streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

Temat dostępny też na forum: Rodzina i dziecko bez ogłoszeń
własnie zrobiłam sobie posiew i mi to cholerstwo wyszło - nie wiem jak to złapałam - moze w szpitalu chociaz uwazałam na maxa bo wczesniej miałam juz historie tylko innymi bakcylami

moja gin. mi dzisiaj wpowiedziała ze w pochwie sie tego nie leczy bo sie i tak nie wyleczy 9 chyba ze jest sie w ciazy wtedy trzeba)

leczy sie dopiero jak jest w kanale szyjki macicy - a to przeciez wcale niedaleko..

czy komus sie powiodło leczenie - bede wdzieczna za jakie rady lub namiary na lekarzy którzy to wyleczyli..
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

jestem na globulkach, czy wyleczę nie wiem, będę wiedziała później
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

a gdzie sie leczysz - u kogo - co bierzesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

globulki o nazwie GlaxoSmithKline, chodzę do lux medu do dr makowskiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

ale ty zdaje sie jestes w ciazy (przeczytałam iny twoj post :) ) - wtedy lecza i owszem - powodzenia trzymam kciuki bo bakteria niebezpieczna dla dzidzi..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

up .. czy ktos to wyleczył nie bedąc w ciazy ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

jakbym nie była, to bym się nie martwiła...no chyba,że planujesz, to powinni przeleczyć tak mi się wydaje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

ja własnie urodziłam i chyba to swinstwo podłapalam w szpitalu..
i wcale nie czuje fajnie z mysla ze to cos mi skolonizowało pochwe.. a poza tym jak pisałam jezeli bakteria dostanie sie do kanału szyjki macicy wtedy jest juz dla mnie groźniejsza. - nie jestem lekrzem ale anatomicznie rzecz biorą z pochwy do kanału szyjki macicy wcale nie jest tak daleko..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

dlatego w 36 tyg. ciazy powinno sie zrobic badanie czystosci pochwy, aby potem wiedziec czy sie cos zalapalo w szpitalu czy sie z tym juz tam trafilo.
Moj lekarz prowadzacy ciaze za kazdym razem KAZAL mi robic to przed porodem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

GlaxoSmithKline to nazwa producenta nie leku
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

ja mam inne gówno i niestety wielokrotne leczenie nie przynosi rezultatu, a najśmiszneiejsze jest to że nigdy bym nawet nie pomyślała że coś mogę mieć bo to nie daje żadnych objawów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

posiałam gdzieś opakowanie, więc napisałam co jest na globulach- eż mi dziwnie brzmiało:) tak więc nie wiem jak się nazywa to co biorę:)

Najgorsze jest właśnie,że te świństwa nie dają objawów, tylko że chyba spora część z nich na nic nie wpływa, tak słyszałam

No właśnie, pisałaś,że to może szkodzić- w jaki sposób?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

nie chce cie straszyc ale bakteria dla dzidzi bez leczenia w trakcie porodu/ po urodzeniu moze byc nawet smiertelna - dlatego jezeli bedziwesz pewna ze na 100% wyleczyłas to powinnas 4 godziny od przebicia błon płodowych dostac antybiotyk a dzidzia po urodzeniu równiez

co do pozostalych jezeli bakteria przedostałaby sie dalej do dróg moczowych lub kanału szyjki a stamtąd do krwioobiegu to moze skończyc sie sepsa .. oczywiscie przedostac sie nie musi.. ja jednak wolałabym tego nie miec

wiec jesli komus udało sie tego pozbyc prosze o info
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: streptococcus agalactiae - czy komus sie udało tego pozbyc?

wiem, gin mi mówiła o antybiotyku podczas porodu ale żeby powodowała sepsę również u nieciężarnych brrrr no to powinni to leczyć u wszystkich!!

A propos sepsy, to u mnie dwie osoby w rodzinie przez to zmarły, moja mała kuzynka około roku miała od przeziębienia jakoś jej się wywiązało, no i babcia mojego męża- coś z lekami było- przyjmowała homeopatyczne i lekarz przepisał jej jakieś, których nie można łączyć, nie wiem może nie wiedział co brała, bo leczyła się w belgii, a jak przyjechała do polski to jej przepisali cośi wdało się zakażenie krwi i koniec.

Tak więc te homeopatycznie też dziewczyny ostrożnie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Dr Małgorzata Błędzka (4 odpowiedzi)

czy może ktos chodzi do pani doktor? chciałabym poznac opinię o niej.

Oszczędzanie - jakie macie sposoby? (110 odpowiedzi)

Ponieważ niedługo rozpoczynam urlop wychowawczy, przyjdzie nam żyć przez pewien czas z jednej...

Wrzucanie fotek - ktok po kroku ver.2.0 (47 odpowiedzi)

Jako, że imageshack się zepsuło, wersja z innym hostingiem: 1. Wchodzimy na fotoo.pl...