacja pani Z., moja, pana M., Pana, szefa Sharon. Teraz wszystko jest w stanie płynnego chaosu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Sharon dobrze kombinuje. Taka osoba jak ja kwalifikuje się JEDYNIE do pracy umysłowej, zwłaszcza przy moich ograniczeniach w poruszaniu. Może być krótka, na jedno wychodzi. Otoczenie się nie zdziwi, jakoś się to przyklepie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przeciwnym razie wszystko zostanie po staremu, tyle że wzrosną moje kompetencje. Wyobraź to sobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wasza grupa wolontariuszek. Sklasyfikowałem was w dwóch grupach:
"Krówki" - ty, Natalia, Lola, Kasia. Wasz udział jest raczej pomocniczy, nie jesteście mocno zaangażowane.
"Panterki" - Beatka, Renata, Małgosia. Agresywniejsze, bezkompromisowe, chcą osiągnąć coś konkretnego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I twój tata znał kolegę S, może nie osobiście.
A ja tak uważałem, żeby S żył w cieniu, co zresztą było rozsądne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie moje trzy niedostępne żony dostały niezłe miejsca pracy w późniejszych latach.
Całkiem możliwe, że dzięki tej roli dobrze sobie radzisz.
Na przykład powiedziałaś, że mam odstające uszy, i ten feler ci nie odpowiada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aż się cały skręcam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale to dobrze, że jesteście zaopatrzone. Co Angie o tym myśli?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie musiała wiele robić. Po prostu na moich oczach oddawała się swoim naturalnym skłonnościom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest dla mnie niewyobrażalne by nie lubić boksu.
Zarówno w tv jak i w realu. :)

https://m.youtube.com/watch?v=jkhpZoPOfZI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wytłumacz mi: Dlaczego Pan atakował mnie w taki sposób, a atakujących wynagrodził?
To takie ataki, żeby całkowicie zmiażdżyć mnie psychicznie. Nie wiedziałem, co się dzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@C
Ja to mogę sobie wyobrazić ;) Ze mną boksu raczej nie obejrzysz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tzn. wiem. Potrafią zrobić całą konferencję na mój temat. To temat nr 1. Nikt się nie przyzna, że korzysta z moich usług. Nawet taki musi twierdzić, że jest przeciwny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no wiadomo.
Ktoś w kuchni potrawkę z kury na 12 rundę przyrządzi.
Raczej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potrawką to będzie bokser w 12 rundzie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy tym niedostępne żony (利用できない妻) dostały pensje całkiem zwyczajne, nie kominowe. Sorry, my wives.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja rodzina jest wiejska/małomiasteczkowa, ale było w niej kilka osób, które coś znaczyły w swoim otoczeniu, powiedzmy ludzie na stanowiskach, choć niekoniecznie dobrze wykształceni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To w sumie bardzo ciekawe, że istnieje druga taka rodzinka, i że nawet poznaliśmy się z Vi. Jesteśmy atakowani w taki sam sposób, z tego samego źródła. To jakaś propaganda, wielkie zwycięstwo nad jednym ruchem. I tak tkwimy w kiepskich sytuacjach, dożywotnio? Poruszałem wszelkie struny i mechanizmy, ale ta sytuacja po prostu nie daje się rozmiękczyć. Mnie mogą w 10 minut uwolnić razem z całą rodziną, która cierpi, ale nic z tego. Tzw. znieczulica.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kończy się na rozmowach z wojskowymi i agentami, a dla tych pojedynczy człowiek jest bez znaczenia, jak ma problemy, to jest toksycznym odpadem. "Nie nasza sprawa" - to typowa ich reakcja. Wszystko, co chcą, mogą utajnić na 70 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozmawiałem z nimi przez kilka lat w sieci. Z prawdziwymi urzędami. Nikt nie potrafi przełamać tej sytuacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wy jesteście miejscy, bardziej cywilizowani, ja wiejski, bardziej dziki. To trochę inne odłamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zauważcie, że moje interwencje zakończyły się akcją, która mnie skopała. Takie są reakcje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niedawno doszedłem do czegoś takiego:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bunt_Armii_Francuskiej_(1917)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj Bond u mnie ;)

http://www.youtube.com/watch?v=2BxTwJtpGYA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inna historyjka z Francji (lata 93-95):
https://en.wikipedia.org/wiki/Louis_XVII_of_France
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jako postać ważniejsza od innych niedostępnych żon, powinnaś może mieć jakąś większą kasę, ale niekoniecznie. My żyjemy naprawdę skromnie. Teraz nie będziesz wiedzieć, z jakiego tytułu masz pensję, trudno wyczuć, rzecz ważniejsza pewnie przeważa, czyli specjalna postać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może jesteś Marią Antoniną (żyła tylko 38 lat)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie małżeństwa są rzadkością, a tutaj mamy aż dwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widziałaś, jak brutalnie zwyzywał nas jakiś pisowiec z centrali zamiast przysłać grom.
Być może w swojej bezsilności są agresywni.
Albo nigdy nie zainterweniują w sprawie osoby innej opcji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ogólnie to ślepa uliczka.
Chcesz obalić Pana, urządzić wielki trybunał i skazać winnych?
Powiem ci, że Pan mógłby pociągnąć cię ze sobą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Red Dawn:
https://www.youtube.com/watch?v=1_I4WgBfETc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co to za pierdzielnik? Trwa od tygodni?
Pot piv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pan Vip snuje swoje opowieści a ja coś tam wtrącę od czasu do czasu ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteśmy grupą spotykającą się w starym gmaszysku w Gdańsku, każdy odgrywa pewną rolę, jakiejś znanej postaci historycznej, układamy sobie takie fabułki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Staram się nie oceniać sam z siebie na siłę.
Ale już na pierwszy rzut widać, że Top Vip jest inteligentniejszy aniżeli 90% piszących na HP.
Stety czy niestety.
Ale tak jest.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem vipem pierwszej klasy, więc mam superkomputer. To nowa rasa na tej planecie.
Vi też jest dość ważnym vipem, choć nad jej rolą trzeba by się zastanowić. Może ma mnie poskramiać. Albo potrzebny był ktoś w Gdańsku, rodzaj łącznika.
Mając superkomputer, wchłonąłem mnóstwo danych z TV, książek i Internetu. Forum Trójmiasta jest lokalne, ale to jednak ważne miasto, gdzie różne wielkie wydarzenia się działy. Znikam stąd wkrótce, jak już wszystko sobie wyjaśnimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytam innych piszących tutaj i wielu jest na zaskakująco wysokim poziomie. Jest dużo takiej psychologii jak z uniwersytetu, która mi się podoba. Dużo obserwacji codziennych zdarzeń, co sam robię. Dużo wspomnień różnego rodzaju. Na pewno wielu piszących miało rodziców z wyższym wykształceniem, więc tylko bycie vipem tłumaczy mój poziom. Jestem na dopingu, przyznam, ale tak to już jest. Korzystajcie, ja się nie przechwalam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytajcie sobie, ja to już dawno przerobiłem.
https://en.wikipedia.org/wiki/Rose_Bertin
https://cs.wikipedia.org/wiki/Obl%C3%A9h%C3%A1n%C3%AD_Kaffy_1347
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem :) i nie przeszkadzam w tej, szczególnej sesji ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ zapraszamy. Potrzebujemy więcej łączników w naszej akcji ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odkrywałem te elementy stopniowo, po kilka rocznie. Ale zaczyna to wyglądać klarownie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawsze chciałem być wykorzystany do czegoś konstrukty