spirala miedziana

Temat dostępny też na forum: Rodzina i dziecko
Witam, mam pytanko czy ktoś zna przypadek że kobieta zaszła w ciąże mimo, że ma spiralę miedziana?? Mam taka spiralę nałożoną i nie ufam jej w 100 %
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żadna metoda antykoncepcji nie daje 100% gwarancji. Osobiście też mam taka spiralę i nie znam kobiety która zaszlaby w ciążę mając wkładkę. Kilka wątków na ten temat już sie przewinęło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Miałam 8 lat wkładkę miedzianą i żadnej ciąży.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja chce założyć, ale boje się trochę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja mam podobnie. Choć w tej chwili najbardziej to boję się ciąży ;) A tabletki antykoncepcyjne to dla mnie ostateczność....

Pozwolicie, że się podepnę pod wątek?
Jak to jest ze spiralą? Rozumiem, że idę do ginekologa i mówię, że chciałabym założyć. On po wykluczeniu ewentualnych przeciwskazań umawia termin? Czy mogę założyć to u lekarza na nfz? Ile w takim wypadku kosztuje spirala?
Czy ktoś kto ma lub miał mógłby napisać wady i zalety?
Z góry dzięki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lekarz robi wywiad, na założenie umawiasz się podczas miesiączki. Minus spirali w moim przypadku to obfite miesiączki i nie wskazanie używanie tamponów a tak po za tym super :) Teraz stosuję tabletki i szczerze to dużo bardziej się stresuję, że zapomnę wziąć tabletki. Mając wkładkę zupełnie się nie denerwowałam. Zasada żeby co pół roku wykonać usg i tyle :)

Ja kilka lat temu płaciłam z założeniem 250 zł model Copper t
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś ja właśnie byłam niedawno u lekarza w przychodni na NFZ na kontrolne badanie teraz biorę tabletki ale chce założyć spiralę , lekarka spiralę zakładałaby mi już prywatnie w prywatnym gabinecie ,zrobiła mi usg aby sprawdzić czy można założyć mi spirale Teraz mam zadzwonić jak dostanę miesiączkę bo wtedy się zakłada spiralę .Koszt 400zł nie wiem czy to dużo czy mało bo w sumie wcześniej nie interesowałam sie kosztami .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam, ale też nie ufałam, dlatego wyciągnęłam.
Przez 5 lat nie zaszłam, chodz zawsze jeszcze z dodatkowym zabezpieczeniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
U mojego lekarza 300zł już ze spiralą, ale boje się ze wrośnię albo obfitych miesiączek no i nie można tamponów jenyy chyba więcej wad niż zalet:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja miałam spiralę tylko przez rok,bo na kontrolnej wizycie okazało się,że się przesunęła i antykoncepcja wtedy żadna.Minus taki,że nie wiesz kiedy to może się stać,ja na szczęście w tym czasie w ciąże nie zaszłam.Ale teraz nie zdecyduję się na pewno na ponowne założenie,bo gwarancji nie mam żadnej ,że sytuacja się nie powtórzy.Dodam jeszcze ,że byłam u innego ginekologa skonsultować/ocenić tą sytuację i powiedział ,że przy obfitych miesiączkach-a takie właśnie miałam-spirala może się przesunąć...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Od mojego lekarza wiem że odkąd zakłada Mirene (bardziej zaawansowana niż zwykła spirala) zdarzyło mu się jeden jedyny raz że Pani zaszła w ciążę - przy czym wszystko było prawidłowo bez żadnego przesunięcia. To jakby nie patrzeć i tak mniejsze prawodpodobieństwo niż na tabletkach gdzie ciąże zdarzają się dużo częściej. Również (uwaga uwaga) podwiązanie jajników i wazektomia nie są 100% metodami - zdarzają się przypadki ponownego zrośnięcia się naciętych przewodów. Patrząc obiektywnie to seks może ZAWSZE równać się dziecko - takie jest prawo natury. Dla najbardziej strachliwych polecana szklanka wody zamiast - bo co to za przyjemność gdy brak jakiejkolwiek przyjemności.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 9
Monika Mirena to nie zaawansowana spirala a spirala hormonalna to zupełnie inny rodzaj spirali niż miedziana.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może komputer cyklu? Przynajmniej nie ingeruje w zdrowie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
WK wiem :) po prostu jest to nowsza generacja spiral - a przez to że hormonalna uważana jest za bardziej skuteczną niż miedziana. Ja osobiście na samą miedzianą bym się nie zdecydowała - tym bardziej że nie przekonuje mnie sposób jej oddziaływania. Mirene to tak jakby pigułki hormonalne tyle że aplikowane od wewnątrz z pominięciem układu pokarmowego (tak mi przynajmniej wyjaśniał temat lekarz).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Nie jest inna. Nie są to spirale, które można ze sobą porównać. Ja osobiście nie mogę "brać" hormonów w tak wysokiej dawce jaka jest w Mirenie więc założyłam miedzianą. Tak jak wyżej wspomniałam miałam ją 8 lat i żadnej wpadki wszytko zawsze było ok. Jeśli chodzi o skuteczność to podobnie chroni przed ciążą. Trzeba pamiętać też ( bo o tym się nie mówi, nie pisze ) że często organizm kobiecy odrzuca Mirenę a koszt bardzo wysoki. Jest lepsza spirala w kształcie nici ( niestety jeszcze ciężko dostępna w Polsce ) jeśli chodzi o niezawodność jej skuteczność sięga nawet 0,2 wskaźnik Pearla

I absolutnie nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że Mirena jest lepsza bo spiralę się kobietom dobiera według ich organizmu tak aby najlepiej byłą tolerowana a nie bo jest lepsza czy gorsza. Nie każda kobieta Mirenę może stosować. Kwestia oddziaływania danej spirali czy etyki to temat każdej kobiety z osobna i o tym nie ma co dyskutować nawet.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja się jednak chyba nie zdecyduje i zostanę przy tabletkach :/ za dużo wad. Jakbym miała pewność ze nie bd miała obfitych miesiączek to bym się nie zastanawiała, ale to + to ze nie można używać tamponów to jakaś masakra, po za tym jak mam po kilku mc wyjąć to bez sensu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja znajoma zaszła w ciąże z miedzianą spiralą. W połowie grudnia była u ginekologa na kontroli i wszystko w porządku, a 9 styczna dostała miesiączkę i w tym też cyklu zaszła w ciążę.

Sama rozważam założenie i moja ginekolog mówiła, że miała 4 przypadki ciąż, ale to u pań które nie kontrolowały wkładki (czy się nie przesunęła itd.)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mialam zalozona spirale miedziana ponad mieaiac temu. Nici byly na swoim miejscu, a na pierwszej wizycie kontrolnej okazalo się, że wkladka się przesunela :-( No i trzeba bylo wyjac
Miesiaczki nigdy nie mialam obfitej.. po zalozeniu spirali tez pierwszy okres nie byl obfity, a jednak spirala się przesunela
Teraz robie drugie (i ostatnie) podejscie do zaozenia spirali,tym razem zlotej
Koszt zalozenia miedzianej to 400zl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!
czy moglybyscie podac mi kontakt do lekarza, ktory zaklada spirale "nierodkom"? mialam jeden nr telefonu ale zgubilam :( moj gin w przychodni powiedzial, ze jego poglady religijne nie pozwalaja na zalozenie mi spirali... przerwalam mu po 20min wywodu, myslalam, ze padne, poglady?!? trzeba zostawic w domu w takim zawodzie! z gory dziekuje za pomoc, potrzebna na juz ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
teraz jest nowy system kontroli świadczeń z nfz-u online. Napisz do nich kiedy była wizyta, u kogo, i powiadom ich że nie uzyskałaś porady bo lekarz zasłaniał się przekonaniami religijnymi. A jakie jest nazwisko tego cymbała...?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
spróbuj zadzwonić do dr Piotra Zabula http://www.zabul.pl/index.php?page=kontakt. Mi zakładał spiralę ponad pół roku po cesarce. Młody i bardzo miły lekarz na wszystkie pytania odpowiada wyczerpująco i tak długo aż wszystko zrozumiesz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kobietom które nie rodziły nie zakłada się spirali, tzn. nie powinno się zakładać...

ja też się zastanawiałam nad spiralą bo mam już 2 córki, ta młodsza ma 2,5 miesiąca. więcej dzieci już nie planuję i chciałam się dobrze zabezpieczyć... tabletki brałabym pod uwagę w ostateczności...
ale rozmawiałam w ginekologiem i chyba nie dla mnie spirala bo w sumie wszystkie mają dodatek miedzi a ja na miedź jestem uczulona :/ tzn. jak np. nosze kolczyki czy obojętnie jaką biżuterię, zegarek inny niż złoto lub srebro to mam zaraz mega uczulenie :/ dziurki w uszach ropieją, a tak gdzie skóra styka się z metalem mam krostki :/
więc gin stwierdził, że jest duże prawdopodobieństwo, a nawet jest pewny, że mój organizm by tą wkładkę odrzucił :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
hej ja po pierwszej ciazy jakies 4miesiace po miałam założona spirale koło dwóch lat kontrole mialialam co 5miesiecy usg czy wszystko dobrze.teraz wyjełam w lutym a w maju juz byłam w ciazy bo trzeba odczekac 2,3miesiace.bylam bardzo zadowolona i napewno teraz jak urodze załoze znowu,poco sie truc tabletkami
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
To uczulenie na nikiel , nie na miedź.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Mama zaszla w ciaze majac zalozona spirale, ale niestety poronila (a dokladniej stracila dziecko dosyc wysoka ciaza) no i bylo to 30lat temu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Znajoma zaszla w ciaze ze spirala w 5 mc urodzila ,nie do uratowania dzidzia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
Szwagierka zaszła w ciążę po roku stosowania. I mi sie odechciało po tym hehe
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ja zaszłam ze spirala po 3 latach, na szczęście urodziłam piękne, zdrowe dziecko bo spirala nie kolidowała tylko się gdzieś w bezpiecznym miejscu ułożyła. Najgorszy jednak jest fakt ze spirala miała wypaść przy porodzie a ona sobie tam została ( nie spełnia już oczywiście swoich cech antykoncepcyjnych.) i teraz czeka mnie dodatkowo zabieg usunięcia histeroskopowo tej wkładki.. nie polecam
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Moja wkładka w ogóle nie chciała zakumplować się z moją macicą i ciągle spiralę wypychała. Miałam szczęście jak to określił lekarz, że nie zaciążyłam. Mój przypadek zdarza się ponoć bardzo rzadko..a jednak.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
To uważaj.ja też mam dwójkę i więcej nie chciałam.spirala nie zadziałała.jestem w szoku.nie wiem jak dam radę..nie mam sumienia usunąć
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Jej największą wada jest nieskuteczność!!!!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mirenę miałam rok. Musiałam wyjąć, ponieważ to co mi się działo, to jakiś koszmar był. Poerwsze pol roku magiczne bo zero miesiączki (założyłam w trakcie karmienia piersia) I choćby najmniejszych dolegliwości. Potem się zaczęło. Wypadanie włosów w koszmarnych ilościach, waga w górę a do tego bardzo swędząca i ropiejąca wysypka na plecach. Dokładnie między łopatkami blisko karku. Straszne po.prostu. Długo czytałam i szukałam informacji na ten temat bo nie chcialam zmarnować pieniędzy. Wkładka kosztowała mnie 500zl i założenie dokladnie tyle samo wiec tysiaka bym wrzuciła do smieci. No i znalazlam jakieś forum, na którym pewna dziewczyna opisala dokladnie to, co mi się działo z ciałem. Byłam w szoku. Wyjelam wkładkę u lekarza (nie bolało ani troche), po około 2-3 miesiącach plecy nie były już tak dokuczliwe, ale na efekty jeszcze musialam poczekać. Minęły już prawie 2 lata od wyjecia wkładki i w końcu mam gładkie plecy, wlosy na miejscu i wagę w normie. Nigdy nie wrócę do wkładki, bo jest nie dla mnie. Jestem wściekła na lekarza bo nie zrobił mi badań czy akurat ta wkładka jest dla mnie. Kasa w błoto, dużo nerwów, specyfików do ratowania tego co się we mnie psuło... Mój mąż zrobil wasektomię i jest ok. Mireny nie polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mam dwójkę dzieci.ztwry miesiące temu założyłam spiralę miedziana.nie przesunęła się, nie minął jej termin, zaszłam w ciążę.nie chciałam więcej dzieci.jestem w szoku
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Założyłam dziś, po przeczytaniu formum zastanawiam się czy nie lepiej było założyć Mirenę.... do tej pory używałam plastrów i wszystko było ok, ale ze względów na wygodę zdecydowałam się na spiralę. Czy ewentualnie można wyjąć miedzianą i złożyć drugi raz Mirenę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja gin, która zakładała mi Mirenę, odebrała 3 porody ze spiral miedzianych. Ich działanie polega na tym, że doprowadzają do małego stanu zapalnego w macicy i ten stan zapalny wpływa na niezagnieżdżanie się komórki jajowej. Mirena jest hormonalna, uwalnia małą dawkę hormonów i te zapobiegają ciąży.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę prosić o kontakt ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Dlaczego potrzebujemy wywalonych cycków? (88 odpowiedzi)

http://dziecisawazne.pl/dlaczego-potrzebujemy-wywalonych-cyckow/ fajny artykuł :), komentarze...

Jaką macie temperaturę w mieszkaniu? (26 odpowiedzi)

Chodzi mi o to, czy mocno grzejecie w domu,mieszkaniu? Ja mam ciepłe mieszkanie i na cyfrze...

dieta dr Pierre Dukana - od czego zacząć, kto stosuje? (359 odpowiedzi)

natknęłam się na wątek na temat odchudzania wg diety dr Dukana. nie mam książek, a chciałabym ją...